Lex Flex - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Oblany egzamin sędziowski? Od kwietnia możliwe dwie poprawki

Aplikanci będą mogli trzy razy podchodzić do egzaminu sędziowskiego. Ci, którym noga powinęła się już dwa razy, będą mieli „na poprawkę" 5 lat od ukończenia aplikacji sędziowskiej. Taka sama furtka otwiera się w przypadku egzaminów prokuratorskich. Dodatkowo absolwenci obu aplikacji, którzy nie zdali dwukrotnie egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego w latach 2013–2025, będą mogli podejść do egzaminów jeszcze raz w ciągu pięciu lat od wejścia w życie nowelizacji, którą właśnie podpisał Karol Nawrocki.

egzamin szkola
Źródło: iStock

Nowelizacja wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia, czyli już w kwietniu. To jedna z najbardziej wyczekiwanych przez aplikantów regulacji. W 2025 r. zaledwie 177 z 258 aplikantów zdało egzamin sędziowski. Także egzamin prokuratorski nie zakończył się najlepiej. W tym roku (2026 r.) z 270 osób, które podeszły do egzaminu pisemnego, 241 zostało dopuszczonych do egzaminu ustnego (egzaminy ustne przeprowadzane były w marcu). 

Przypomnijmy, zgodnie z obecnym brzmieniem art. 33 ust. 3 Ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury,  aplikant który nie przystąpił do egzaminu sędziowskiego w wyznaczonym terminie i nie uzyskał zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, lub odstąpił bez usprawiedliwienia od egzaminu w czasie jego trwania albo nie zdał egzaminu, może przystąpić ponownie do egzaminu sędziowskiego tylko raz.

Czytaj: Aplikant dwukrotnie nie zdał egzaminu sędziowskiego? Będzie miał 5 lat „na poprawkę”>>

Nowa droga asesorów do stanowiska sędziego, ale nie taka jak chcieli>>

 

 

Co z aplikantami, którzy egzamin w tym roku oblali?

Zgodnie z nowelą aplikanci, którzy ukończyli aplikację sędziowską albo aplikację prokuratorską przed dniem wejścia w życie ustawy i po raz pierwszy nie zdali egzaminu sędziowskiego albo prokuratorskiego, będą mogli przystąpić do niego po raz kolejny zgodnie z terminami wskazanymi w art. 32 ust. 1 lub 1a ustawy zmienianej, a do egzaminu prokuratorskiego – w terminie wyznaczonym na podstawie art. 34 ust. 1, jednak nie później niż w terminie 3 lat od dnia ukończenia aplikacji sędziowskiej albo aplikacji prokuratorskiej. Mają dwa dodatkowe podejścia.

Zgodnie z art. 32: aplikanci przystępują do egzaminu sędziowskiego (to samo dotyczy egzaminu prokuratorskiego) nie później niż w terminie miesiąca od dnia ukończenia aplikacji sędziowskiej. O terminie tego egzaminu Dyrektor Krajowej Szkoły obwieszcza w Biuletynie Informacji Publicznej co najmniej na 4 miesiące przed dniem zakończenia aplikacji sędziowskiej. A jeżeli w danym roku egzamin (ust. 1b), o którym mowa w ust. 1, nie jest przeprowadzany, minister sprawiedliwości może wyznaczyć jeden termin egzaminu sędziowskiego. W innych uzasadnionych przypadkach minister może wyznaczyć dodatkowy termin egzaminu sędziowskiego, nie więcej niż jeden w danym roku. O terminie egzaminu Dyrektor Krajowej Szkoły obwieszcza w Biuletynie Informacji Publicznej co najmniej na 4 miesiące przed dniem egzaminu. 

Dodatkowo aplikanci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, którzy w latach 2013–2026 dwukrotnie nie zdali egzaminu sędziowskiego albo prokuratorskiego, mogą ponownie przystąpić do tego egzaminu w terminach wyznaczanych w okresie 5 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.5 lat na egzaminowe „poprawki"

Czytaj: Miała być trzecia szansa na egzamin sędziowski, ale projektu nadal brak>>

Do zmiany różnice w przystąpieniu asystentów do egzaminu prokuratorskiego lub sędziowskiego>>

Na ponowne podejścia 5 lat

Zgodnie z nowelą aplikant, który nie zdał egzaminu sędziowskiego w terminie wyznaczonym na podstawie art. 32 ust. 1 lub 1a, będzie mógł przystąpić do tego egzaminu ponownie tylko dwa razy.

Są jednak ustawowe zastrzeżenia – po pierwsze aplikant, który nie zdał egzaminu sędziowskiego po raz pierwszy, ponownie przystępuje do tego egzaminu w najwcześniejszym kolejnym terminie wyznaczonym na podstawie art. 32 ust. 1 lub 1a, a aplikant, który nie przystąpił do egzaminu w terminie określonym w tym przepisie i nie uzyskał zezwolenia na późniejszy termin lub, który bez usprawiedliwienia odstąpił od egzaminu w czasie jego trwania, może przystąpić ponownie do egzaminu sędziowskiego tylko raz. Chodzi m.in. o to, że zgodnie z art. 33 ust. 1 dyrektor Krajowej Szkoły może udzielić aplikantowi, na jego wniosek, zezwolenia na przystąpienie do egzaminu sędziowskiego w terminie późniejszym, jeżeli uzna, że choroba, wypadek losowy lub inna udokumentowana przez aplikanta przyczyna uniemożliwiają przystąpienie do egzaminu w terminie, o którym mowa w art. 32 ust. 1, lub jego ukończenie.

Jeśli noga powinie się dwukrotnie, to ci aplikanci, którzy podchodzili do egzaminów, będą mieli trzecią szansę, ale muszą do niej podejść w terminie 5 lat od dnia ukończenia aplikacji sędziowskiej.

Nie podszedłeś do egzaminu? 4 lata na drugą szansę

Osoby, które nie przystąpiły do egzaminu w pierwszym terminie bez uzyskania odpowiedniego zezwolenia lub gdy egzamin ten przerwały bez usprawiedliwienia, stracą – tak jak wcześniej napisaliśmy – jedną szansę na poprawkę, ale nie tylko. Ponownie do egzaminu muszą podejść w ciągu czterech lat od ukończenia aplikacji.

 

Aplikanci nie chcieli ograniczeń w podejściu do egzaminu

Przypomnijmy, że postulaty aplikantów zostały wyrażone m.in. w piśmie, jakie jeszcze do ministra prof. Adama Bodnara przesłało Stowarzyszenie Absolwentów i Aplikantów KSSiP Votum. Chodziło m.in. o wprowadzenie możliwości odwołania się od wyniku egzaminu. Również art. 33a ustawy, który dotyczy sporządzenia przez dyrektora KSSiP listy kwalifikacyjnej egzaminowanych aplikantów aplikacji sędziowskiej, nie przewiduje ani wydania indywidualnej decyzji o wpisie bądź odmowie wpisu na tę listę, ani tym bardziej odwołania do sądu. Żaden inny przepis szczególny nie pozwala zakwestionować aplikantowi aplikacji sędziowskiej (i odpowiednio aplikacji sędziowskiej uzupełniającej) odmowy umieszczenia na liście kwalifikacyjnej przed sądem – czy to ze względu na niezdany egzamin sędziowski, czy z jakiegokolwiek innego względu – wskazano.

W ocenie Votum przyjęte obecnie rozwiązanie nie spełnia wymogów konstytucyjnych w zakresie, w jakim nie przewiduje drogi sądowej i możliwości odwołania się od negatywnego wyniku egzaminu sędziowskiego oraz odmowy wpisu na listę kwalifikacyjną egzaminowanych aplikantów, która otwiera drogę do wyboru miejsca asesorskiego.

Co do poprawek, Stowarzyszenie postulowało zniesienie przewidzianego ograniczenia 2 podejść – co więcej, wskazywało, że nie powinno być w tym zakresie limitu. Postulowało też, by z takiej zmiany – możliwości poprawy egzaminu bez limitu – mogli skorzystać również aplikanci, którym dwukrotnie powinęła się noga. Prof. Piotr Girdwoyń, dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, w rozmowie z Prawo.pl podkreślał, że wprowadzenie trzeciego podejścia jest kompromisowym rozwiązaniem. – Przypomnę, że obecnie aplikant może podejść do egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego dwa razy. Jeśli nie zda za drugim razem, właściwie kończy się jego droga do zawodu. Teoretycznie jest możliwość dojścia do upragnionego zawodu, np. przez inny zawód prawniczy lub habilitację, ale jest to – powiedzmy wprost – bardzo wąska i kręta ścieżka. Koncepcji było kilka, w tym taka, by nie było ograniczeń w możliwości zdawania egzaminu. W mojej ocenie rozwiązanie, które jest obecnie rozważane, jest kompromisowe. Wiem, że argumenty są takie, iż w innych zawodach prawniczych ograniczenia nie ma. Natomiast jeśli chodzi o zawód sędziego czy prokuratora, to moim zdaniem egzamin powinien być trudny i mieć walor odsiewający – właśnie w kontekście wielokrotnego podejścia. Rozumiem, że szczególnie drugi egzamin może być stresujący, stąd możliwość trzeciego – podsumował.

Polecamy książki prawnicze