Bezpłatny e-book CBAM: od regulacji do odpowiedzialności - obowiązki dla firm w 2026 roku
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SKD - kolejna sprawa wycofana z Luksemburga

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykreślił kolejną polską sprawę dotyczącą sankcji kredytu darmowego. Nie poznamy – przynajmniej w tej sprawie – odpowiedzi, jak liczyć roczny termin na zgłaszanie roszczeń, jak również jaka powinna być metodologia określania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. W TSUE nadal jest jednak kilka spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego.

mlotek pieniadze dolary

Chodzi o sprawę C-828/25 (Szuzyk), w której kilka pytań prejudycjalnych skierował Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim. Polski sąd pytał m.in. o interpretację art. 45 ust. 5 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2025 r. poz. 1362), czyli jak liczyć roczny termin na zgłaszanie roszczeń o SKD. Najważniejsza kwestia to czy roczny termin biegnie już od wypłaty środków konsumentowi, czy dopiero od wykonania umowy przez obie strony (czyli w praktyce dopiero po spłacie). Pierwsza z tych interpretacji byłaby korzystna dla sektora finansowego (nie tylko banków, ale i firm pożyczkowych), gdyż przy dłuższych czasowo umowach pożyczek i kredytów konsumenckich mocno ograniczałaby możliwość występowania z roszczeniami o SKD. Druga interpretacja zaś pozwalałaby konsumentom występować z roszczeniami jeszcze przez rok po całkowitej spłacie kredytu.

Inna kwestia, o którą pytał polski sąd, to metodologia obliczania RRSO w umowach z kredytowanymi kosztami w kontekście zgodności z jednym z wcześniejszych wyroków TSUE (C-377/14).

Bank uznał powództwo w  tej sprawie, więc polski sąd wystąpił o umorzenie sprawy, a postanowienie TSUE wykreślające sprawę C-828/25 zostało właśnie opublikowane na stronie internetowej unijnego Trybunału.

Stare sprawy znikają, pojawiają się nowe

Sprawa z Tomaszowa Mazowieckiego nie jest ewenementem. W ostatnich miesiącach z TSUE zniknęło kilka istotnych polskich spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego, ale cały czas pojawiają się nowe. Obecnie w TSUE czekają na rozstrzygnięcie:

  • C-831/24 (Machski) – pytania zadane przez Sąd Rejonowy w Białymstoku - czy sąd powinien z urzędu badać naruszenia. Ponadto sąd pyta, czy sankcja za błędne (nie tylko brakujące) informacje jest proporcjonalna; odsetki od prowizji i składek, jest wydana opinia rzecznika generalnego, nie ma jeszcze wyznaczonego terminu wyroku TSUE,
  • C-684/25 (Bryścki) – pyta Sąd Rejonowy w Brodnicy – chodzi o to, jak precyzyjnie opisać warunki zmiany opłat oraz czy SKD za drobne uchybienie jest proporcjonalna,
  • C-763/25 (Helpfind) – pytania z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli – sprawa dotyczy m.in. cesji roszczeń z SKD na przedsiębiorcę (firmę windykacyjną, kancelarię odszkodowawczą); rok od wypłaty czy od spłaty; odsetki od kredytowanych kosztów w RRSO. W tej sprawie uznano powództwo, ale sąd to kwestionuje i sprawa nadal pozostaje na wokandzie TSUE,
  • C-714/26 – (Consumer Rights Recovery) – pytania z SR dla Warszawy-Woli – w tej sprawie także doszło do uznania powództwa, ale TSUE jeszcze nie zdecydował, czy sprawa będzie kontynuowana,
  • C-757/26 (także C.R.R.) – pytania z Sądu Rejonowego Łódź-Śródmieście – kontynuacja sprawy C-566/24, gdy mimo, że bank uznał powództwo, to TSUE przyjął pytania prejudycjalne ponownie,
  • C-889/26 (Korbuś) - pytania z SR w Białymstoku - czy sąd zajmujący się sprawą spłaty pożyczki konsumenckiej może z urzędu zastosować SKD, choć pożyczkobiorca pozostaje w tej kwestii bierny albo nieświadomy,
  • C-(926/26 (Kierke) – pytania z Sądu Rejonowego w Białymstoku – sprawa dotycząca różnych dodatkowych usług oferowanych wraz z kredytami konsumenckimi, zarówno tych związanych z finansami (np. ubezpieczeń), jak i zupełnie od nich oderwanych (kursy językowe, pakiety medyczne, usługi IT itp.).

Roczny termin i RRSO

Prawnicy reprezentujący konsumentów w sprawach kredytowych dostrzegają pewne prawidłowości w taktyce sektora bankowego, dlaczego niektóre pytania prejudycjalne z TSUE znikają, a niektóre nadal są procedowane.

Sprawy o proporcjonalność i badanie z urzędu banki zostawiły w spokoju, gdyż tam liczą na korzystną odpowiedź. Natomiast w sprawach o roczny termin, cesję i wzór rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO) banki uznały powództwa. Termin i RRSO to dwie osie, na których opiera się większość pozwów o kredyty gotówkowe z lat 2013-2024. Ewentualna prokonsumencka odpowiedź TSUE zamknęłaby bankom najczęstsze linie obrony: „termin minął po roku od dnia wypłaty” i „RRSO było policzone prawidłowo” – uważa Jacek Sosnowski, adwokat z kancelarii Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Znikające z TSUE sprawy o SKD zastępowane nowymi pytaniami, powodują też wydłużenie niektórych spraw sądowych.

Dla praktyki orzeczniczej oznacza to, że polskie sądy powszechne — masowo zawieszające postępowania SKD w oczekiwaniu na TSUE — oraz Sąd Najwyższy (zawieszone postępowanie III CZP 15/25) będą musiały czekać na odpowiedzi dłużej. Odpowiedzi te mogą jednak wciąż paść w jednej z kilkunastu innych polskich spraw SKD wciąż oczekujących w Luksemburgu – podkreśla Tomasz Madejczyk, radca prawny, którego kancelaria prowadziła sprawę w Tomaszowie Mazowieckim (po stronie konsumenta).

Szansa w nowych przepisach?

Polskich spraw o SKD w TSUE nie rozwiąże zaś nowa ustawa o kredycie konsumenckim, gdyż kontrowersje wokół SKD były wskazywane jako jedno z największych ryzyk prawnych. Mimo podobnej uwagi skupianej na sprawa sądowych SKD i WIBOR w opinii publicznej i mediach, to powództwa o SKD są obecnie znacznie częstsze. I to się w najbliższym czasie nie zmieni. Dlatego bankowcy – po pierwsze - postulują wielostopniową gradację sankcji w nowej ustawie o kredycie konsumenckim, która ma implementować w Polsce dyrektywę CCD2. Zdaniem bankowców podejście „wszystko albo nic” jest skrajnie niesprawiedliwe.

Drugi istotny postulat, to precyzja przepisów, żeby po wejściu w życie ustawy znowu nie było zalewu polskich spraw o SKD w unijnym Trybunale.

Z perspektywy sektora bankowego największym źródłem ryzyka prawnego jest bardzo niska jakość stanowionego prawa (nie tylko krajowego, ale i unijnego). CCD2 to bardzo złożone i skomplikowane przepisy. Trzeba zrobić wszystko, aby je dobrze zaimplementować i żeby nie budziły wątpliwości. Powinny być jasne i przewidywalne, aby umożliwić uczestnikom rynku finansowego zrekonstruowanie standardu prawidłowego postępowania. Każda zmiana dla sektora bankowego wymaga też czasu – podkreślała Katarzyna Urbańska, radca prawny, Dyrektor Zespołu Prawo-Legislacyjnego Związku Banków Polskich podczas piątkowej konferencji poświęconej nowej ustawie.

Co do rozwiązań przyjmowanych przez Unię Europejską, to mec. Urbańska sugeruje, aby stanowiska przekładane w sprawach w TSUE zawierały analizy skutków ekonomicznych i wpływu na stabilność systemu finansowego.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe