Prawo nie przewiduje wprost tworzenia „stref wolnych od plastiku”. Wałbrzych jako pierwszy w Polsce wprowadził całkowity zakaz używania w instytucjach miejskich jednorazowych opakowań, naczyń i sztućców z plastiku. Pod koniec stycznia wałbrzyscy radni podjęli uchwałę w sprawie ograniczenia stosowania oraz wyeliminowania niektórych, jednorazowych wyrobów z tworzyw sztucznych. Jako podstawę wskazali m.in. artykuły ustawy o samorządzie gminnym dotyczące przepisów porządkowych.

Na terenie wszystkich nieruchomości stanowiących własność gminy obowiązywać będzie od 21 marca zakaz posiadania, używania, udostępniania oraz sprzedaży plastikowych produktów jednorazowego użytku oraz od 1 września zakaz sprzedaży i udostępniania klientom jednorazowych toreb foliowych na terenie miasta.

 


To nie przepisy porządkowe

Jak podkreśla Adrian Misiejko z Katedry Prawa Administracyjnego i Nauki o Administracji WPiA Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, w tym wypadku organ stanowiący wykorzystał instytucję przepisów porządkowych. Wydaje się jednak, że wprowadzenie tego rodzaju „strefy” nie spełnia przesłanek przewidzianych przez ustawę o samorządzie gminnym.  

- Trudno uznać, by zakazy stosowania jednorazowych plastikowych przedmiotów, w tym sprzedaży i udostępniania jednorazowych toreb plastikowych, były niezbędne dla ochrony zdrowia czy porządku publicznego na obszarze gminy. Należałoby wykazać, że korzystanie z plastiku przez mieszkańców i odwiedzających miasto, niejako w oderwaniu od czynników zewnętrznych, samoistnie szkodzi zdrowiu, lub że nie ma innej drogi do zapewnienia porządku (np. poprzez egzekwowanie obowiązków w zakresie utrzymania czystości i porządku) – wyjaśnia Adrian Misiejko. Jak podkreśla, nie zdziwiłaby go interwencja organu nadzoru

Samorząd może podjąć działania ograniczające użycie plastiku

Nie oznacza to jednak, że samorząd nie może podjąć konkretnych działań na rzecz ograniczania używania plastiku. - Gmina dysponuje wyraźną podstawą ustawową do określania zasad korzystania z obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, a zakaz korzystania z jednorazowych plastikowych przedmiotów na ich obszarze nie wydaje się nadużyciem kompetencji ustawowych – mówi Adrian Misiejko.

Jak wyjaśnia, odrębna regulacja lub regulacje „wewnętrzne” mogłyby dotyczyć zachowywania się pracowników urzędu lub innych jednostek organizacyjnych. Możliwe jest również prowadzenie akcji edukacyjnych i promocyjnych. - Trzeba byłoby jednak precyzyjnie określić, do których działań jest właściwa rada (np. uchwalając kierunki działania wójta), a w których – wójt, jako kierownik urzędu i zwierzchnik kierowników gminnych jednostek organizacyjnych - zaznacza.

Czytaj też: Są wątpliwości, czy w czasie suszy wójt może zakręcić kran

Wałbrzyska uchwała przewiduje kary grzywny

Kara grzywny za naruszenie przepisów porządkowych wydanych przez organy samorządu terytorialnego wynika z Kodeksu wykroczeń. Rada gminy może przewidzieć w uchwale przepis informujący o odpowiedzialności na jego gruncie.

Uchwała z Wałbrzycha wskazuje, że naruszenie zakazów, m.in. posiadania, używania, udostępniania oraz sprzedaży pojemników na żywność z tworzyw sztucznych czy jednorazowych toreb na zakupy z tworzywa sztucznego podlega karze grzywny w trybie i na zasadach określonych w prawie o wykroczeniach.

W uzasadnieniu uchwały wskazano, że jej celem i zadaniem nie jest karanie mieszkańców karą grzywny, ale uświadomienie im konieczności natychmiastowego podjęcia działań prowadzących do zmniejszenia konsumpcji plastiku jednorazowego.

Zobacz też w LEX: Czy rada gminy może podjąć uchwałę dotyczącą zakazu używania plastikowych kubków oraz zakupu wody w plastikowych butelkach przez urząd gminy oraz jednostki pomocnicze?

Przykład dla innych JST

Radni podkreślili też, że regulacja pozwoli na ograniczenie używania produktów jednorazowego  użytku z tworzyw sztucznych, oksydegradowalnych tworzyw sztucznych oraz toreb na zakupy z tworzywa sztucznego i oksydegradowalnych tworzyw na terenie miasta. Ma też stanowić przykład dla pozostałych samorządów do wprowadzenia podobnych zmian.

Adrian Misiejko uważa, że warto pochwalić sam sposób przygotowania projektu uchwały. Jego zdaniem tak rozbudowane uzasadnienie świadczy o poważnym podejściu do sprawy, choćby opierało się – przynajmniej częściowo - na błędnych założeniach. - Dobrze byłoby, gdyby inne samorządy równie dokładnie uzasadniały podejmowane przez siebie akty - mówi.

Do tej pory władze samorządowe wydawały zarządzenia wprowadzające zakazy wykorzystywania przedmiotów jednorazowego użytku wykonanych z tworzyw sztucznych w urzędach i w podległych jednostkach organizacyjnych, takich jak szkoły, biblioteki czy spółki. Plastik z jednostek miejskich usunął m.in. Kędzierzyn-Koźle, Piotrków Trybunalski, Tomaszów Mazowiecki, Gorzów, Wałbrzych, Tarnowskie Góry, Kraków, Gdańsk czy Legnica.