Propozycja rządu dotycząca wprowadzenia m.in. wakacji zusowskich oraz PIT -u  kasowego nie pomoże zbytnio małym firmom, których nie stać na opłacanie bieżących kosztów. Owszem, pozwoli im złapać oddech, ale na bardzo krótko. Na pewno dzięki temu nie zdążą wyjść na prostą. Eksperci i organizacje zrzeszające przedsiębiorców dyplomatycznie chwalą rozwiązanie, ale liczą na więcej. Podpowiadają też, w którym kierunku powinny pójść zmiany. Potrzebne jest m.in.: zwiększenie bezpieczeństwa prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzenie zryczałtowanej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, reforma systemu ubezpieczeń społecznych, zmiana wadliwych interpretacji przepisów, uchylenie podatku minimalnego CIT czy korekta przepisów o estońskim CIT. 

Czytaj też: Obowiązki i kontrole przytłaczają firmy, rząd planuje zmiany

 

PIT i miesiąc w prezencie od ZUS-u 

Projektów jeszcze nie ma. Są jedynie zapowiedzi. Na razie rząd przyjął dwie informacje: o kierunku i harmonogramie prac legislacyjnych wdrażających tzw. urlop dla przedsiębiorców oraz dotyczącą opłacania przez ZUS zasiłku chorobowego dla pracowników od pierwszego dnia nieobecności. 

Wynika z nich, że rząd chce umożliwić najmniejszym przedsiębiorcom zarejestrowanym w CEIDG, skorzystanie raz w roku z miesięcznych wakacji od składek ZUS. - Na Radzie Ministrów przyjęliśmy informację ministra Hetmana, która zakłada, że projekt ustawy do końca marca trafi do Sejmu - tak, aby każdy mikroprzedsiębiorca i każdy samozatrudniony mógł wybrać jeden miesiąc w roku wolny od składki ZUS - mówił na konferencji prasowej w KPRM premier Donald Tusk.

Ma to być dobrowolne rozwiązanie. Przedsiębiorca sam zdecyduje, czy będzie chciał z niego skorzystać. Dodatkowo sam wybierze miesiąc wolny od składek ZUS. Za przedsiębiorcę składkę zapłaci budżet państwa tak, by zachować ciągłość opłacania składek i żeby nikt nie stracił w przyszłości na wysokości emerytury.

Czytaj też w LEX: Zasiłek chorobowy przedsiębiorcy – poradnik krok po kroku >

Ponadto rząd będzie pracował nad wprowadzeniem nowych zasad wypłacania zasiłku chorobowego. Będzie on płacony przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych od pierwszego dnia nieobecności w pracy. Obecnie, do 33 dni w roku, za pobyt pracownika na zwolnieniu lekarskim płaci pracodawca. Natomiast w przypadku pracowników, którzy ukończyli 50. rok życia, pracodawca płaci do 14 dni. Czytaj też w LEX: Ustalanie podstawy wymiaru zasiłku chorobowego - wybrane wyjaśnienia ZUS >

Rozwiązania dotyczące nowych zasad wypłacania zasiłku chorobowego mają obowiązywać od przyszłego roku.

Zaproponowane zmiany realizują obietnice wyborcze, ale częściowo. W trakcie kampanii wyborczej była bowiem mowa nie o jednym, a o trzech miesiącach wakacji zusowskich. 

Rząd planuje również PIT kasowy, czyli podatek , który przedsiębiorca będzie mógł  uregulować dopiero po otrzymaniu zapłaty od kontrahenta. Na razie jest to tylko zapowiedź. O podatku kasowym premier Donald Tusk mówił w swoim expose. Wciąż nie ma żadnych konkretów. 

Czytaj też w LEX: Mały podatnik na gruncie VAT na przykładach >

 

Nowość
Nowość

Tadeusz Włudyka, Marek Porzycki

Sprawdź  

Dokręcanie śruby wpędziło firmy w kłopoty 

Eksperci nie podchodzą entuzjastycznie do proponowanych zmian. Choć lepsze oczywiście takie zmiany, niż żadne. Do tej pory bowiem rządzący jedynie "dokręcali" śrubę firmom i wpędzali je w coraz wyższe koszty. Tym razem jest inaczej. 

- Podatek dochodowy (PIT), podatek od towarów i usług (VAT), składki na ubezpieczenie społeczne, dodatkowo ekstra wysoka składka zdrowotna uzależniona od zdolności dochodowych przedsiębiorcy oraz wybranej przez niego formy opodatkowania podatkiem dochodowym (PIT) to konieczne, comiesięczne obciążenia finansowe większości małych i mikro przedsiębiorców. Wydatki te (szczególnie składki na ubezpieczenie społeczne) w ciągu ostatnich lat były sukcesywnie podnoszone głównie za przyczyną wzrostu kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę (od 2016 r. od kwoty 1.850,00 zł brutto, ta w styczniu 2024 r. została podniesiona do kwoty 4.242,00 zł brutto). Polityka „dokręcania finansowej śruby” małym i mikro przedsiębiorcom finalnie doprowadziła do stanu, w którym część z nich obecnie mierzy się z poważnymi problemami finansowymi we własnym biznesie - mówi Mikołaj Mucha, radca prawny w Kancelarii Prawnej Wojarska Aleksiejuk & Wspólnicy. 

Polecamy nagranie szkolenia: Transformacja biznesu w e-commerce. Na co zwrócić uwagę, by nie naruszyć prawa? >

Prawnicy uważają jednak, że o ile proponowane zmiany wyznaczają dobry kierunek na przyszłość, to brakuje im wystarczającej mocy, by rozwiązać jeden z  głównych problemów jednoosobowych działalności, czyli częste zawieszanie lub zamykanie działalności z powodu nieregularnego wyniku ekonomicznego w różnych okresach. - Zaproponowane rozwiązanie nie pomoże przedsiębiorcom, którzy mają problemy finansowe, z uwagi na tylko 1-miesięczny „urlop od ZUS”. Będzie to wsparcie w zasadzie fikcyjne - uważa  Marcin Bandurski, adwokat, wspólnik w kancelarii PROKURENT.

Czytaj w LEX: Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej >

Wątpliwości dotyczą także podatku.  Dzięki metodzie kasowej momentem powstania przychodu, co do zasady, byłby moment rzeczywistego otrzymania kwoty należności. Czy jednak byłoby tak zawsze i w zakresie każdego przychodu, czy byłyby jakieś odstępstwa od tej zasady albo dodatkowe warunki do spełnienia? 

 

Wakacje tak, ale chcemy więcej 

Organizacje przedsiębiorców są bardziej pozytywnie nastawione do zmian. Chwalą propozycje, ale też mówią wprost, że oczekują na więcej.

- Propozycja przedstawiona przez stronę rządową w zakresie tzw. urlopu dla przedsiębiorców wykazuje niewątpliwe korzyści dla osób prowadzących działalność gospodarczą, choć ma też swoje wady. Umożliwia ona przedsiębiorcom, np. w czasie kiedy ich przychody zmniejszają się w największym stopniu, na zawieszenie opłacania składek na ubezpieczenie społeczne przez jeden miesiąc, z jednoczesnym zachowaniem ochrony, jakie daje podleganiu tym ubezpieczeniom. W ten sposób może poprawić się ich płynność finansowa, wpływając na ustabilizowanie sytuacji ich biznesu. W warunkach 2024 r. oszczędność z tytułu 1-miesięcznego „urlopu” dla przedsiębiorców wyniosłaby ok. 1600 zł - mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. 

Zdaniem FPP problemy z obecnym systemem ustalania wymiaru składek dla osób prowadzących działalność gospodarczą wymagają jednak daleko idących, systemowych zmian. 

Czytaj też: Bielecki Leszek, Działalność nieewidencjonowana i zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej jako wybrane problemy ustawy Prawo przedsiębiorców a zasada równości przedsiębiorców i inne zasady działalności gospodarczej. Zarys zagadnienia w aspekcie teoretyczno-praktycznym >

 

Indywidualny wymiar składek 

Reformy domagają się i organizacje, i eksperci. Co ciekawe, wszyscy postulują indywidualny wymiar składek. 

- Dostrzegając pozytywne aspekty propozycji „urlopu” dla przedsiębiorców, jako Federacja Przedsiębiorców Polskich mamy propozycję rozwiązania,  w ramach którego podstawa wymiaru składki dla przedsiębiorcy byłaby ustalana w sposób indywidualny, jako relacja do części jego dochodu. W ten sposób uniknęlibyśmy sytuacji, w której wymiar składek dla indywidualnych przedsiębiorców byłby nieproporcjonalnie dużym obciążeniem finansowym względem ich faktycznych możliwości finansowych. W ten sposób dalibyśmy impuls do dalszego rozwoju firm w Polsce - dodaje Łukasz Kozłowski. 

Czytaj też w LEX: Składka zdrowotna i rozliczenie składki zdrowotnej >

Wtóruje mu mec. Marcin Bandurski. - Dobrym rozwiązaniem byłoby uzależnienie stopnia obciążenia składkami ZUS od wysokości zysku w konkretnym miesiącu. W przypadku nieodnotowywania dochodu, obniżyć składkę ZUS do wymiaru 50 proc. podstawowej. Byłaby to realna pomoc dla przedsiębiorcy w podtrzymaniu działalności w trudniejszym okresie - twierdzi. 

I dodaje, że dużą ulgą dla przedsiębiorców, realną dla budżetu, byłoby przywrócenie zryczałtowanej wysokości składki zdrowotnej. Poprzednia władza, która chwaliła się obniżeniem podatku od dochodu do 12 proc., jednocześnie dodała „podatek” w wysokości 9 proc. zysku, nazywając go składką zdrowotną. I tak przedsiębiorca realnie płacił więcej, a miał płacić mniej. Takie rozwiązanie przyniosłoby przedsiębiorcom większą ulgę, niż 1-miesięczna przerwa w płatności składek.

Zobacz zestawienie: Składki na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą i osób z nimi współpracujących >

 

Nie tylko podatki na ludzkich zasadach

Organizacje reprezentujące przedsiębiorców na prośbę ministra rozwoju pracują nad swoimi postulatami. Opracowała je m.in. już Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan. Proponuje m.in.:  zwiększenie bezpieczeństwa prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzenie zryczałtowanej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, reformę systemu przedawnienia zobowiązań podatkowych, zmianę wadliwych interpretacji przepisów, uchylenie podatku minimalnego CIT czy korektę przepisów o estońskim CIT.

Czytaj też w LEX: Estoński CIT jako sposób na optymalizację opodatkowania >

Rada Podatkowa kładzie również nacisk na poprawienie jakości legislacji. 

Biznes oczekuje rozwiązań, które zapewnią elementarny poziom bezpieczeństwa niezbędnego do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Postulujemy wprowadzenie obowiązku monitorowania przez rząd skutków zmian prawnych wpływających na działalność gospodarczą. Elementem przeglądu powinien być także raport z przeprowadzonych konsultacji społecznych, z wyszczególnieniem i uzasadnieniem sytuacji kiedy skrócono 30-dniowy termin konsultacji społecznych. Raport z tego przeglądu powinien być publikowany, ogólnodostępny i prezentowany przez rząd w Sejmie, Senacie i Radzie Dialogu Społecznego. Wnioski płynące z dokonanego przeglądu, powinny być uwzględniane przy tworzeniu programu prac legislacyjnych rządu w kolejnym roku oraz być podstawą do zmniejszenia barier w prowadzeniu działalności gospodarczej – mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, dyrektor departamentu podatkowego Konfederacji Lewiatan.

Czytaj też w LEX: Wdrożenie i korzystanie z doręczeń elektronicznych przez przedsiębiorców zgodnie z RODO >

 

 

.