Skarżący pełnił funkcję prezesa zarządu spółki w okresie od 5 lipca 2013 r. do końca roku 2013 i przez cały rok 2014, w którym upływał termin płatności zobowiązania spółki w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r. Organy podatkowe, na podstawie dowodów i dokumentów, ustaliły, że skarżący od momentu powołania go na prezesa zarządu spółki pełnił tę funkcję. Jego wybór nie został jednak zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym. Powodem zwrotu wniosku spółki dotyczącego dokonania zmiany składu osobowego zarządu nie była jednak wadliwość uchwały.

Skazanie za przestępstwo wykluczy wpis do KRS

W uzasadnieniu zarządzenia o zwrocie wniosku o zmianę wpisu sąd rejestrowy podał, że skarżący spełnia kryteria z art. 18 § 2 kodeksu spółek handlowych, tj. został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwo w nim określone. Mimo to organy podatkowe próbowały pociągnąć go do odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność osób trzecich za zobowiązania podatkowe na przykładach >

Sprawa trafiła do sądu administracyjnego. Uznał on, że przepisy art. 18 ksh mogą stanowić podstawę domagania się stwierdzenia nieważności uchwał zgromadzenia wspólników, podjętych z ich naruszeniem, ale nie oznacza to jednak, że osoby karane, które zostały powołane do organu spółki, nie pełnią przewidzianej dla nich funkcji. Tym samym można ich pociągnąć do odpowiedzialności na podstawie przepisów ordynacji podatkowej. Potwierdził to także NSA w wyroku z 14 maja br., sygn. akt II FSK 1832/17. Sąd podkreślił, że uchwała w sprawie powołania członka zarządu spółki wywołuje skutki z chwilą podjęcia, a nie z chwilą zarejestrowania w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wpis ten ma jedynie charakter deklaratywny i nie decyduje o tym, czy dana osoba jest, czy nie jest członkiem zarządu. Zatem, objęcie funkcji przez osobę powołaną do zarządu spółki nie zależy od okoliczności wpisu do rejestru.

 

Wątpliwa odpowiedzialność menadżerów

- Wyrok NSA w sprawie subsydiarnej odpowiedzialności niewpisanego do KRS członka zarządu za zaległości podatkowe spółki jest niezwykle interesujący z punktu widzenia odpowiedzialności menedżerskiej – ocenia Robert Gniezdzia, radca prawny, partner w kancelarii Chmielniak Adwokaci. Jego zdaniem, orzeczenie dotyka kwestii zasadniczej mianowicie ustalenia czy, osoba zobowiązana do zapłaty zaległości podatkowej była członkiem zarządu w chwili powstania zaległości podatkowej, a idąc dalej, czy osoba objęta zakazem wynikającym z art. 18 ksh staje się członkiem zarządu z chwilą powzięcia uchwały przez zgromadzenie wspólników spółki oraz czy uchwała o powołaniu członka zarządu wbrew ograniczeniom wynikającym z ksh jest ważna i wywołuje skutki prawne. - Ujmując rzecz najprościej, NSA potwierdził aktualną linię orzeczniczą, wskazującą, że uchwała taka jest ważna z chwilą jej podjęcia i pozostaje ona ważna chyba, że zostanie ona wyeliminowana z obrotu wskutek powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników i wydania w tym zakresie konstytutywnego orzeczenia sądu stwierdzającego taką nieważność. Jeśli zatem sąd nie stwierdził nieważności uchwały wspólników, w tym uchwały o wyborze członka zarządu, wywołuje ona skutki prawne, a osoba taka została skutecznie powołana do zarządu – tłumaczy ekspert.

Zobacz również: Fiskus próbuje zarabiać na mieszkaniach pracowniczych >>
 

Uchwała wspólników pozostaje ważna

NSA opowiedział się za takim rozstrzygnięciem, w którym oparł się na stanowisku, że podjęta przez walne zgromadzenie wspólników uchwała o wyborze na członka zarządu osoby, która nie może nim zostać z uwagi na brzmienie art. 18 ksh, pozostaje ważna i wywołuje skutki prawne. - Towarzyszy temu uznanie, że o istnieniu uchwały walnego zgromadzenia o wyborze członka zarządu nie przesądza sam wpis do KRS, którego w tym przypadku sąd rejestrowy odmówił, ale fakt braku orzeczenia sądu stwierdzającego nieważność uchwały wspólników o wyborze członka zarządu wywołującego skutek ex tunc – zauważa Robert Gniezdzia.

Sprawdź w LEX:

Ekspert podkreśla, że skoro uchwała o wyborze osoby na członka zarządu, która członkiem zarządu być nie może, nie została zaskarżona w trybie art. 252 ksh pozostaje ona nadal w obrocie, a co za tym idzie, osoba taka pozostaje członkiem zarządu z chwilą powołania i może ona ponosić odpowiedzialność. Tak zarysowana linia orzecznicza pozwala wysnuć wniosek, że to na zainteresowanych, w tym członkach zarządu, ciąży obowiązek zachowania należytej staranności i osoby te, powinny skarżyć uchwały wspólników jeśli istnieje ryzyko uznania takich uchwał za sprzeczne z prawem, w szczególności, jeśli uchwały takie mogą skutkować zaistnieniem osobistej odpowiedzialności członka zarządu.

 

 


Uchwałę można zaskarżyć zawsze

Grzegorz Keler, adwokat z kancelarii SPCG, zwraca jednak uwagę, że NSA pominął przepis art. 252 § 4 ksh, zgodnie z którym zarzut nieważności uchwały wspólników można podnieść nawet po upływie terminów na jej zaskarżenie.

- Przepis ten znajduje zastosowanie również w postępowaniu w sprawie odpowiedzialności podatkowej członka zarządu spółki kapitałowej, na co wskazał np. WSA w Lublinie w wyroku z 2 grudnia 2011 r. (sygn. akt I SA/Lu 476/11) i co potwierdził również sąd pierwszej instancji w wyroku będącym przedmiotem kontroli NSA – podkreśla Keler. Zwraca dodatkowo uwagę, że tezy powołanych przez NSA uchwał Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r. (sygn. akt III CZP 84/12) i 18 września 2013 r. (sygn. akt III CZP 13/13) nie stoją na przeszkodzie zastosowaniu tego przepisu. Wskazano w nich na konstytutywny charakter wyroku stwierdzającego nieważność uchwały, nie kwestionując jednak możliwości podniesienia zarzutu nieważności w trybie art. 252 § 4 ksh.

- Gwoli ścisłości należy jednak dodać, że zarzut naruszenia tego przepisu nie został podniesiony w skardze kasacyjnej, co ograniczało możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie przez NSA – tłumaczy Grzegorz Keler. Zwraca uwagę, że pomijanie w tego typu sprawach art. 252 § 4 ksh może prowadzić do skutków trudnych do zaakceptowania. Przykładowo do odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki mogłaby zostać pociągnięta osoba powołana do zarządu pomimo braku pełnej zdolności do czynności prawnych (ubezwłasnowolniona albo małoletnia), tylko dlatego, że w kodeksowym terminie nie doszło do zaskarżenia uchwały wspólników. W tego typu przypadkach niewątpliwie zasadne byłoby rozważenie przez sąd zarzutu nieważności uchwały.

Czytaj w LEX: Braki formalne w uchwałach spółek kapitałowych >

To prezes powinien się bronić

Z wyrokami obu instancji zgadza się natomiast prof. Robert Suwaj z Politechniki Warszawskiej. - Podatnik powinien wykazać - na etapie postępowania podatkowego w sprawie przeniesienia odpowiedzialności za zobowiązania spółki - że pomimo powołania go na prezesa zarządu, brak rejestracji zmiany osobowej w zarządzie spółki uniemożliwiał mu pełnienie funkcji. Tylko wtedy mógłby się uwolnić od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Dopóki takich okoliczności nie wskazał, nie może twierdzić, że powołanie go do zarządu było nieskuteczne – podkreśla prof. Suwaj.

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność podatkowa w spółkach kapitałowych >

Odpowiedzialność za zobowiązania tylko wyjątkowo

Robert Gniezdzia przypomina dodatkowo, że odpowiedzialność członków zarządu za zaległości podatkowe wynikająca z ordynacji podatkowej ma charakter subsydiarny. Odpowiadają oni za zaległości podatkowe jedynie wówczas, kiedy egzekucja z majątku spółki okaże się nieskuteczna. Oznacza to, że członek zarządu, w celu uniknięcia odpowiedzialności, za zaległości podatkowe spółki, musi mieć świadomość stanu spraw podmiotu, którym kieruje i podejmować adekwatne działania, w tym, jeśli sytuacja tego wymaga, złożyć we właściwym terminie wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. Dotyczy to także korzystania przez członków zarządu z prawa do wnoszenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwał wspólników sprzecznych z ustawą także wtedy, jeśli kwestionują oni fakt objęcia funkcji członka zarządu.