Państwo może zakazać hazardu online mimo licencji w innym kraju
Operator internetowych gier hazardowych posiada licencję wydaną przez właściwy organ jednego z państw członkowskich UE, podczas gdy inne państwo członkowskie zakazuje organizowania tego typu gier na swoim terytorium. Czy takie ograniczenie jest dopuszczalne w świetle zasady swobody świadczenia usług wynikającej z prawa Unii? Na to pytanie twierdząco odpowiedział Trybunał Sprawiedliwości UE.

Sprawa dotyczyła spółek zarejestrowanych na Malcie, posiadających licencję wydaną przez tamtejszy organ ds. gier hazardowych, które oferowały gry na wirtualnych automatach oraz zakłady o wyniki loterii. Usługi te były dostępne w Niemczech, mimo że niemieckie prawo krajowe co do zasady zakazywało internetowych gier losowych.
Obywatel Niemiec, który w latach 2019–2021 uczestniczył w tych grach i poniósł straty finansowe, wystąpił przeciwko operatorom o zwrot utraconych kwot. Jego roszczenia zostały następnie przeniesione na spółkę, która wytoczyła powództwo przed sądem maltańskim. Sąd ten skierował do TSUE pytanie prejudycjalne o to, czy niemieckie przepisy wprowadzające zakaz internetowych gier losowych są zgodne z zasadą swobody świadczenia usług w sytuacji, gdy operator posiada licencję w innym państwie członkowskim. Dalsze pytania dotyczyły skutków późniejszej reformy prawa niemieckiego, która zastąpiła ogólny zakaz systemem uprzedniego zezwolenia, oraz możliwości uznania umów za nieważne i nakazania zwrotu utraconych kwot zakładów.
Czytaj też w LEX: Reklama zakładów bukmacherskich w Internecie >
Wyrok TSUE w sprawie C-440/23
W wyroku z 16 kwietnia 2026 r. (C‑440/23) TSUE orzekł, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie krajowym zakazom organizowania internetowych gier kasynowych, gier na automatach oraz niektórych zakładów, takich jak zakłady o wyniki loterii, jeżeli celem tych przepisów jest skanalizowanie gier w kontrolowanym obiegu oraz zwalczanie rynków równoległych.
Trybunał uznał ponadto, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie wyciągnięciu skutków prawnych z takiego zakazu, nawet jeśli został on później zastąpiony systemem zezwoleń. Obejmuje to możliwość uznania umów zawartych z naruszeniem zakazu za nieważne oraz dochodzenia w drodze powództwa cywilnego zwrotu utraconych kwot zakładów.
Zakaz internetowych gier losowych
Z uzasadnienia wyroku wynika, że swoboda świadczenia usług może zostać ograniczona w odniesieniu do internetowych gier losowych ze względu na nadrzędne względy interesu ogólnego, w szczególności ochronę konsumentów i porządku społecznego. Trybunał podkreślił, że wobec braku harmonizacji unijnej oraz różnic moralnych, kulturowych i społecznych pomiędzy państwami członkowskimi, dysponują one szerokim zakresem uznania przy określaniu poziomu ochrony.
Czytaj też w LEX: Wybrane konsekwencje leasingu automatów do gier w świetle ustawy o grach hazardowych >
TSUE zwrócił uwagę, że gry internetowe wiążą się z większym ryzykiem niż gry stacjonarne. Wynika ono m.in. ze stałego dostępu do gier, izolacji i anonimowości gracza, braku kontroli społecznej, potencjalnie nieograniczonej częstotliwości gry oraz szczególnej atrakcyjności takich usług dla małoletnich i innych wrażliwych grup. Państwo członkowskie może zatem zakazać niektórych form gier internetowych, jednocześnie zezwalając na inne formy gier, w tym prowadzone stacjonarnie, lub poddając część gier online odrębnym reżimom regulacyjnym.
Skutki wyroku dla gracza z Niemiec
W Niemczech od 1 lipca 2021 r. ogólny zakaz internetowych gier losowych został zastąpiony systemem uprzedniego zezwolenia. TSUE orzekł jednak, że zmiana ta nie wpływa sama w sobie na spójność ani ważność wcześniejszych regulacji ani na możliwość wyciągnięcia skutków prawnych w odniesieniu do okresu poprzedzającego reformę.
Trybunał potwierdził również, że prawo Unii co do zasady nie stoi na przeszkodzie ustaleniu nieważności umowy zawartej między konsumentem a operatorem mającym siedzibę w innym państwie członkowskim, jeżeli umowa dotyczy usług zakazanych w państwie zamieszkania konsumenta. Dochodzenie zwrotu utraconych kwot zakładów nie jest sprzeczne z prawem Unii, a sam udział konsumenta w grach oferowanych przez operatora posiadającego zagraniczną licencję nie przesądza o nadużyciu prawa. Ocena ewentualnej złej wiary należy do sądu krajowego.







