Webinar Nowelizacja ustawy o ochronie ludnosci i OC 3 VI 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

ZPP krytyczny wobec nowelizacji ustawy o pomocy społecznej

Kwestia kierowania do domów pomocy społecznej, problematyczny plan rozwoju usług społecznych czy definicja deinstytucjonalizacji to tylko niektóre zmiany zaproponowane przez resort rodziny, do których krytycznie odnosi się Związek Powiatów Polskich (ZPP). Zwraca też uwagę na nierzetelną, bo pozbawioną wyliczenia kosztów, ocenę skutków regulacji. Swoje uwagi do projektu zgłosił także rzecznik praw obywatelskich (RPO).

senior kotek
Źródło: iStock

Zmiany zaproponowane przez resort rodziny w projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw (nr UD315) w kierowaniu do domów pomocy społecznej Związek Powiatów Polskich uznał za absurdalne. Chodzi o to, że projektodawca stawia najpierw na usługi środowiskowe, a dopiero wyczerpanie możliwości dawałoby prawo skierowania osoby do domu pomocy społecznej (DPS). O projekcie zmian przeczytaj: Najpierw usługi środowiskowe, dopiero potem DPS.

Dla mnie bardzo ważne jest to, że chcemy poprzez nowe zapisy zwiększyć dostęp do usług społecznych, w tym do mieszkań wspomaganych, które dziś są dostępne dla bardzo małej liczby osób. Chcemy zwiększyć tę dostępność dla osób z najwyższą, całodobową potrzebą wsparcia. Mieszkania mogłyby stać się alternatywą dla domów pomocy społecznej. Otwartość i priorytetyzacja dostępu do usług społecznych jest na pewno bardzo ważna z mojego punktu widzenia - mówiła w rozmowie z Prawo.pl wiceministra rodziny Katarzyna Nowakowska.

Przeczytaj wywiad: Katarzyna Nowakowska: Chcemy zwiększyć dostęp do usług społecznych

Dlaczego ZPP krytykuje zmiany w kierowaniu do DPS?

ZPP uznaje proponowane zasady kierowania do DPS za nielogiczne i mogące ograniczyć dostęp do pomocy.
 
Związek ocenia, że literalne brzmienie proponowanych przepisów jest absurdalne, wymaga bowiem wyczerpania przez gminę co najmniej trzech wskazanych w proponowanych przepisach form pomocy nawet, jeżeli z uprzedniej oceny sytuacji osoby, która złożyła wniosek o skierowanie do domu pomocy społecznej wynika, że żadna z proponowanych form wsparcia nie pozwoli na zapewnieniu tej osobie odpowiedniego poziomu wsparcia - pisze w ZPP
Związek popiera rozwój opieki w środowisku lokalnym, ale jej wdrażanie nie może – jak podkreśla – pozbawiać osoby realnej pomocy. Wskazuje, że z uwagi na wysokie koszty pobytu w DPS, do tych placówek kierowane są osoby w stanie zdrowia wymagającym zapewnienia całodobowej opieki. Nie są to decyzje wydawane w sposób pochopny czy nadmiarowy.

Czym jest deinstytucjonalizacja w projekcie?

ZPP ma uwagi do definicji deinstytucjonalizacji. Projekt definiuje ją jako: proces rozwoju usług społecznych na poziomie rodziny i społeczności lokalnej, w tym o charakterze profilaktycznym, który ma na celu tworzenie i rozwijanie wsparcia świadczonego na poziomie społeczności lokalnej. Związek nie akceptuje takiej definicji, bo w jego opinii proces deinstytucjonalizacji powinien zmierzać do tego, aby zapewnić osobom potrzebującym wsparcia formy pomocy adekwatne do ich potrzeb. A zaproponowana definicja stawia opiekę instytucjonalną w opozycji do wsparcia na poziomie społeczności lokalnej.

Przeczytaj także: Joanna Cwojdzińska: Nie mówimy o zamykaniu DPS-ów, tylko o alternatywie wobec nich

Jakie będą skutki zmian dla samorządów?

ZPP zwraca też uwagę na regulacje dotyczące lokalnego planu rozwoju usług społecznych. Związek proponuje m.in. wskazanie, który organ JST przyjmuje plan (sugestia, aby był to organ wykonawczy), zastąpienie wymogu porozumienia konsultacjami oraz skreślenie przepisu nakładającego obowiązek ujęcia planu finansowego w wieloletniej prognozie finansowej (WPF). Umieszczenie w WPF planu finansowego planu rozwoju usług społecznych i deinstytucjonalizacji może ograniczyć w ich opinii możliwość szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby mieszkańców lub dostępność środków (np. fundusze unijne, projekty, granty).

Jak podkreśla ZPP, proces deinstytucjonalizacji jest trudny do precyzyjnego zaplanowania finansowo (zmieniająca się liczba beneficjentów, koszty usług środowiskowych). Błędne założenia w prognozie mogą powodować konieczność częstych zmian WPF, co jest formalnie uciążliwe i czasochłonne. Powiaty zwracają też uwagę na nierzetelną ocenę skutków regulacji do projektu, która nie zawiera wyliczeń finansowych, tak jakby miała odbyć się bezkosztowo. Tymczasem wzrosną wydatki samorządów np. poprzez zapewnienie dodatkowych miejsc w mieszkaniach wspomaganych, koszty wdrożenia planowanych standardów niektórych usług, wyższe kwoty na funkcjonowanie pieczy zastępczej.

 

Bez zmian w interwencji kryzysowej

Z kolei wątpliwości rzecznika praw obywatelskich budzi m.in. brak zmian w obszarze interwencji kryzysowej np. brak poradnictwa rodzinnego, brak możliwości przedłużenia trzymiesięcznego okresu uprawniającego do korzystania z miejsc całodobowego schronienia w ośrodkach interwencji kryzysowej. RPO zwraca też uwagę, że projektodawca nie wyodrębnił zawodu interwenta kryzysowego.

Pozytywną zmianą w ocenie RPP jest uregulowanie katalogu osób zobowiązanych do odpłatności za pobyt w DPS-ie. Projekt przewiduje, że płacić będą osoby obdarowane nieruchomością przez mieszkańca domu pomocy społecznej, lub które nabyły ją poprzez umowę darowizny. Za DPS będą mogły płacić tylko osoby pełnoletnie.

Kluczowe jest jednak uwzględnienie mechanizmu osłonowego dotyczącego odpłatności za pobyt w DPS dla osób małoletnich po dojściu do pełnoletności - zwraca uwagę RPO. 

Ważne jest również, według RPO, dostrzeżenie dzieci z niepełnosprawnościami przebywających w placówkach całodobowej opieki. Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej procesowi usamodzielnienia podlegają osoby opuszczające po osiągnięciu pełnoletności DPS dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną, dom dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży oraz okręgowy ośrodek wychowawczy, zakład poprawczy, schronisko dla nieletnich, specjalny ośrodek szkolno-wychowawczy, specjalny ośrodek wychowawczy, młodzieżowy ośrodek socjoterapii zapewniający całodobową opiekę i młodzieżowy ośrodek wychowawczy.

Projekt nie przewiduje jednak żadnych zmian co do procesu usamodzielnienia wychowanków. Brak modyfikacji w tym zakresie należy ocenić krytycznie, tym bardziej, że aktualnie trwają prace nad zmianami obejmujące proces usamodzielnienia wychowanków pieczy zastępczej (projekt ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej oraz niektórych innych ustaw - UD354) - wskazuje prof. Marcin Wiącek.

RPO zwraca też uwagę, choć ocenia pozytywnie samą zmianę, na zbyt ogólne regulacje odnośnie do mieszkań wspomaganych. Nieprecyzyjne są przedmiot i warunki najmu w takim mieszkaniu. Zwraca też uwagę, że projektowane regulacje nie uwzględniają możliwości wyboru przez osobę z niepełnosprawnością, z kim zamieszka. 

W świetle komentarza Komitetu ONZ ds. praw osób z niepełnosprawnościami brak wyboru osób, z którymi się mieszka, stanowi jeden z przejawów instytucjonalizacji i pozostaje sprzeczny z treścią art. 19 Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami - wskazuje RPO.

 

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe