Hotele: Łatwiej będzie dostać więcej gwiazdek
Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowuje zmiany w kategoryzacji hoteli – mają zniknąć najbardziej absurdalne ograniczenia, dotyczące zwłaszcza obiektów luksusowych i kempingów. Projekt, który może dotyczyć nawet ok. 3000 przedsiębiorców, ma wstępne poparcie branży, która naciskała nie tyle na deregulację, co na bardziej racjonalne zasady kwalifikacji hoteli i kempingów.

Nowe zasady kategoryzacji hoteli – czyli nadawania im odpowiedniej do ich standardu liczby gwiazdek – mają zastąpić obowiązujące już od ponad dwóch dekad i rzadko zmieniane rozporządzenie z 19 sierpnia 2004 r. w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie (Dz. U. z 2017 r. poz. 2166). Branża hotelarska zapewnia budżetowi państwa corocznie ok. 40 miliardów złotych wpływów. W tym roku dwa polskie hotele po raz pierwszy trafiły na prestiżową, ogłaszaną od 1958 r., listę topowych obiektów na świecie, którą sporządza Forbes Travel Guide. Ten system ratingowy nagradza najlepsze hotele, restauracje, spa i - od niedawna - także statki wycieczkowe. Wśród 25 nowych hoteli na listę trafiły stołeczne obiekty (oficjalne nazwy): Hotel Bristol, a Luxury Collection Hotel i Raffles Europejski. Zdaniem branży hotelarskiej, to dopiero pierwszy krok, gdyż potencjał wśród hoteli luksusowych jest zdecydowanie większy, ale – aby zachęcić je do rozwoju i powstawania w atrakcyjnych, zabytkowych i klimatycznych lokalizacjach - warto zmienić przepisy. Zwłaszcza, że inspektorzy Forbesa oceniają na podstawie aż 900 standardów, z których 25 proc. odnosi się do jakości wyposażenia i udogodnień. Inna duża kategoria, która czeka na zmiany, to kempingi, co uwzględnia część propozycji Parlamentarnego Zespołu ds. Turystyki Karawaningowej.
Duża reforma po dwóch dekadach
Ostatnie merytoryczne zmiany w rozporządzeniu – i to niewielkie – miały miejsce w 2016 r. Dotychczasowe przepisy są mocno krytykowane przez branżę hotelarską, jako nieprzystające do realiów – pochodzą jeszcze z ery telewizji, nie uwzględniają nowych trendów w branży turystycznej, utrudniają budowanie i adaptacje obiektów luksusowych w centrach miast. Dlatego po ubiegłorocznej konferencji Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego (IGHP), podczas której dokładnie omawiano kategoryzację hoteli i jej wady, decydenci postanowili wyjść branży naprzeciw. Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT) planuje jednak jedynie znowelizować rozporządzenie, zamiast wydawania całkowicie nowego aktu prawnego.
Branża hotelarska w Polsce dynamicznie się rozwija w związku z wzrostem napływu turystów z kraju i zagranicy. Te wszystkie zmiany służą tylko temu, żeby było lepiej, żeby można było jeszcze podnieść jakość usług – ocenia Magdalena Krucz, Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej.
Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT) podkreśla również, że samo wnikliwie monitorowało funkcjonowanie tych regulacji. Co przekonało resort do zmian?
Zmieniające się warunki świadczenia usług turystycznych zarówno na krajowym jak i międzynarodowym rynku turystycznym, w tym zmiany oczekiwań konsumentów usług turystycznych. Podkreślano także dynamicznie zmieniające się otoczenie prawne, powodujące konieczność wprowadzenia zmian w regulacjach dotyczących turystyki. Projektowane przepisy albo usuwają zdezaktualizowane wymogi, albo upraszczają ich kształt, dostosowując je do współczesnych realiów – deklaruje MSiT w uzasadnieniu do nowych przepisów.
Ekologia i wi-fi, zamiast faksu i telewizji
Nowelizacja precyzuje np. że w przypadku dostępu do internetu, chodzi o sieć wi-fi.
Dostęp do internetu poprzez sieć wifi w poszczególnych jednostkach mieszkalnych i pomieszczeniach ogólnodostępnych jest jednym ze standardów grupy Hotelstars Union, która stanowi wyznacznik standardów dla hoteli w wielu państwach UE, a w tym Niemiec, Szwecji, Czech, Litwy czy Belgii. Zgodnie z tym standardem, tak jak w przedmiotowym projekcie, dostęp do internetu poprzez sieć wi-fi w poszczególnych jednostkach mieszkalnych i pomieszczeniach ogólnodostępnych jest obowiązkowy dla każdej kategorii hotelu – przekonuje MSiT.
Meble w pokojach hotelowych i motelowych wyższych kategorii też nie musiałyby stanowić jednolitego kompletu, wystarczyłby też w nich jeden fotel (zamiast dwóch). W hotelach, motelach i na kempingach zniknie też taki prozaiczny - ale raczej dwudziestowieczny - obowiązek, jak posiadanie faksu w recepcji. Wszystkie hotele i motele musiałyby natomiast zapewniać miejsca i sprzęt do ładowania komórek i laptopów.
Z pokoi miałyby też zniknąć instrukcje z ostrzeżeniami (te byłyby udostępniane w formie elektronicznej), a także papeteria oraz zestawy do czyszczenia butów i odzieży oraz worki na brudną bieliznę oddawana do pralni. Zainteresowani tymi trzema ostatnimi gadżetami, mogliby z nich korzystać w recepcjach. W obiektach czterogwiazdkowych pokojowe barki można byłoby tez zastąpić automatami vendingowymi (podobnie jak opcję dostępności napojów gorących we wszystkich kategoriach obiektów), a wodę butelkowaną – piętrowymi saturatorami.
Z luksusowych hoteli zniknęłyby też wagi osobowe oraz prasa codzienna. Skoro zaś goście nie marnowaliby czasu na ważenie się i zdobywanie wiadomości polityczno-biznesowych, to mogliby skorzystać z rekreacji zdrowotnej, dlatego w obiektach cztero- i pięciogwiazdkowych trzeba byłoby rozbudować zespół odnowy biologicznej. Obowiązkowe byłyby tam usługi wypożyczalni sprzętu w dwóch rodzajach dostępnych usług takich jak pływalnia, sauna, siłownia, solarium, masaże, wypożyczalnia sprzętu rekreacyjnego.
Architektura hotelowa po nowemu
Istotna w praktyce zmiana – zwłaszcza dotycząca zabytkowych centrów miast – to złagodzenie wymogu zapewnienia miejsc postojowych na czas przyjazdu i odjazdu gości w hotelach wszystkich „gwiazdek” – po zmianie przepisów wymóg ten nie będzie dotyczył hoteli w zwartej zabudowie miejskiej. Najlepsze hotele nie będą też musiałby zapewniać fizycznie strzeżonych parkingów, a jedynie monitorowane, to samo dotyczyłoby też moteli. Czterogwiazdkowe hotele i motele nie będą już musiały mieć górnej osłony nad podjazdem, a te najbardziej luksusowe obiekty - czyli pięciogwiazdkowe – także oddzielnego wejścia i wydzielonej drogi bagażu gości.
Hotelarze będą też bardziej ekologiczni, a przy okazji zaoszczędzą na drogiej całodobowej klimatyzacji, gdyż nie trzeba byłoby zapewniać wilgotności powietrza na poziomie 45-60 proc. w części ogólnodostępnej obejmującej hall recepcyjny, sale gastronomiczne i wielofunkcyjne oraz w części pobytowej.
We wszystkich obiektach zaś do powierzchni pokojów w hotelach i motelach doliczony będzie metraż przedpokojów, aneksów barowych, loggii itp.
To są rzeczy, które nie tylko porządkują to, co na co dzień robimy, ale ułatwią nam codzienną pracę, ułatwiają życie polskim przedsiębiorcom. Dla branży hotelarskiej bardzo istotny jest zapis, który znalazł się w projekcie, określający minimalną powierzchnię pokoju. Dopuszcza on odchylenie powierzchni do 10 proc. – zaznacza prezes Polskich Hoteli Niezależnych Elżbieta Lendo.
W starszych obiektach – powstałych przed 1995 r. – możliwe będzie też pod pewnymi warunkami zmniejszenie metrażu o maksymalnie 10 proc. Ma to pozwolić, oczywiście po generalnym remoncie i znaczącym liftingu, aby te obiekty mogły zdobyć więcej gwiazdek.
Kempingi bezpieczniejsze i bardziej przyjazne
Kilka istotnych zmian uwzględnia postulaty polski miłośników karawaningu. Kempingi, już nawet te dwugwiazdkowe musiałyby mieć monitoring, wszystkie zaś (jak również pola biwakowe) trzeba byłoby wyposażyć w pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (papier, szkło, metale i tworzywa sztuczne, bio, zmieszane) oznakowane i rozmieszczone w punktach dostępnych dla użytkowników.
Sieć wi-fi na kempingu też byłaby obowiązkowa, choć jej zasięg byłby mocno uzależniony od liczby gwiazdek. Choć nie wiadomo, czy właśnie na takie rozwiązanie ich właściciele nie postawią, gdyż nowe przepisy - zamiast telewizorów i radioodbiorników, tam gdzie to było dotychczas wymagane – pozwalają im zapewnić jakąś instalację do odbioru tych programów, w tym np. sieć wi-fi z wystarczająco mocnym sygnałem. Za to mają być podniesione standardy higieniczne, w tym dostęp do bieżącej zimnej i ciepłej wody. Kempingi musiałyby też mieć baby-roomy do przewijania niemowląt.
Wierzymy, że to uporządkowanie, które teraz następuje, pozbawi nas różnorodności interpretacji przepisów, która towarzyszyła branży hotelarskiej - zaznacza Ireneusz Węgłowski, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.
Czy istnieje definicja stałego pola kempingowego? - sprawdź w LEX >
Przed sądami administracyjnymi toczy się bowiem corocznie kilkadziesiąt spraw związanych z nadaniem, odebraniem bądź zmiana kategorii hotelarskiej. Kłopotliwe dla hotelarzy i kempingów są też odbiorniki RTV jako przedmiot sporów dotyczących opłat abonamentowych. Jeden z obiektów koło Nysy (woj. opolskie) przegrał w sądzie sprawę o brak rejestracji dwóch telewizorów, co zostało wykryte podczas kontroli Poczty Polskiej S.A. i musi zapłacić prawie 15 tysięcy złotych (wyrok WSA w Warszawie z 2 kwietnia 2025 r., VI SA/Wa 3265/24).
Zmiany już w środku tego sezonu
Projekt nowego rozporządzenia (numer w RCL – 13) jest obecnie w publicznych konsultacjach. Gdy nie będzie większych kontrowersji – a Ireneusz Raś (wiceminister w MSiT) zapowiada, że wśród ok. 50 zaproponowanych zmian nie przewiduje modyfikacji więcej niż jedynie kilku poprawek - to stanie się obowiązującym prawem jeszcze w tym sezonie turystycznym. Nowe rozporządzenie ma bowiem wejść w życie po upływie 14 dni od dnia jego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, czyli prawdopodobnie już w kwietniu. Dla już istniejących obiektów to o tyle istotne, że będą one musiały dostosować się do nowych wymogów w ciągu pół roku, czyli w praktyce w szczycie letniego sezonu turystycznego. Tak wynika z par. 2 rozporządzenia. To może być zła wiadomość dla piłkarskich kibiców, którzy chcieliby w ramach urlopu integrować się z innymi, oglądając mecze z tegorocznego amerykańskiego mundialu. Zniknie bowiem wymóg, aby obiekty z mniejszą ilością gwiazdek musiały zapewniać miejsca ogólnodostępne albo specjalną salę z tv.
Natomiast kategoryzacja (bądź jej zmiana) w sprawach już złożonych wniosków będzie się toczyć według dotychczasowych zasad. Przepis przejściowy nakazuje bowiem do nich stosować przepisy rozporządzenia w brzmieniu dotychczasowym. Hotelarze, którzy chcieliby więc skorzystać z bardziej liberalnych przepisów, musieliby wycofać sprawę będącą obecnie w toku i po wejściu w życie zmienionego rozporządzenia wystąpić o kategoryzację jeszcze raz, już według nowej check-listy.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





