Raport Future Ready Lawyer 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Większy nadzór nad kontrolą operacyjną nie będzie łatwy dla sądów

Sejm zajmie się wkrótce projektem, który ma wzmocnić nadzór sądowy nad kontrolą operacyjną. Zakłada on m.in. wprowadzenie obowiązku informowania sądu o wynikach takiej kontroli po jej zakończeniu, a na jego żądanie również o przebiegu tej kontroli w trakcie jej trwania. Wersja ostateczna została poprawiona m.in. w związku z uwagami zgłoszonymi przez ministerstwo. Niezależnie od tego eksperci podkreślają, że sędziom przy nowych kompetencjach przyda się wsparcie np. biegłych, a to ze względu na „kuchnię operacyjną". Nieodzowne może być też wsparcie kadrowe.

paragraf ksiazki lupa
Źródło: iStock

Chodzi o projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wzmocnienia nadzoru sądowego nad kontrolą operacyjną – jak informuje rząd – jest konsekwencją ustaleń Zespołu Programowania Prac Rządu z 11 sierpnia 2025 r., który zobowiązał projektodawcę oraz właściwe resorty do wypracowania jednego wspólnego projektu, dotyczącego kontroli operacyjnej prowadzonej przez podległe służby. Zresztą na niezgodność przepisów o kontroli operacyjnej z Konstytucją i z prawem europejskim wskazywał Trybunał Konstytucyjny m.in. w wyrokach z 12 grudnia 2005 roku i z 30 lipca 2014 roku. Potem były zmiany wprowadzone przez Zjednoczoną Prawicę z 2016 roku, rozszerzające możliwości stosowania takiej kontroli. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył wtedy trzy wnioski do TK, dotyczące kontroli operacyjnej prowadzonej w trybie procesowym, w trybie pozaprocesowym oraz ustawy o działaniach antyterrorystycznych. Nie doszło jednak do ich merytorycznego rozpoznania, ponieważ ze względu na tzw. sędziów dublerów w Trybunale rzecznik je cofnął. 28 maja 2024 r. zapadł wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w którym stwierdził on, że obowiązujące w Polsce prawo nie zapewnia obywatelom należytej ochrony przed nieuzasadnioną inwigilacją ze strony organów państwowych. Zdaniem Trybunału także sądowa kontrola nad wykorzystywaniem kontroli operacyjnej jest w Polsce nieefektywna. Tę skargę do ETPCz wniósł adwokat Mikołaj Pietrzak oraz przedstawiciele m.in. Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Fundacji Panoptykon.

Czytaj też w LEX: Polskie przepisy inwigilacyjne na tle standardów europejskich – glosa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 28.05.2024 r., skargi nr 72038/17 i 25237/18, Pietrzak i Bychawska-Siniarska i in. Przeciwko Polsce >

Czytaj: Sądy mają lepiej nadzorować kontrolę operacyjną>>

 Kontrola operacyjna w Polsce wciąż bez należytego nadzoru>>

Sędzia Tuleya: Trzeba skończyć z wyłudzaniem aresztów i kontroli operacyjnej>>

Sąd będzie patrzył służbom na ręce, a decyzje uzasadni

Jak rządzący planują poprawić sytuację? Przypomnijmy, że projekt wprowadza m.in. obowiązek informowania sądu o wynikach kontroli operacyjnej po jej zakończeniu, a na jego żądanie również o przebiegu tej kontroli w trakcie jej trwania (sąd otrzymuje wtedy zebrane w toku kontroli materiały). Dotychczas takie uprawnienie kontrolne przysługiwało jedynie właściwemu prokuratorowi. Sąd i prokurator będą mieć też uprawnienia do wydania w każdym czasie postanowienia o przerwaniu stosowania kontroli operacyjnej – np. uzyskawszy informacje o przebiegu kontroli operacyjnej.

Następnie służby będą miały obowiązek informowania sądu (a nie jak dotychczas tylko prokuratora) o wykonaniu zarządzenia o zniszczeniu materiałów, których wykorzystanie w postępowaniu karnym jest niedopuszczalne. Na zniszczenie będą miały – co istotne – termin trzech miesięcy. Tu zresztą, w porównaniu z wersją wstępną, nastąpiła zmiana. W projekcie, który trafił do opiniowania, zapisano, że służby mają niezwłocznie informować sąd o zniszczeniu tych materiałów. Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha zwracał jednak uwagę, że taki termin jest nieokreślony i w praktyce np. organy policji takie materiały faktycznie niszczą w terminie do 3 miesięcy, gdy inne służby niszczą je po okresie dużo dłuższym (w szczególności służby specjalne - nawet po czasie dłuższym niż rok). – Z tego względu proponuje się zmodyfikować powyższą regulację poprzez wskazanie, że ich zniszczenie powinno nastąpić „niezwłocznie, nie później niż w ciągu 3 miesięcy, chyba że ze szczególnych względów dochowanie tego terminu nie jest możliwe". Decyzje o zaistnieniu szczególnych okoliczności (np. konieczność tłumaczenia materiałów) o przedłużeniu okresu niezbędnego na zniszczenie uzyskanych materiałów powinien podejmować sąd na wniosek organu (po uzyskaniu zgody prokuratora) – zaznaczył. I rzeczywiście w projektowanych przepisach jest furtka: termin zniszczenia służby będą mogły wydłużyć o kolejne 3 miesiące – „w szczególnie uzasadnionych przypadkach".

Regulacja ma też zapewnić sądowi dostęp do informacji o dokonaniu zniszczenia materiałów zgromadzonych w trakcie stosowania kontroli operacyjnej, które nie stanowią informacji potwierdzającej zaistnienie przestępstwa. Będzie również obowiązek corocznego przedstawiania przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych Sejmowi oraz Senatowi informacji i danych o stosowaniu kontroli operacyjnej przez Straż Graniczną i Służbę Ochrony Państwa, na wzór innych służb stosujących ten środek.

Czytaj też w LEX: Brak wystarczających gwarancji prawnych ochrony przed arbitralnością i nadużyciami w sferze kontroli operacyjnej, przechowywania danych i dostępu do danych komunikacyjnych. Pietrzak oraz Bychawska-Siniarska i inni v. Polska (wyrok z 28 maja 2024 r., Izba (Sekcja I), skargi nr 72038/17 i 25237/18) >

Z kolei sądy będą zobowiązane „do każdorazowego uzasadniania postanowienia, którego przedmiotem jest decyzja w sprawie kontroli operacyjnej". Taki obowiązek istnieje od końca 2024 r., ale wynika ze zmian wprowadzonych w rozporządzeniach dotyczących sposobu dokumentowania kontroli operacyjnej.

 

MS miało wątpliwości - m.in. co do czasu na sędziowską decyzję

Ministerstwo Sprawiedliwości w swojej opinii do projektu zwracało uwagę m.in. na propozycje zmiany przepisów w poszczególnych ustawach ustrojowych służb, m.in. policji, dające w przypadkach niecierpiących zwłoki (jeżeli mogłoby to spowodować utratę informacji lub zatarcie albo zniszczenie dowodów przestępstwa) np. komendantowi głównemu policji możliwość zarządzenia, po uzyskaniu pisemnej zgody właściwego prokuratora, kontroli operacyjnej. W obowiązujących przepisach jest zastrzeżenie, że konieczne jest zwrócenie się do właściwego miejscowo sądu okręgowego z wnioskiem o wydanie postanowienia w tej sprawie. Zgodnie z obecnym brzmieniem, w razie nieudzielenia przez sąd zgody w terminie 5 dni od dnia zarządzenia kontroli operacyjnej, organ zarządzający wstrzymuje kontrolę operacyjną oraz dokonuje protokolarnego, komisyjnego zniszczenia materiałów zgromadzonych podczas jej stosowania. Projekt, który trafił do Sejmu, zakładał m.in. w tym przypadku konieczność uzasadnienia decyzji przez sąd (w początkowej wersji była to zmiana w poszczególnych przepisach, w tej która trafiła do Sejmu jest to dodanie przepisu odnoszącego się do konkretnych artykułów).

Czytaj też w LEX: Kontrola sądów krajowych nad stosowaniem środków inwigilacji elektronicznej na tle orzecznictwa ETPC >

Wiceminister Myrcha zwrócił jednak uwagę, że termin 5 dni od dnia zarządzenia kontroli operacyjnej może być zbyt krótki dla sądów i prowadzić do sytuacji, że nie zdążą wydać merytorycznego rozstrzygnięcia, a zgromadzony materiał zostanie zniszczony z uwagi na upływ terminu. Powołał się też na wyrok SN z dnia 3 grudnia 2008 r., V KK 195/08, wskazujący, iż „zatwierdzenie przez sąd postanowienia prokuratora, o którym mowa w art. 237 par. 2 K.p.k. (kontrola i utrwalanie rozmów zarządzana przez sąd na wniosek prokuratora), ale z uchybieniem terminowi wskazanemu w tym przepisie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie takiego zatwierdzenia, nie delegalizuje samej kontroli i utrwalania rozmów po upływie tego terminu i nie wywołuje skutków określonych w art. 238 par. 3 in fine K.p.k., które odnoszą się tylko do postanowienia sądu o niezatwierdzeniu przez sąd uprzedniego postanowienia prokuratora o takiej kontroli, także bez względu na to, czy takie niezatwierdzenie nastąpiło przed upływem, czy już po upływie, tego terminu". 

 Stanowisko SN w tym względzie należy uznać za aktualne także na gruncie kontroli operacyjnej. Wobec powyższego należy poddać pod rozwagę zmianę projektowanego przepisu w sposób, który umożliwiłby zachowanie zgromadzonych materiałów do czasu wydania przez sąd rozstrzygnięcia. W powyższym kontekście zaprezentowane zmiany nie pozwalają na rozwiązanie najistotniejszych problemów stosowania przepisów dotyczących kontroli operacyjnej i w ocenie ministra sprawiedliwości wymagają one dalszych prac legislacyjnych – wskazywał Myrcha.

Część zastrzeżeń została uwzględniona. Wersja, która została przyjęta przez rząd i trafiła do Sejmu, zakłada, że nie tylko sąd, ale też prokurator mogą w ramach nadzoru nad stosowaniem kontroli w każdym czasie wydać postanowienie o jej przerwaniu.

Czytaj też w LEX: Polskie przepisy inwigilacyjne na tle standardów europejskich – glosa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 28.05.2024 r., skargi nr 72038/17 i 25237/18, Pietrzak i Bychawska-Siniarska i in. Przeciwko Polsce >

Sądy będą potrzebować wsparcia kadrowego?

O tym, jak kontrola sądów wygląda w praktyce, mówiła serwisowi Prawo.pl podczas prac legislacyjnych nad projektem sędzia Beata Najjar, prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, do którego rocznie wpływa około 5 tys. wniosków o zatwierdzenie kontroli operacyjnej. Wskazywała, że sądowa kontrola jest efektywna, jeżeli wydając decyzję o zarządzeniu kontroli lub jej przedłużeniu, sędzia dysponuje rzetelnymi i kompletnymi informacjami od organów wnioskujących o zarządzenie kontroli. Wyjaśniała też, że sędziowie rozpoznający wnioski dysponują dostępem do dokumentacji wytworzonej przez służby i podejmują czynności sądowe poprzez rozpoznanie wniosków o zarządzenie lub przedłużenie kontroli operacyjnej. W przypadku wniosków o przedłużenie kontroli dodatkowo dysponują dowodami pozyskanymi w toku dotychczasowej kontroli. 

- I na jej podstawie podejmują decyzje odnośnie zasadności wniosków służb – zgodnie z przepisami, o ile zostaną one wcześniej zaakceptowane przez prokuratora. Pozyskane w toku kontroli operacyjnej dowody podlegają takiej samej ocenie przydatności procesowej jak inne dowody. W toku indywidualnych postępowań oceniana jest ich formalna dopuszczalność i merytoryczna przydatność. Analiza postępowań sądowych prowadzonych w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w szczególności w przypadku spraw dotyczących zorganizowanych grup przestępczych, wskazuje na to, że dowody pozyskane w drodze kontroli operacyjnej stanowią istotną podstawę dokonywanych ustaleń faktycznych – co wskazuje na efektywność kontroli sądowej poprzedzającej wyrażenie zgody na prowadzenie kontroli operacyjnej - mówiła.

Oceniła również, że projektowana ustawa będzie oznaczała zwiększenie obowiązków nałożonych na sędziów – np. w związku z koniecznością wykonywania dodatkowych czynności. 

 Jedynym rozwiązaniem jest zwiększenie kadry orzeczniczej, tak aby każdy sędzia dysponował czasem na zapoznanie się z wynikami kontroli i podjęcie decyzji co do ewentualnego jej przerwania. Należy pamiętać, że od lat mamy zaburzony system obsadzania stanowisk sędziowskich. Dołożenie kolejnych, dodatkowych obowiązków sędziom orzekającym negatywnie przełoży się na obciążenie pracą i sprawność postępowania - podsumowała prezes Najjar.

Czytaj: Sędzia Beata Najjar: Odpowiednio wzmocniony sąd może lepiej nadzorować kontrole operacyjne>>

Merytoryczne wsparcie sędziego też może być nieuniknione

Na problem zwraca też uwagę Jacek Kudła, biegły, ekspert z zakresu czynności operacyjno-śledczych. Jak mówi, istotną zmianą, o której mowa w projekcie, jest uprawnienie sądu (najczęściej Sądu Okręgowego w Warszawie) do wydania w każdym czasie postanowienia o przerwaniu stosowania kontroli operacyjnej. Na postanowienie to będzie przysługiwało szefowi danej służby zażalenie.

Czytaj też w LEX: Kontrola operacyjna bez kontroli – kilka refleksji na kanwie postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z 28.06.2022 r. (SK 60/21) >

Jest to nowe rozwiązanie prawne i również, co do zasady, wydaje się ono słuszne. Będzie jednak wymagało od sądów merytorycznej wiedzy z zakresu nie tylko przepisów prawa, ale także „kuchni operacyjnej". Zatem sąd, co do zasady, po zmianach, będzie - w mojej ocenie – mógł podjąć decyzję o przerwaniu kontroli operacyjnej wyłącznie, kiedy stwierdzi, że ustały przyczyny jej stosowania lub w trakcie jej prowadzenia nie zostają zachowane odpowiednie warunki dopuszczalności. Na przykład: nie zostaje zachowana – w wyniku zmiany sytuacji operacyjnej - zasada subsydiarności i kontrolę operacyjną zdaniem sądu należy przerwać - zaznacza Jacek Kudła.

I dodaje, że co do przesłanek prawnych sąd sobie poradzi. - Jednak co do tzw. zmiany sytuacji operacyjnej, „kuchni operacyjnej", o której mowa w materiałach z kontroli operacyjnej służb specjalnych (gry operacyjne, operacje specjalne, „przewerbowanie" itd.) – w mojej ocenie – będzie to ogromnie trudne lub wręcz niemożliwe, by sąd podjął prawidłową decyzję bez wsparcia np. pomocnika organu procesowego w postaci biegłego sądowego z dziedziny czynności operacyjno-rozpoznawczych - mówi.

W jego ocenie kolejną ważną zmianą, o której mowa w projekcie, jest wprowadzenie ex lege obowiązku wynikającego już z ustawy, a nie jak dotychczas z rozporządzenia, dotyczącego każdorazowego uzasadnienia decyzji podejmowanej przez sąd w zakresie kontroli operacyjnej. 

Pozyskiwanie dowodów w wyniku kontroli operacyjnej i ich wykorzystanie - zobacz procedurę w LEX >

Dzisiaj sąd uzasadnia wniosek w przypadku odmowy zastosowania kontroli operacyjnej. Po zmianach będzie on musiał obligatoryjnie sporządzić uzasadnienie do wniosku o kontrolę operacyjną, na którą wyraził zgodę (dalej w przypadku przedłużania kontroli operacyjnej). To rozwiązanie jest od dawna oczekiwane. Tylko że będzie się wiązać z nowymi wyzwaniami dla sądów w praktyce stosowania prawa. Sąd będzie musiał zapoznać się odpowiednio z materiałami stanowiącymi zarówno podstawę prawną, ale przede wszystkim podstawę faktyczną zastosowania kontroli operacyjnej. W tym przypadku wniosek o kontrolę operacyjną przestanie mieć charakter blankietowy, a sądy zostaną zobowiązane do zapoznania się z podstawowym materiałem operacyjnym, stanowiącym podstawę zastosowania kontroli operacyjnej – mówi Kudła. 

Dodaje, że w wielu przypadkach konieczna będzie pomoc osoby posiadającej wiadomości specjalne z zakresu czynności operacyjno-rozpoznawczych. A jaka powinna ona być? - Niezależnej, spoza służb, która w sposób merytoryczny, obiektywny, a przede wszystkim uczciwy, w zgodzie z prawdą materialną, przedstawi dla sądu tzw. obraz sytuacji operacyjnej i zachowanie wszystkich warunków dopuszczalności stosowania kontroli operacyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem zasady subsydiarności - podsumowuje.

Czytaj też w LEX: Czy stosowanie oprogramowania spyware w ramach kontroli operacyjnej w Polsce jest dopuszczalne? >

 

Polecamy książki prawnicze