Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rzadszy odbiór śmieci to oszczędność, ale częściej mogą trafić do lasu lub pieca

Ustawa śmieciowa nie wskazuje, jak często należy odbierać odpady zmieszane i bio w miesiącach zimowych. Gminy dla oszczędności ustalają więc, że są wywożone rzadko, nawet co dwa miesiące. Mieszkańcy muszą je przechowywać, co sprawia kłopot. Niestety, śmieci są też spalane lub zostawiane w lasach. Jednak zdaniem ekspertów minimalna częstotliwość w czasie letnim jest dla gmin restrykcją.

Rzadszy odbiór śmieci to oszczędność, ale częściej mogą trafić do lasu lub pieca
Źródło: iStock

Czytelnik zgłosił propozycję zmiany w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w ramach prowadzonej przez nas akcji "Poprawmy prawo". Chodzi o przepisy, które określają minimalną częstotliwość odbioru odpadów zmieszanych i bioodpadów jedynie od kwietnia do października. W pozostałych miesiącach jest dowolność, dzięki czemu niektóre gminy odbierają bioodpady bardzo rzadko – nawet raz na dwa lub trzy miesiące.

Gminy oszczędzają na wywozie odpadów

Zdaniem czytelnika gminy starają się oszczędzić na wywozie odpadów, a jedynym rozwiązaniem jest zmniejszenie częstotliwości odbioru, bo im rzadziej będą odbierane, koszt będzie niższy. Zwraca uwagę, że w związku międzygminnym, do którego jego gmina przystąpiła, w celu obniżenia kosztów od stycznia, odpady bio będą odbierane raz na dwa miesiące w miesiącach zimowych, do tej pory było to co dwa tygodnie. Co więcej – zmieni się częstotliwość odbioru także innych frakcji odpadów – papier będzie odbierany rzadziej niż raz w miesiącu, jak dotychczas.

Czytaj w LEX: W jakiej odległości od granicy działki można sytuować kompostownik o pojemności 3 m3 na terenach zabudowy jednorodzinnej? >

Magdalena Sobczak, ekspert w dziedzinie gospodarki odpadami komunalnymi przyznaje, że w niektórych gminach wiejskich papier czy szkło są często odbierane nawet raz na kwartał, ale jest to jej zdaniem materiał, który można przechować w domu, a koszty jego odbioru są bardzo wysokie. W okresie zimowym odpady niesegregowane mogą dłużej poczekać w pojemniku na odbiór, ale w przypadku bioodpadów może się pojawić problem – w zależności od sposobu ich zagospodarowania – np. w przemysłowej kompostowni, ich przechowywanie może mieć negatywny wpływ na tlenowy proces kompostowania. Również pojawiający się w pojemniku odciek może zamarzać i utrudniać opróżnienie pojemnika lub jego uszkodzenia podczas odbioru.

Czytaj w LEX: Czy jeśli ustawodawca posłużył się pojęciem "kompostownik przydomowy" możliwym jest zwolnienie w części z opłaty właściciela, który nie posiada kompostownika - pojemnika, a bioodpady kompostuje na pryzmie? >

 

Zdaniem czytelnika, który zgłosił nam problem, rzadki odbiór odpadów jest problematyczny z punktu widzenia środowiska i zdrowia. Bioodpady trzeba przez ten czas gdzieś przechowywać, np. we własnych garażach, a w miejscach, gdzie są budynki wielorodzinne - należy do tego zapewnić więcej miejsca na zewnątrz.

Zobacz LEX NEWS: Kompostowanie bioodpadów >

Rada gminy decyduje

To rada gminy określa szczegółowy sposób i zakres świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, w szczególności częstotliwość odbierania odpadów komunalnych od właściciela nieruchomości. - Rzeczywiście, tak jak wskazał czytelnik, dopuszcza się zróżnicowanie częstotliwości odbierania odpadów, w szczególności w zależności od ilości wytwarzanych odpadów i ich rodzajów – mówi Michał Bursztynowicz, członek Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, ekspert w zakresie gospodarowania odpadami.

Jak dodaje, w okresie od kwietnia do października częstotliwość odbierania niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych oraz bioodpadów stanowiących odpady komunalne nie może być rzadsza niż raz na tydzień z budynków wielolokalowych i nie rzadsza niż raz na dwa tygodnie z budynków mieszkalnych jednorodzinnych.

Czytaj w LEX: Jak zwolnienie z części opłat za gospodarowanie odpadami właścicielom nieruchomości którzy kompostują bioodpady rada gminy powinna ująć w uchwałach?  >

Zdaniem Magdaleny Sobczak wprowadzenie minimalnej częstotliwości od kwietnia do października było już dużą restrykcją dla wielu gmin. Uregulowanie kwestii częstotliwości odbioru w okresie zimowym zostało według niej celowo pozostawione przez ustawodawcę „roztropności gmin”. – To również możliwość takiego sposobu zarządzania odpadami w ramach akceptowalnych społecznie kosztów, że rzadszy odbiór w czasie zimowym może służyć rekompensowaniu ich częstszego odbioru latem, kiedy pojawia się problem z zapachem czy insektami – mówi.

Czytaj też: Sąsiad wrzuca śmieci do jednego worka? Ma odpowiadać za to sam>>
 

Ustawa reguluje odbiór odpadów w czasie letnim

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach odnosi się do odbioru bioodpadów tylko w okresie letnim, nie ustanawiając minimalnych standardów dla okresu zimowego. W związku z tym w wielu gminach odbiór bioodpadów obowiązuje sezonowo.

- Z prawnego punktu widzenia prowadzi to do istotnych kontrowersji, ponieważ ustawa śmieciowa choć nie wyznacza zimowej częstotliwości odbioru bioodpadów, to nie zezwala jednak na całkowite zaprzestanie ich odbioru - byłoby to zresztą niejako niezgodne z „duchem” ustawy – uważa Michał Bursztynowicz. Jak dodaje, w wielu przypadkach gmina za bioodpady uznaje tylko odpady zielone (pojawiające się latem), zapominając, że zgodnie z ustawą o odpadach bioodpady to przecież pojęcie szersze niż odpady zielone – poza odpadami zielonymi w zakresie tego pojęcia mieszczą się bowiem odpady spożywcze i kuchenne między innymi z gospodarstw domowych.

Zobacz procedurę w LEX: Postępowanie z odebranymi od właścicieli nieruchomości odpadami zielonymi >

Odpady bio są zagospodarowywane przez mieszkańców

Nowelizacja ustawy śmieciowej z września 2019 r. nie wprowadziła rozróżnienia na tereny miejskie, miejsko-wiejskie i wiejskie, jak to miało miejsce wcześniej. Według ekspertów w gminach wiejskich i miejsko-wiejskich z reguły nie ma z kolei potrzeby częstszego odbioru bioodpadów, ponieważ odpady biodegradowalne są po prostu zagospodarowywane przez mieszkańców. Z reguły częstotliwość odbioru bioodpadów w okresie zimowym jest ustalana przez gminy z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców i zgłaszanego przez nich zapotrzebowania oraz na bieżąco monitorowana.

- Ograniczanie częstotliwości odbioru bioodpadów jest korzystne dla gmin ze względów finansowych, jak i logistycznych - liczba nieruchomości wielorodzinnych jest niewielka, odległości między miejscowościami duże – zwiększenie częstotliwości odbioru bioodpadów generuje więc dodatkowe koszty – mówi Michał Bursztynowicz.

Czytaj w LEX: Przydomowy kompostownik - poradnik dla mieszkańca >

Magdalena Sobczak zgadza się, że zwłaszcza w gminach wiejskich jest wykorzystywana uregulowana w art. 6r ust.3b możliwość rzadszego odbioru bioodpadów w okresie zimowym. Jej zdaniem oprócz tego, że zmniejsza to koszt, w gminach wiejskich większość osób kompostuje bioodpady, rzadsze ich odbieranie nie jest więc specjalnie odczuwalne.

Sprawdź w LEX: Czy gmina może w uchwale dotyczącej PSZOK uwzględnić przyjmowanie odpadów pochodzących z gospodarstwa domowego takich jak: papa, ondulina, wełna mineralna? >

Jak podkreśla, uchwała o szczegółowym zakresie świadczenia usług w zakresie gospodarki odpadami jest obligatoryjnie opiniowana przez państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w zakresie częstotliwości odbierania odpadów komunalnych. - To jest bardzo istotne, bo jeśli gmina podejmuje rozwiązania ograniczające częstotliwość odbioru, musi brać pod uwagę potrzeby mieszkańców w zakresie pozbywania się odpadów że względu na ich wytwarzaną ilość i rodzaj oraz liczyć się z  opinią inspektora sanitarnego, jeśli nie ma sprzeciwu, to nie ma łamania prawa – mówi. Co ważne, uchwały śmieciowe jako akty prawa miejscowego dotyczące ważnych aspektów życia mieszkańców powinny być także z nimi konsultowane.

Czytaj też: Miasta popłynęły z ceną śmieci – opłaty od zużycia wody drastycznie wyższe>>
 

„Inne” sposoby utylizacji

Wielu mieszkańców ma obawy o „inne sposoby utylizacji odpadów”, takie jak wywożenie ich do lasu czy spalanie w piecach domowych czy kominkach. Co gorsza, wielu osobom odpowiada rzadszy odbiór odpadów m.in. ze względu na to, że mniej za to zapłacą. Stąd mniej interwencji mieszkańców w gminach.

Sprawdź w LEX: Czy gmina może w uchwale dotyczącej PSZOK uwzględnić przyjmowanie odpadów pochodzących z gospodarstwa domowego takich jak: opakowania po środkach ochrony roślin, opony od maszyn rolniczych? >

Magdalena Sobczak zgadza się, że istnieje problem porzucania śmieci w lesie czy palenia odpadami. Nie jest to jednak jej zdaniem bezpośrednio związane z częstotliwością odbioru odpadów. – W piecach odpady spalają raczej osoby dotknięte ubóstwem energetycznym i wykorzystują tam odpady kaloryczne, czyli głównie plastik – bioodpady i zmieszane są raczej mało kaloryczne i zbyt wilgotne  - mówi. Jak dodaje, porzucanie śmieci w lesie jest związane z etyką i kulturą zachowania. - Jeśli ktoś wie i rozumie  jak zgodnie z prawem i z troską o środowisko należy postępować z odpadami, to bez względu na to, czy będzie je miał odbierane co miesiąc, czy co tydzień, odpadów do lasu wywozić nie będzie - zaznacza.

Sprawdź w LEX: Czy możliwe jest przyjęcie odpłatnie do instalacji komunalnej, na terenie której prowadzone jest kompostowanie bioodpadów pochodzących z nieruchomości zamieszkałych, czy odpady takie można przyjmować wyłącznie do PSZOK? >

  

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe

Przejdź do: Zamówienia publiczne , Mateusz Winiarz - otwiera się w nowym oknie
Nowość
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 134,10 zł | Cena regularna: 149,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 111,74 zł