Jak usprawnić zarządzanie kancelarią prawną w kilku krokach?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

ETPCz oficjalnie zakomunikował rządowi sprawę czwórki sędziów TK

Europejski Trybunał Praw Człowieka oficjalnie zakomunikował polskiemu rządowi sprawę Dziurda i inni przeciwko Polsce, po skardze czwórki sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy 9 kwietnia br. złożyli ślubowanie w Sejmie, ponieważ prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich do Pałacu Prezydenckiego, i do dzisiaj nie są dopuszczeni do orzekania w Trybunale. Oznacza to, że postępowanie przechodzi w fazę sporną, a Polska musi odpowiedzieć na szczegółowe pytania ETPCz.

mlotek unia europejska ue etpcz
Źródło: iStock

Chodzi oczywiście o Annę Korwin-Piotrowską, Marcina Dziurdę, Krystiana Markiewicza i Macieja Taborowskiego. Przypomnijmy, że 9 kwietnia br. w Sejmie, w obecności m.in. notariusza, odbyło się ślubowanie szóstki sędziów TK wybranych 13 marca br. przez Sejm. Czworo z nich: Markiewicz, Dziurda, Taborowski oraz Korwin-Piotrowska, ślubowało po raz pierwszy. Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich bowiem dotąd na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Nie było też informacji, że tego zaproszenia nie będzie. Dr Magdalena Bentkowska i prof. Dariusz Szostek zrobili to po raz drugi, ponieważ 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie podczas uroczystości z udziałem prezydenta w Pałacu. Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei, w myśl art. 5, stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania.

Czytaj: Jest zabezpieczenie ETPCz w sprawie czwórki nowych sędziów TK>>

Nowi sędziowie TK domagają się wyłączenia trzech sędziów ze składu>>

Prof. Załucki: Strasburska fantazja o polskich sędziach TK>>

 Prof. Dziurda: Przyczyną kryzysu wokół TK jest niedopuszczanie części sędziów do orzekania>>

Prezes TK Bogdan Święczkowski przydzielił następnie sprawy i gabinety dwójce sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, a w przypadku pozostałych poinformował, że nie może nawiązać stosunku służbowego, dopóki nie dostanie informacji od prezydenta, że ich ślubowanie w Sejmie traktuje jako ślubowanie zgodne z ustawą. Kolejnym etapem było wydanie 6 maja br. przez Europejski Trybunał Praw Człowieka zabezpieczenia nakazującego Polsce zapewnienie, by jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku. A 12 maja br. Trybunał wydał wyrok, w którym wskazał, że art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany w ten sposób, iż nakłada na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na sędziego TK, jest niekonstytucyjny. Zaznaczył również, że ślubowanie „wobec” prezydenta oznacza „w obecności” prezydenta. Zgłoszono jednak dwa zdania odrębne. M.in. sędzia Jarosław Wyrembak wskazał, że ten wyrok może być oceniany jako precedens zagrażający, w wymiarze systemowym, konstytucyjnym i ustawowym, regułom obsadzania urzędów, organów i stanowisk. Następnie 11 czerwca br. Sejm wybrał kolejnego sędziego TK, prof. Sławomira Patyrę. 28 lipca br. w Pałacu Prezydenckim odbyło się jego ślubowanie. Tuż po ślubowaniu prof. Patyra oświadczył, że nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w Trybunale Konstytucyjnym, jak i w innych postępowaniach dotyczących spraw organizacyjnych TK, dopóki ta czwórka sędziów nie będzie mogła orzekać.

ETPCz komunikuje Polsce skargę

Jak poinformowała na portalu społecznościowym Maria Ejchart, wiceministra sprawiedliwości, Europejski Trybunał Praw Człowieka 11 sierpnia br. oficjalnie zakomunikował rządowi sprawę Dziurda i inni przeciwko Polsce (skarga nr 17392/26).

Zakomunikowanie tej sprawy oznacza przejście postępowania w kluczową fazę sporną, w której państwo polskie musi merytorycznie odpowiedzieć na szczegółowe pytania ETPCz dotyczące zablokowania sędziom możliwości orzekania i naruszenia ich niezawisłości. Co niezwykle istotne, Trybunał wprost podnosi także kwestię niewykonania majowego zabezpieczenia (środka tymczasowego), które nakazywało powstrzymanie się od utrudniania skarżącym podjęcia obowiązków. ETPCz bada, czy brak realizacji tego nakazu nie stanowił bezprawnego utrudnienia w korzystaniu z prawa do międzynarodowej skargi - poinformowała.

 

Co w skardze sędziów do ETPCz?

Pierwsza grupa zarzutów podniesionych w skardze czwórki sędziów dotyczy prawa skarżących do objęcia i wykonywania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez pełną, dziewięcioletnią kadencję przewidzianą w Konstytucji. Skarżący wskazują, że zgodnie z polskim porządkiem konstytucyjnym wybór dokonany przez Sejm skutecznie kreuje status sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a żaden organ państwa nie posiada kompetencji do weryfikowania lub blokowania skutków tego wyboru. Pomimo tego odmówiono im możliwości objęcia urzędu i wykonywania obowiązków sędziowskich, co zdaniem skarżących prowadzi do arbitralnego pozbawienia ich praw wynikających z konstytucyjnego mandatu. Podnoszą również, że zostali potraktowani odmiennie niż inni sędziowie wybrani w tym samym czasie, w ramach tej samej procedury i w identycznych okolicznościach.

Druga grupa zarzutów dotyczy natomiast naruszenia niezależności skarżących jako sędziów. Argumentują oni, że niezależność sędziowska obejmuje również ochronę przed arbitralnym uniemożliwianiem wykonywania konstytucyjnie powierzonego urzędu. W skardze wskazano, że działania organów władzy publicznej doprowadziły do sytuacji, w której przyznana skarżącym przez Konstytucję władza sądownicza pozostaje wyłącznie formalna i nie może być wykonywana w praktyce. Odmowa dopuszczenia ich do orzekania stanowi, w ich ocenie, niedopuszczalną ingerencję w sferę niezależności sądownictwa i prowadzi do podporządkowania wykonywania funkcji sędziowskiej decyzjom organów nieposiadających konstytucyjnych kompetencji w tym zakresie.

Kolejna, trzecia grupa zarzutów, dotyczy wpływu kwestionowanych działań na życie prywatne i zawodowe skarżących. W skardze wskazano, że publiczne podważanie ich statusu jako sędziów, kwestionowanie legalności podejmowanych przez nich działań oraz konsekwentne uniemożliwianie wykonywania urzędu doprowadziły do naruszenia ich reputacji zawodowej i autorytetu. Skarżący podnoszą również, że objęcie funkcji sędziego wymagało rezygnacji z dotychczasowej aktywności zawodowej, podczas gdy równocześnie zostali pozbawieni możliwości wykonywania nowego urzędu. W konsekwencji sytuacja ta wywołała istotne skutki zawodowe, osobiste i finansowe.

Czwarta z kolei grupa zarzutów odnosi się do braku skutecznych środków ochrony prawnej oraz niewykonania środka tymczasowego zastosowanego przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Skarżący podnoszą, że pomimo zastosowania przez Europejski Trybunał Praw Człowieka środka tymczasowego państwo nie doprowadziło do umożliwienia im objęcia i wykonywania urzędu, co w ich ocenie pogłębia skutki naruszeń oraz podważa skuteczność prawa do skargi indywidualnej.

Czytaj: 

Apel sędziów Trybunału o zwołanie zgromadzenia ogólnego>>

Wojna o Trybunał Konstytucyjny trwa, nowi sędziowie nadal nie orzekają>>

TK: przepisy nie zobowiązują prezydenta do przyjęcia ślubowania sędziów TK>>

Skład TK do sporu kompetencyjnego wadliwy - Bentkowska i Szostek nie będą orzekać>>

Polecamy książki prawnicze