LEX Ochrona Srodowiska z czatem AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

WSA: Same zarzuty karne wystarczą do zawieszenia licencji syndyka

Minister sprawiedliwości w postępowaniu o zawieszenie prawa wynikającego z licencji doradcy restrukturyzacyjnego nie może oceniać zasadności zarzutów postawionych tej osobie w postępowaniu karnym – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sam fakt przedstawienia zarzutów popełnienia umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego jest zaś przesłanką obligującą do zawieszenia licencji.

Paragraf Dlon Lupa
Źródło: iStock

Wyrok WSA w Warszawie w sprawie VI SA/Wa 580/26 zapadł 21 maja 2026 r., zaś w ostatnich dniach ukazało się jego uzasadnienie, wraz z adnotacją o uprawomocnieniu.

Sprawa dotyczyła doradcy restrukturyzacyjnego pełniącego funkcje nadzorcy sądowego i syndyka, który w czerwcu 2025 r. został zatrzymany przez organy ścigania. Prokurator zarzucił mu łapownictwo bierne, nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków oraz poświadczenia nieprawdy w dokumencie w związku z wykonywaniem funkcji publicznej. Podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. O fakcie postawienia zarzutów i aresztowania zastępca prokuratora okręgowego poinformował ministra sprawiedliwości, który sprawuje nadzór nad doradcami restrukturyzacyjnymi.

W ślad za tą informacją minister sprawiedliwości wydał decyzję o zawieszeniu podejrzanemu praw wynikających z licencji. Powołał się na art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego [dalej: ustawa o licencji], z którego wynika, że fakt prowadzenia postępowania karnego o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego (z wyjątkiem spraw, w których wniesiono subsydiarny akt oskarżenia) stanowi obligatoryjną przesłankę zawieszenia licencji. Innymi słowy, minister miał obowiązek wszczęcia postępowania i niezwłocznego wydania decyzji wymaganej ustawą. Stan ten będzie trwał do prawomocnego zakończenia postępowania karnego.

Syndyk zaskarżył zawieszenie licencji

Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się doradca restrukturyzacyjny, który wniósł o uchylenie decyzji w całości i ponowne rozpoznanie sprawy.

W skardze sporządzonej przez adwokata argumentował, że minister zupełnie pominął dowód w postaci opinii prawnej profesora, który jest wybitnym specjalistą w dziedzinie prawa upadłościowego i zakwestionował konstrukcję postawionych mu zarzutów. Wynikało z niej, że niezależnie nawet od samego stanu faktycznego, nadzorca sądowy z mocy prawa nie jest osobą, która może popełnić zarzucane mu czyny.

Czytaj też w LEX: Obowiązek syndyka zapoznania się z treścią przesyłki pocztowej adresowanej do upadłego a prawo do prywatności >

Skarga odwoływała się też do konstytucyjnych zasad praworządności i domniemania niewinności. Skarżący za niedopuszczalne uznał automatyczne zawieszanie licencji doradcy restrukturyzacyjnego przez ministra sprawiedliwości, bez choćby elementarnej analizy postawionych mu zarzutów. Uznał, że przyjęcie, iż minister jest bezwarunkowo zobligowany do zawieszenia licencji doradcy restrukturyzacyjnego w każdym przypadku, w którym otrzyma informację od prokuratora o postawieniu zarzutów karnych, jest błędną interpretacją art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o licencji w związku z art. 7 i art. 42 ust. 3 Konstytucji RP.

Czy minister musi zawiesić licencję doradcy

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił argumentacji syndyka i skargę oddalił. W uzasadnieniu stwierdził, że w przypadku ustalenia, iż wobec doradcy restrukturyzacyjnego toczy się postępowanie karne o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, na organie ciąży ustawowy obowiązek zawieszenia jego licencji.

WSA dodał, że minister nie był obowiązany ani nawet uprawniony do badania zasadności postawionych skarżącemu zarzutów czy zgodności z prawem prowadzonego przeciw niemu postępowania karnego. Przedłożona opinia profesora nie mogła więc w żaden sposób wpłynąć na rozstrzygnięcie ministra. Kluczową okolicznością faktyczną było zaś samo postawienie zarzutów przez prokuratora.

Zawód doradcy restrukturyzacyjnego jako nowy zawód zaufania publicznego - czytaj w LEX >

- Skarżący nie mógł podważyć zasadności tych zarzutów w postępowaniu o zawieszeniu praw wynikających z licencji doradcy restrukturyzacyjnego, ponieważ minister sprawiedliwości nie może dokonywać oceny zasadności tych zarzutów w tym postępowaniu – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

WSA nie zgodził się, że automatyczne zawieszanie licencji doradcy godzi w konstytucyjne idee praworządności i domniemania niewinności.

Zawieszenie licencji a domniemanie niewinności

WSA dodał, że czasowego zawieszenia praw z licencji nie można utożsamiać z sankcją karną i w żadnej mierze nie wpływa ono na ocenę winy w postępowaniu karnym. Co się zaś tyczy zasady domniemania niewinności, sąd przytoczył wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 grudnia 2003 r. (SK 15/02), zgodnie z którym zasady tej nie można rozumieć w sposób, który wykluczałby wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych oddziaływujących na sytuację podejrzanego lub oskarżonego.

- W orzecznictwie wskazuje się, że zawieszenie uprawnień odnośnie licencji syndyka, której odpowiednik stanowi licencja doradcy restrukturyzacyjnego, nie podważa domniemania niewinności, gdyż nie jest ono karą. Stanowi środek zabezpieczający przed kolizją, polegającą na dopuszczeniu do wykonywania zadań i czynności przez osobę zaufania publicznego, która stanęła pod poważnymi zarzutami karnymi mogącymi to zaufanie podważać – dodał WSA.

Przytoczył w tym kontekście wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2017 r. (II GSK 2773/15) oraz z 17 lipca 2017 r. (II GSK 1773/15).

Czytaj też w LEX: Przesłanka nieskazitelności charakteru na przykładzie zawodów adwokata, radcy prawnego i sędziego – analiza konstytucyjnoprawna >

Syndyk musi spełniać szczególne wymogi

Wreszcie, WSA odwołał się do standardów profesjonalizmu i etyki, które są wymagane wobec doradcy restrukturyzacyjnego. Przypomniał, że w świetle art. 3 ustawy o licencji, może nim być osoba fizyczna, która m.in. posiada nieposzlakowaną opinię (pkt 5), nie była karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe (pkt 7), ani nawet nie jest podejrzana albo oskarżona o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe (pkt 8), a także nie jest wpisana do rejestru dłużników niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego (pkt 9).

WSA za aktualne uznał tezy Trybunału Konstytucyjnego, przedstawione w wyroku z 26 lutego 2013 r. (K 15/10). Trybunał przedstawił jako uzasadnione wymogi stawiane w ówczesnym stanie prawnym syndykowi, który musiał być m.in. osobą o nieposzlakowanej opinii, a także nie mógł być karany za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, jak również nie mógł być podejrzany lub ścigany z oskarżenia publicznego za takie czyny.

Zobacz w LEX: Organizacja i zarządzanie kancelarią butikową na przykładzie kancelarii restrukturyzacyjnej >

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe