Za tydzień, od piątku 12 lutego kina, teatry filharmonie i opery będą otwarte warunkowo na dwa tygodnie. Od 12 lutego do 26 lutego warunkowo ruszą też baseny i stoki narciarskie. Będzie też można amatorsko uprawiać sport na świeżym powietrzu. - Wirus najlepiej rozprzestrzenia się w pomieszczeniach zamkniętych, dlatego dopuszczamy wszelką aktywność sportową na terenach otwartych - powiedział premier Mateusz Morawiecki, podczas piątkowej konferencji. 

Czytaj więcej: Jest już nowe rozporządzenie o obostrzeniach, otwarte także korty, sauny, solaria i salony masażu >>

Takie odmrożenie jako pierwsza zapowiedziała Konfederacja Lewiatan po spotkaniu z wicepremierem Jarosławem Gowinem. Na otwarcie będzie musiała jeszcze poczekać gastronomia, siłownie, aquaparki. - Nasze decyzje będą obowiązywać przez dwa tygodnie od przyszłego piątku, żeby wszyscy mogli się odpowiednio przygotować do zmian, ale już teraz musimy być gotowi na różne warianty. COVID-19 jest nieprzewidywalny - podkreślił premier Morawiecki. Adam Niedzielski, minister zdrowia zaznaczył, że decyzja o częściowym otwarciu niektórych branż jest warunkowa. - Jeżeli będzie wzrost zakażeń, będę rekomendował wykonanie kroku wstecz. Co będzie dalej się działo, będzie zależało od nas - podkreślił Niedzielski.

Czytaj również: Rząd bez planu prowokuje przedsiębiorców do łamania obostrzeń >>

 


Widownie i hotele zapełnione w połowie

Jak zaznaczył jednak premier hotele, kina, teatry, itp. będą otwarte pod pewnymi warunkami.  Dostępne miejsca noclegowe mogą być zapełnione w połowie. Podobnie widownia w kinach i teatrach.  Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury, dodał, że w obiektach kultury będzie obowiązywał nakaz noszenia maseczek i zakaz konsumpcji. Podobnie w hotelach. - Posiłki będą dostarczane na życzenie klientów do pokoju, restauracje hotelowe będą dalej zamknięte - mówił wicepremier Gowin. Hotele będą otwarte dla wszystkich, nie tylko tak, jak było przed 27 grudnia dla określonych gości, np. w podróżach służbowych.

Zielone światło dla basenów i sportów uprawianych na zewnątrz

- Wirus najlepiej rozprzestrzenia się w pomieszczeniach zamkniętych, dlatego dopuszczamy wszelką aktywność sportową na terenach otwartych - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Wicepremier Gliński doprecyzował, że otwarte zostaną korty, sport amatorski na świeżym powietrzu, stoki narciarskie i baseny. - Apelujemy o odpowiedzialność - reżim sanitarny musi być bezwzględnie przestrzegany - podkreślił Gliński. Nadal jednak będa zabronione zajęcia w zamkniętych pomieszczaniach, z wyjątkiem basenów, i z udziałem publiczności. Obecnie obiekty sportowe, w tym stoki narciarskie, są dostępne tylko dla sportowców zawodowych. 12 lutego nie otworzą się też kluby fitness i aquaparki.

Rząd nie może nas zaskakiwać

Prezydent Konfederacji Lewiatan Maciej Witucki podkreśla jednak, że przedsiębiorcy oczekują większej stabilności, przewidywalności, zaufania. - Nawet najlepsze plany rozwoju gospodarki niewiele pomogą jeżeli nie będziemy się nawzajem szanować, rozmawiać, jeżeli będziemy zaskakiwani różnymi rozwiązaniami – powiedział Maciej Witucki. Jak pisaliśmy w Prawo.pl rząd nie ma analiz uzasadniających jego działania, a o zakazach prowadzenia określonej działalności informuje z dnia na dzień, bez podania kryteriów odmrożenia i informacji ile jeszcze potrwa lockdown. Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan, podkreśla, że wielu przedsiębiorców usłyszało dziś dobre wieści, ale nie wszyscy.  - Mamy nadzieję, że w kolejnym etapie otwarte zostaną restauracje, czy firmy z branży targowej. Czekamy na precyzyjny plan bezpiecznego odmrażania gospodarki. Podtrzymujemy propozycję powołania specjalnego zespołu z udziałem przedsiębiorców i epidemiologów - dodaje Baczewski.  Według przedsiębiorców Najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie polskiej drogi walki ze skutkami pandemii Covid-19, która da szansę na rozpoczęcie działalności na mniejszą skalę i przy dodatkowych obostrzeniach, w miarę zmniejszania liczby zakażeń.