Nowość dla adwokatów Cyfrowa Kancelaria Aplikacja do zarządzania kancelarią od Naczelnej Rady Adwokackiej  i Wolters Kluwer
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nie ma sporu kompetencyjnego w sprawie ślubowania piątki sędziów TK?

Piątka sędziów Trybunału Konstytucyjnego, której prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do orzekania ze względu na ich ślubowanie w Sejmie „wobec” prezydenta, ale bez jego fizycznej obecności, oświadczyła, że w tej sprawie nie istnieje spór kompetencyjny między prezydentem a marszałkiem Sejmu, ponieważ ślubowali „wobec prezydenta”. Dodają, że nie da się też rozpoznać przez TK sprawy dotyczącej sporu kompetencyjnego bez ich udziału, ponieważ nie będzie 11 sędziów w składzie. Zaznaczają, że jest to jedynie pretekst do uniemożliwiania im wykonywania obowiązków.

trybunal konstytucyjny
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Pod oświadczeniem podpisali się sędziowie: Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Taborowski i Maciej Berek. Właśnie od ślubowania Berka, 14 października, sytuacja wokół TK mocno się zaogniła. To on zresztą ma doprowadzić do rozwiązania pata w TK, tym bardziej że razem z nim nowi sędziowie mają większość. Ósmy sędzia ślubował w Sejmie, bo prezydent Karol Nawrocki, z powodu, jak uzasadniała jego Kancelaria, wątpliwości związanych ze spełnieniem przez Berka wymogów formalnych, wstrzymał się z zaproszeniem go na ślubowanie. Tym samym zasilił grupę pozostałych „nowych” sędziów TK, którzy ślubowali „wobec”, ale nie przy fizycznej obecności prezydenta i z którymi z tego powodu obecny prezes TK Bogdan Święczkowski nie zawiązał stosunku służbowego.

Czytaj też w LEX: Charakter prawny i forma ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego – między prawem a zwyczajem >

Strona rządowa, ale także duża część prawników, uważa, że są oni pełnoprawnymi sędziami Trybunału (potwierdza to też opublikowana 13 października br. opinia Komisji Weneckiej). Święczkowski dopuścił natomiast do orzekania Magdalenę Bentkowską, Dariusza Szostka i Sławomira Patyrę. Cała trójka ślubowała w Pałacu Prezydenckim.

Czytaj: 10 sędziów, w tym jeden z najdłuższym stażem, rozwiąże sytuację w TK?>>

Maciej Berek wybrany przez Sejm na nowego sędziego TK>>

Prof. Haczkowska: Nowy sędzia TK powołany w miejsce dublera? Mogą być wątpliwości dot. statusu>>

Sędzia TK, wybrany we wrześniu przez Sejm, może być kolejnym dublerem?>>

Nowi sędziowie TK chcą pilnego zwołania Zgromadzenia Ogólnego – dla dobra TK>>

„Nowi” sędziowie w TK będą mieli większość, ale mogą być kwestionowani jak dublerzy>> 

Prof. Olaś: Siłowe rozwiązanie nie są sposobem na pat wokół TK>>

Spór kompetencyjny nie istnieje?

W swoim oświadczeniu sędziowie podkreślają, że nie ma podstaw do niedopuszczania ich do orzekania z powołaniem się na „rzekomy spór kompetencyjny” między prezydentem a marszałkiem Sejmu.

Czytaj też w LEX: Znaczenie trójpodziału władzy dla wymiaru sprawiedliwości > 

- Wbrew twierdzeniom zawartym we wniesionym przez prezydenta wniosku o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, żaden z niedopuszczonych do orzekania sędziów TK nie ślubował wobec marszałka Sejmu. Wszyscy złożyli ślubowanie tylko i wyłącznie wobec prezydenta. Znajduje to potwierdzenie w dokumentach urzędowych, jakimi są doręczone prezydentowi przez sędziów TK akty notarialne, a poza tym dzięki transmisji telewizyjnej każdy mógł to zobaczyć. Nie można uczciwie utrzymywać, że sędziowie TK ślubowali wobec marszałka Sejmu lub jakiegokolwiek innego niż prezydent organu władzy publicznej - piszą.

Czytaj też w LEX: Konstytucyjne standardy procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego >

Podkreślają, że przedmiot złożonego wniosku nie odpowiada także pojęciu sporu kompetencyjnego, który może obejmować dwie sytuacje:

  • gdy więcej niż jeden organ państwa chce zrealizować tę samą kompetencję;
  • gdy żaden organ państwa nie chce zrealizować określonej kompetencji.

     

Nie można więc mówić o sporze kompetencyjnym, gdy uprawniony organ odmawiał wykonania swojej kompetencji, ale inny organ jej od niego nie przejmował. Nie można też mówić o sporze kompetencyjnym, jeżeli nie można wskazać kompetencji, której spór miałby dotyczyć. Prezydent jest adresatem składanego przez sędziego TK ślubowania. Przepisy nie przypisały prezydentowi w tej sprawie żadnej kompetencji, w szczególności kompetencji do „odebrania albo odmowy odebrania ślubowania”. Ślubowanie stanowi obowiązek sędziego TK, którego dopełnić musi po wyborze sędzia TK, zanim przystąpi do sprawowania swojego urzędu - wskazują.

Dodają, że nawet gdyby przyjąć, iż prezydent realizuje w tej sprawie jakąś „kompetencję”, to żaden inny organ nie ubiega się o wykonywanie tej „kompetencji”.

Czytaj też w LEX: Niezależność sądów i niezawisłość sędziów państw członkowskich w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej >

W Sejmie tylko czynności techniczne

W ich ocenie zorganizowanie (przeprowadzenie czynności technicznych) przez Kancelarię Sejmu i złożenie przez sędziego TK ślubowania w obecności wysokich urzędników państwowych nie oznacza, że realizowali oni jakąkolwiek kompetencję.

W szczególności marszałek Sejmu nie przypisuje sobie żadnych kompetencji w zakresie ślubowania sędziów TK ani nie twierdzi, że zostało ono złożone wobec niego - podsumowują.

Spór nie zawiesza sędziów od orzekania

Dodają równocześnie, że rzekomy spór kompetencyjny nie zawiesza dopuszczenia sędziów do orzekania.

Kancelaria Prezydenta argumentuje, że zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym wszczęcie sporu kompetencyjnego przed Trybunałem powoduje zawieszenie postępowań przed organami, które prowadzą ten spór. Tymczasem dopuszczenie sędziów TK do orzekania nie jest takim „postępowaniem”. Nie istnieje żadne przewidziane przepisami prawa postępowanie „dopuszczania do orzekania” wybranych przez Sejm zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji sędziów TK, którzy zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyli ślubowanie tylko i wyłącznie wobec prezydenta – zaznaczają sędziowie.

Dodają, że dopuszczenie sędziów do orzekania polega na wykonaniu czynności technicznych i organizacyjnych, które nie stanowią żadnego odrębnego postępowania.

 

Sprawy bez „nowych” nie da się rozstrzygnąć?

Zaznaczają również, że sprawa dotycząca ewentualnego, jak piszą, rzekomego sporu kompetencyjnego nie jest możliwa do rozstrzygnięcia, ponieważ zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 37 ust. 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego wymaga udziału co najmniej 11 sędziów TK.

Tymczasem spośród 15 sędziów TK obecnie pięciu nie jest dopuszczanych do orzekania. Bez ich udziału nie da się utworzyć składu 11 sędziów, a zatem nie jest możliwe rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Oznacza to, że przedstawiany przez sędziego Bogdana Święczkowskiego i Kancelarię Prezydenta rzekomy warunek dopuszczenia pięciu prawidłowo wybranych sędziów do orzekania po rozpoznaniu sporu kompetencyjnego jest niemożliwy do spełnienia bez ich dopuszczenia do orzekania - wskazali.

Dodają, że stanowi to jednoznaczne potwierdzenie, iż powoływanie się na nieistniejący oraz pozorny spór kompetencyjny stanowi jedynie nieuzasadniony pretekst, który ma służyć niezgodnemu z Konstytucją uniemożliwianiu im wykonywania obowiązków sędziego TK.

Czytaj też w LEX: 

Co wymaga zmiany w procedurze wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Polsce? >

Przyszłość sądownictwa konstytucyjnego w Polsce >

 

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
8% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 275,08 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 215,28 zł