Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Za odwołanie lotu na Rodos turysta nie dostanie odszkodowania, bo przewoźnik nie odpowiada za pożary

Linie lotnicze mogły odwołać loty z powodu pożarów na Rodos bez konieczności wypłacania odszkodowań, natomiast pasażerowie nie mieli możliwości rezygnacji z lotu z tego tytułu, jeżeli odbył się on zgodnie z harmonogramem. Eksperci oceniają bowiem, że co do zasady pożary będą nadzwyczajną okolicznością, która wyłączy odpowiedzialność odszkodowawczą przewoźnika. Pasażerom wciąż należy się jednak zwrot części kosztów.

Za odwołanie lotu na Rodos turysta nie dostanie odszkodowania, bo przewoźnik nie odpowiada za pożary
Źródło: iStock

Pożary na Rodos zdezorganizowały turystom urlopy. Część linii lotniczych odwołała loty na tę wyspę. Jednak w takiej sytuacji pasażerom trudno liczyć na odszkodowanie.

- W przypadku gdy realizacja konkretnego lotu jest niemożliwa z uwagi na pożar na lotnisku (lub w jego obrębie) lub w przypadku obostrzeń ze strony konkretnego kraju bądź Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol), pasażerom przysługuje prawo do zwrotu środków za bilet. W takich wypadkach, w mojej ocenie, brak jednak podstaw do dochodzenia odszkodowania – tłumaczy Magdalena Bursa-Łapińska, radca prawny, Novus Kancelaria Radcy Prawnego.

Czytaj też: Nie za każde odwołanie lotu będzie odszkodowanie​ >>

 

Wyjątki od reguły

Pasażerom odwołanych lotów przysługuje odszkodowanie, ale od tej zasady są wyjątki. W myśl art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91, obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

- Pojęcie “nadzwyczajnej okoliczności” w rozumieniu rozporządzenia (WE) nr 261/2004 ma charakter nieostry i każdorazowo zdarzenie, które miałoby się wpisywać w to pojęcie, podlega indywidualnej ocenie – tłumaczy David Janoszka, prawnik, specjalista w zakresie ochrony praw pasażerów z firmy AirCashBack.

Czytaj w LEX: Strajk jako "nadzwyczajna okoliczność" wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika lotniczego wobec pasażerów na gruncie rozporządzenia WE nr 261/2004 >

Czy taką okolicznością są pożary na Rodos? David Janoszka uważa, że bezspornie są, co można wywnioskować choćby z motywu 14 preambuły przywołanego rozporządzenia, zgodnie z którym odpowiedzialność odszkodowawcza przewoźnika lotniczego wyłączona jest w przypadku zaistnienia zagrożenia bezpieczeństwa. Przede wszystkim jednak “nadzwyczajna okoliczność” to okoliczność, która wykracza ponad przeciętność, jest niezależna od przewoźnika lotniczego i nie tkwi w istocie normalnego wykonywania przez niego działalności przewozowej.

- Pożary nie są okolicznością, którą da się przewidzieć przy planowaniu lotu i na którą przewoźnik może mieć jakikolwiek wpływ, stąd pasażerowie zaburzonych lotów z tego tytułu nie mogą liczyć na odszkodowanie na gruncie rozporządzenia (WE) nr 261/2004 czy na odszkodowanie z tytułu innych, zbędnie poniesionych kosztów w związku z zaburzeniem lotu, np. utraconej doby hotelowej na miejscu – mówi David Janoszka.

Z kolei Magdalena Bursa-Łapińska zwraca uwagę na to, że w każdym wypadku sytuację należy oceniać indywidualnie. Jeżeli brak jest obostrzeń rządu danego kraju, a lot odbywa się do lotniska oddalonego od strefy zagrożonej pożarami, przewoźnicy nie powinni powoływać się na tę okoliczność.

Czytaj omówienie w LEX: Nie tylko proces szansą na odszkodowanie dla pasażera lotu. Omówienie wyroku TS z dnia 29 września 2022 r., C-597/20 (LOT) >

 

 

Czym mogą być nadzwyczajne okoliczności?

Generalnie pojęcie “nadzwyczajnych okoliczności” jest szeroko zinterpretowane w licznych orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Niemniej pożary na Rodos wydają się być na tyle oczywistą “nadzwyczajną okolicznością”, że trudno doszukać się wyroku TSUE, który dotykałby podobnej kwestii – mówi David Janoszka.

Pod pewnymi względami podobna sytuacja była związana z wybuchem wulkanu na Islandii. W wyroku z 31 stycznia 2013 r. w sprawie C-12/11, który dotyczył zamknięcia części europejskiej przestrzeni powietrznej wskutek wybuchu wulkanu Eyjafjallajökull w 2010 r. i pojawienia się chmury popiołu wulkanicznego, TSUE orzekł, że takie zdarzenie stanowi “nadzwyczajną okoliczność”, natomiast nie zwalnia ono z ustanowionego w rozporządzeniu (WE) nr 261/2004 obowiązku zapewnienia pasażerom linii lotniczych opieki.

Czytaj w LEX: Jurkowska-Gomułka Agata, Glosa do wyroku TS z dnia 31 stycznia 2013 r., C-12/11 >

- Z perspektywy pasażera w przypadku zaburzenia lotu do Grecji i powołania się przez linię lotniczą na pożary w Rodos istotne może być zweryfikowanie prawdziwości takiego twierdzenia. Przede wszystkim warto sprawdzić, czy loty innych przewoźników lotniczych odbywały się normalnie. Jeżeli w podobnym czasie, w to samo miejsce loty były wykonywane zgodnie z harmonogramem, mogłoby to sugerować, że faktyczna przyczyna zaburzenia lotu może być inna, a linia lotnicza jedynie wykorzystała argument występowania pożarów, jako że te nie wymagają szczególnego uzasadnienia i dowodów w kontekście natłoku informacji o tym zdarzeniu – uważa  David Janoszka.

Czytaj też: Przewoźnik spoza UE zapłaci za opóźnienie lotu łączonego. Omówienie wyroku TS z dnia 7 kwietnia 2022 r., C-561/20 >

Ciężar udowodnienia, że to właśnie pożary, a nie jakiekolwiek inne zdarzenie, stanowiły przyczynę zaburzenia lotu, należy do linii lotniczej.

- Jednakże nawet gdyby pożary nie były faktyczną przyczyną np. odwołania lotu danego pasażera, w mojej ocenie, żądanie od linii lotniczej zapłaty odszkodowania na drodze sądowej byłoby, mimo wszystko, wysoce ryzykowne i raczej skazane na porażkę, nawet jeżeli przewoźnik lotniczy powołałby się jedynie na ogólne dowody, np. wydruki wiadomości na temat pożarów w Rodos – podkreśla David Janoszka.

 

 

Pasażer ma prawo do zwrotu koszów

O ile o odszkodowanie może być trudno, to niezależnie od przyczyny odwołania lotu pasażer w każdym przypadku ma prawo do zwrotu pełnego kosztu biletu, zmiany rezerwacji na lot alternatywny w dogodnym dla siebie terminie bądź zmiany rezerwacji na najbliższy dostępny lot alternatywny.

Jak tłumaczy David Janoszka, obowiązek zagwarantowania możliwie najwcześniejszego lotu nie ogranicza się do zaoferowania przez linię lotniczą przelotu w ramach własnej działalności przewozowej, a również do zagwarantowania możliwie najwcześniejszego lotu u innego przewoźnika lotniczego. To jednak rzadko ma miejsce i pasażerowie musieliby dokonać rezerwacji u innego przewoźnika na własną rękę, dochodząc później od linii lotniczej zwrotu różnicy pomiędzy ceną nowego biletu a ceną pierwotnego biletu.

Czytaj też: Za opóźniony lot przewoźnik może zapłacić w złotych. Omówienie wyroku TS z dnia 3 września 2020 r., C-356/19 >

 

Pasażer nie może bezkosztowo zrezygnować z lotu

O ile linie lotnicze mają możliwość odwołania lotu z powodu pożarów na Rodos, pasażerowie nie mają możliwości rezygnacji z lotu z tego tytułu, jeżeli lot odbywa się zgodnie z harmonogramem.

- Zagrożenie bezpieczeństwa w miejscu zakwaterowania jest nieistotne z perspektywy linii lotniczej, jeżeli takiego zagrożenia nie ma co do wykonania lotu i przewoźnik jest w stanie zrealizować umowę przewozu – wyjaśnia  David Janoszka.

Możliwość zwrotu kosztu biletu czy zmiany rezerwacji jest zatem zależna wyłącznie od regulaminu czy innych warunków przewozu określonego przewoźnika lotniczego.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe