Koronawirus "zamraża" coraz więcej sądów - sprawy spadają z wokand do końca listopada
W kolejnych sądach zapadają decyzje o zdjęciu w najbliższym okresie spraw z wokand. Przykładowo Sąd Rejonowy Łódź - Śródmieście odwołuje większość rozpraw, poza pilnymi - od 9 do 27 listopada. Z kolei prawnicy sygnalizują, że coraz częściej słyszą na salach sądowych by do kolejnego terminu zbytnio się "nie przywiązywali".

Ministerstwo Sprawiedliwości na razie nie rozważa ponownego "zamrożenia" sądów, ale wiceminister Anna Dalkowska, w rozmowie z Prawo.pl przyznała, że sytuacja jest dynamiczna i trudno wyrokować o przyszłości.
Przypomnijmy ostatnio ograniczona była praca m.in. Sądu Okręgowego w Kielcach i Sądu Okręgowego w Szczecinie. Początkowo w przypadku Kielc odwołane zostały wszystkie rozprawy i posiedzenia wyznaczone w I Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego - od 20 października do 26 października 2020 roku, a w Szczecinie od 20 do 23 października wszystkie rozprawy i posiedzenia w I Wydziale Cywilnym i II Wydziale Cywilnym. Następnie na stronie szczecińskiego sądu pojawiła się informacja o odwołaniu wszystkich rozpraw i posiedzeń zaplanowanych w III Wydziale Karnym w okresie 26-30.10.2020r. W Kielcach z kolei w okresie od 29 października 2020 roku do 4 listopada 2020 roku odwołano wszystkie rozprawy i posiedzenia w II Wydziale Cywilnym Odwoławczym.
Kolejne sądy odwołują rozprawy
Także na stronie Sądu Rejonowego dla Łodzi- Śródmieście pojawiła się informacja, że od 9 do 27 listopada 2020 roku, przeprowadzane będę jedynie najpilniejsze rozprawy .
- Ograniczenia mają na celu ochronę zdrowia i życia ludzi, a także utrzymanie funkcjonowania sądu. Biuro Obsługi Interesanta odpowie na wszystkie wątpliwości i pytania związane z odwoływanymi sprawami mailem, telefonicznie, lub przez czat - wskazano.
Z kolei w warszawskim sądzie okręgowym - w dniach 2 i 3 listopada zdjęto z wokand wszystkie sprawy rozwodowe i o separację. To z kolei może mieć związek nie tylko z koronawirusem ale i trwającymi manifestacjami po wyroku TK wyłączającym jedną z przesłanek legalnego przerywania ciąży.
Część sądów ponawia również zarządzenia wprowadzające bardzo restrykcyjne zasady wstępu do sądów i ogranicza "osoby postronne". W innych zmienione zostały m.in. godziny pracy sekretariatów i zasady obsługi interesantów. Choćby w warszawskim sądzie okręgowym skrócono do 14.30 godziny przyjęcia interesantów
Związki zawodowe pracowników sądów sygnalizują, że jest coraz więcej sygnałów o chorych pracownikach, a także, że mimo to z powodu przedłużających się procedur z Sanepidem, osoby które z nimi pracowały nie trafiają na izolację ani kwarantannę, tak szybko jak powinny. - Jest to zjawisko niezwykle groźne, bo pracownicy przebywają we wspólnych pomieszczeniach po 8 godzin dziennie. Poza tym trzeba pamiętać, że wielu z nich ma kontakt z osobami przychodzącymi na rozprawy sądowe. Moim zdaniem to doprowadzi do pogorszenia sytuacji i sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa - mówi portalowi Justyna Przybylska przewodnicząca Prezydium Krajowego Zarządu KNSZZ „Ad Rem”.
Czytaj: Prawnicy informatyzują się, sądy nadal papierem stoją>>
MS na razie "zamrożenia" nie rozważa
Pytana przez Prawo.pl o sytuację wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska podkreśliła, że resort na razie nie rozważa możliwości ponownego "zamrożenia" sądów. - Szukamy innych rozwiązań, a zamknięcie traktujemy, jako ostateczne rozwiązanie. Oczywiście sytuacja jest dynamiczna więc nie można przewidzieć, jak będzie w przyszłości. Jesteśmy w stałym kontakcie z prezesami sądów - dodaje.
Legal Cost Bot - sprawdź jak działa pierwszy kalkulator opłat sądowych w formie chatbota! >
Związkowcy rozżaleni - "stan gotowości" nie do "trzynastki"
Do tego dochodzi jeszcze głośna wśród pracowników sądów, sprawa trzynastek. - Pracownicy zostali w pewnym sensie ukarani za wiosenny wybuch pandemii, ponieważ choć u podstaw izolowania grup pracowników leżała dbałość o zapewnienie ciągłości działania sądów, co jest obowiązkiem konstytucyjnym państwa wobec jego obywateli, to jednakże MS wydało wytyczne, zgodnie z którymi pracownicy mają ponieść konsekwencje braku przygotowania zakładów pracy do epidemii czas ten zostanie im potrącony z trzynastek - mówi Justyna Przybylska.
W ocenie związku jest to niezasadne, bo jak wskazuje sądy nie były zamykane, a wręcz przeciwnie - w tym okresie nastąpiło z powodu braku rozpraw zwiększenie ilości pracy biurowej, w tym także związanej z zarządzeniami o zmianie terminów tych rozpraw.
- Pracownicy przebywający na rotacji podnosili swoje kwalifikacje zawodowe, a jeśli mieli możliwość pracowali w systemie pracy zdalnej. Podstawą takich działań co trzeba podkreślić było zmniejszenia ryzyka zarażenia i zapewnienia ciągłości działania sądów. Tym bardziej zaskoczeni jesteśmy przesłanymi pismami, które mają wstecznie pracowników „ukarać” za stan nieprzygotowania do epidemii zakładu pracy - dodaje szefowa Ad Rem.
Czytaj w LEX: Wpływ Covid-19 na postępowania restrukturyzacyjne i upadłościowe >
Pierwsza fala COVID-19 - masowe odwoływanie spraw
Helsińska Fundacja Praw Człowieka opublikowała w październiku raport, który miał pokazać jak wiosenny lockdown wpłynął na pracę wybranych 10 sądów okręgowych: w Białymstoku, w Gdańsku, w Katowicach, w Krakowie, w Łodzi, w Poznaniu, w Rzeszowie, w Warszawie, dla Warszawy-Pragi w Warszawie, we Wrocławiu. I tak z uzyskanych danych wynika, że już w marcu 2020 roku liczba rozpraw/posiedzeń była niższa względem marca 2019 roku. Przykładowo w samym Sądzie Okręgowym w Warszawie w sprawach cywilnych odbyło się w marcu 2020 roku 1 160 rozpraw/posiedzeń, podczas gdy w marcu 2019 roku było ich 2 863 - odnotowano więc ponad dwukrotny spadek. Podobna sytuacja miała miejsce w Sądzie Okręgowym w Poznaniu - w marcu 2020 roku odbyło się tam 824 rozpraw/posiedzeń w sprawach cywilnych, a rok wcześniej w tym samym okresie 2 057.
Czytaj: Sądowy lockdown w liczbach - tysiące odwołanych spraw i wielomiesięczne opóźnienia>>
Najlepsza sytuacja była w sprawach karnych, ale w ocenie autorów raportu to efekt tego, że wiele spraw z tej kategorii znalazło się w katalogu spraw pilnych (rozpatrywanych mimo zamrożenia pracy sądów). Tylko w Sądzie Okręgowym w Warszawie przeprowadzono ich w kwietniu 2020 roku 381, a w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie w tym samym okresie 586.
Czytaj w LEX: Bieg terminu przedawnienia roszczeń w dobie epidemii >
"Liderami" wśród odwoływanych były sprawy gospodarcze i z zakresu prawa pracy. Z przeprowadzonych analiz wynika m.in., że najwięcej rozpraw/posiedzeń odwoływano w okresie kwiecień-maj 2020. W marcu 2020 roku w Sądzie Okręgowym w Katowicach odwołano 868 rozpraw/posiedzeń w sprawach cywilnych, podczas gdy w kwietniu 2020 roku już 1139. W Sądzie Okręgowym w Warszawie - w marcu odwołano 1882 spraw, w kwietniu już 2583 (kwiecień 2020).
Czytaj w LEX: Odwieszenie terminów procesowych w tarczy 3.0 – konsekwencje prawne >
Kolejną ciekawą kwestią jest to, że w wielu sądach okręgowych w tym okresie odwoływano w znacznej liczbie rozprawy/posiedzenia w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz sprawach gospodarczych. Przykładem takich sądów są: Sąd Okręgowy w Warszawie (w samym kwietniu 2020 roku odwołano 1047 rozpraw/posiedzeń w sprawach gospodarczych) czy Sąd Okręgowy w Krakowie. Z kolei w czerwcu rozpoczęło się nadrabianie zaległości.
Czytaj w LEX: Funkcjonowanie sądów i wymiaru sprawiedliwości w obliczu koronawirusa >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






