Zarząd Unii Metropolii Polskich jest zdania, że projekt Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego, opublikowany przez Ministerstwo lnwestycji i Rozwoju powinien uznać metropolie za jeden z priorytetowych obszarów wsparcia i apelują o uzupełnienie zapisów projektu KSRR o wsparcie dla miast wojewódzkich i ich obszarów funkcjonalnych.

 


Mniej z UE to obniżenie poziomu dostępu do usług

Ich zdaniem zaniechanie kontynuacji działań wspierających konkurencyjność dużych miast przy zapowiadanej perspektywie ograniczenia środków UE kierowanych na politykę spójności spowoduje  obniżenie poziomu dostępu do usług edukacyjnych, zdrowotnych, z zakresu kultury i sportu, transportowych i innych.

Obszary metropolitalne powinny stanowić obligatoryjne obszary Strategicznej lnterwencji (OSI), a porozumienia terytorialne powinny być narzędziem finansowania realizacji strategii ponadlokalnych dla tych obszarów. „Bez wsparcia dla metropolii nie uda się także powstrzymać migracji młodych mieszkańców naszego kraju za granicę oraz zachęcić emigrantów do powrotu” – napisano w stanowisku UMP.

Czytaj też: Krajowa strategia rozwoju ma wzmocnić średnie miasta

Metropolie: Centralizacja to zagrożenie

Unia metropolii jest zaniepokojona także wynikającą z projektu KSRR silną centralizacją decyzyjną w zakresie procesów rozwojowych poszczególnych regionów i obszarów metropolitaInych. Zdaniem przedstawicieli największych miast. Ich zdaniem z przedstawionej propozycji wynika, że rząd chciałby decydować o możliwie jak największej liczbie spraw, a to „każdy poziom władzy publicznej w Polsce powinien odpowiadać za to, do czego został powołany”.

Jak wskazuje w stanowisku prezes organizacji Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku, m.in. ze Strategii na rzecz odpowiedzialnego Rozwoju wynika, że działania w ramach miejskiego wymiaru będą koncentrowały się na wspieraniu rozwoju wszystkich miast, bez względu na ich wielkość, położenie czy pełnione funkcje społeczne, gospodarcze i administracyjne, zaś szczególna uwaga poświęcona zostanie m.in. największym aglomeracjom.

Tymczasem pomimo tych zapisów, tylko dwa z trzech wskazanych tam typów obszarów, tj. miasta średnie, tracące funkcje społeczne i gospodarcze oraz obszary zagrożone trwałą marginalizacją zostały wskazane w strategii jako obligatoryjne. Powoduje to niezgodność zapisów obu dokumentów.