Lex Ochrona środowiska Promocja miesiąca
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Ważą się losy branży fajerwerków, Sejm ma zdecydować o zakazach

W Sejmie są dwa projekty znacznie ograniczające używanie fajerwerków. Branża pirotechniczna sugeruje zaś, aby dwa tygodnie ciszy wprowadzić jedynie przed Sylwestrem. W sądzie czeka też na rozstrzygnięcie kwestia całkowitego zakazu fajerwerków nie tylko w miejscach publicznych, ale też na prywatnych posesjach, jaką na początku roku wprowadziło miasto Wrocław.

fajerwerki sylwester
Źródło: iStock

Przeciwko całkowitemu zakazowi pirotechniki protestuje Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki (SIiDP). Przedstawiciele branży zwrócili się do marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego oraz premiera Donalda Tuska z apelem o obronę przed całkowitą likwidacją branży pirotechnicznej. Chodzi o dwie procedowane wspólnie inicjatywy legislacyjne autorstwa posłów Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy, połączone w jeden wspólny projekt ustawy (druk nr 2151). Prowadzą one w praktyce do całkowitej likwidacji rynku wyrobów pirotechnicznych poprzez wprowadzenie zakazu ich legalnego nabywania, używania i przechowywania. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt ma być przedmiotem obrad sejmowych w środę wieczorem. Projektowany art. 7a ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2023 r. poz. 1580) przewiduje generalny zakaz używania fajerwerków. Samorządy miałaby jedynie upoważnienie ustawowe, aby zgodzić się na stosowanie pirotechniki 31 grudnia i 1 stycznia. Przepisy miałyby wejść w życie dopiero za rok, więc Sylwester 2026/2027 przebiegałby po względem pirotechnicznym bez zmian.

Projekt – co nie dziwi – oburza producentów, importerów i dystrybutorów fajerwerków.

Branża pirotechniczna to istotny segment polskiej gospodarki, którego znaczenia nie można sprowadzać wyłącznie do sezonowej sprzedaży fajerwerków. To rozbudowany i wyspecjalizowany sektor obejmujący około 25 tysięcy podmiotów – importerów, dystrybutorów, firmy organizujące profesjonalne pokazy, podmioty logistyczne i magazynowe, firmy szkoleniowe. Przedsiębiorcy z branży pirotechnicznej generują rocznie setki milionów złotych wpływów z tytułu VAT, CIT, PIT oraz ceł. Tylko w minionym roku, obroty branży pirotechnicznej wyniosły ponad 1 miliard złotych netto. To także handel o wartości setek milionów złotych rocznie – zarówno w zakresie importu, jak i eksportu certyfikowanych wyrobów – w którym Polska zajmuje silną pozycję na rynku europejskim. Jeśli dojdzie do likwidacji branży, firmy z pewnością wystąpią z sądowymi pozwami o wysokie odszkodowania. Narazi to budżet państwa na dodatkowe, znaczące koszty, trudne dziś do oszacowania – podkreśla Marta Smolińska, prezes SIiDP.

Smolińska podkreśla, że pirotechnika to przykład technologii o charakterze dual-use (podwójnego zastosowania), której kompetencje, infrastruktura oraz rozwiązania wykorzystywane są zarówno w sektorze cywilnym, jak i na potrzeby bezpieczeństwa oraz obronności państwa. Smolińska powołuje się też na sondaże opinii publicznej, z których wynika, że w Polsce dominują zwolennicy strzelania (za zakazem jest 33 proc., a pewnymi ograniczeniami 50 proc., a 17 proc. za liberalnymi przepisami).

Wrocław nie czekał na ustawę

Niektóre samorządy na swoim terenie same wprowadzają – bez czekania na ustawę – zakazy używania fajerwerków. Tak zrobił na początku roku Wrocław, zakazując całkowicie używania pirotechniki w miejscach publicznych (na drogach, ulicach, placach, w parkach, ogrodach, na trawnikach i zieleńcach), ale również na prywatnych posesjach, „jeżeli użycie wyrobów pirotechnicznych powoduje immisję hałasu, substancji lub innych oddziaływań wykraczających poza granice tych nieruchomości”.

Uchwałę nr XXVII/603/26 Rady Miejskiej Wrocławia z 22 stycznia 2026 r. w sprawie wprowadzenia zakazu używania wyrobów pirotechnicznych na terenie Gminy Wrocław zakwestionował jednak wojewoda dolnośląski. W ramach rozstrzygnięcia nadzorczego wojewoda stwierdził nieważność uchwały, argumentował, że gdy nieregulowany prawem problem nie jest lokalny, lecz dotyczy zjawisk występujących w całym kraju, to dana sfera stosunków społecznych wymaga generalnych uregulowań na szczeblu centralnym, a wprowadzanie zakazów należy do ustawodawcy. Przepisy porządkowe należą do prawa lokalnego i nie można za ich pomocą wypełniać braków ustawodawstwa obowiązującego w całym kraju lub likwidować zagrożeń o ogólnokrajowym znaczeniu. Prawo lokalne nie może też stanowić trwałego, niezmiennego elementu miejskiego/gminnego porządku prawnego, wprowadzając do niego stałe zakazy bądź nakazy określonego zachowania.

Możliwość podejmowania przepisów porządkowych aktualizuje się zatem w przypadku pojawienia się zagrożenia, które przez ustawodawcę nie zostało przewidziane, gdy odwołując się do założenia o jego racjonalności, można stwierdzić, że gdyby zagrożenie to przewidywał, przedsięwziąłby kroki legislacyjne w celu jego eliminacji – pisze w rozstrzygnięciu nadzorczym Anna Żabska, wojewoda dolnośląski.

Stąd stwierdzenie nieważności uchwały antyfajerwerkowej.

Nie wykazano bowiem żadnego nadzwyczajnego przypadku, który pojawił się w sposób nagły na terenie Miasta Wrocław i wywoływał zagrożenia dla życia, zdrowia mieszkańców i innych osób przebywających na terenie Miasta oraz zagrożenia mienia obywateli i środowiska naturalnego, a także dla porządku, spokoju i bezpieczeństwa publicznego. Wprowadzona regulacja nie ma charakteru przeciwdziałania nagle pojawiającemu się zagrożeniu, które nie zostało dotąd zdiagnozowane, a ustanawia na terenie Miasta Wrocław trwałą regulację mającą wpływ na sferę praw i obowiązków. Rada Miejska, mimo ciążącego na niej obowiązku, nie wykazała sytuacji miejscowej, która wystąpiła nagle i której należałoby przeciwdziałać w drodze ustanowienia przepisów porządkowych, z uwagi na brak regulacji rangi ustawowej – to kolejny istotny fragment uzasadnienia.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W ubiegłą środę odbyła się rozprawa (sprawa ma sygnaturę III SA/Wr 126/26), ale ogłoszenie orzeczenia zostało odroczone do 17 czerwca br.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe