LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Polski premier chce przywrócić karę śmierci, ale nie może

Moim zdaniem kara śmierci za najcięższe przestępstwa powinna być dopuszczalna - stwierdził w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki. I dodał, że w tym względzie nie zgadza się z nauką Kościoła. - Bo jestem zwolennikiem kary śmierci, ale jej nie mamy - mówił. We wtorek szef polskiego rządu trochę zdystansował się od tej opinii i przyznał, że Polskę obowiązują standardy Rady Europy.

mateusz morawiecki kprm

Opinię taką szef polskiego rządu wygłosił podczas spotkania z internautami "Q&A". 

Interesujący był kontekst tej wypowiedzi, bo jeden z internautów zapytał premiera o przywrócenie kary śmierci w przypadku najcięższych przestępstw, w tym zdrady stanu. I argumentował, że, takie przestępstwo popełnia rząd Zjednoczonej Prawicy poprzez "grabież polskiego mienia" i "sprowadzanie obywateli do rangi niewolników". Morawiecki nie odniósł się wprost do tej sugestii, mówił natomiast o grzechach obecnej opozycji w tym zakresie. - Za rządów Platformy Obywatelskiej sprzedawano polskie przedsiębiorstwa. Jeśli chodzi o grabież, to nasi konkurenci są w tym bezkonkurencyjni. My natomiast zrobiliśmy wszystko, żeby zrepolonizować szereg przedsiębiorstw sprzedanych przez Platformę. Choćby niedawno odkupiona została przez PGE PKP Energetyka, takie wielkie, bardzo ważne przedsiębiorstwo, które zostało sprzedane w ostatnich latach rządów Platformy Obywatelskiej - ocenił.

Czytaj w LEX: Kara śmierci w państwach Azji Centralnej >>>

Czytaj w LEX: Argumentacja biblijna w rozważaniach ławy przysięgłych o karze śmierci dla oskarżonego w świetle orzecznictwa sądów USA >>>

Premier mówi, a potem przypomina sobie o UE i Radzie Europy

- To mój osobisty pogląd, że kara śmierć powinna być dopuszczalna – powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Przyznał, że obecne zobowiązania prawne Polski nie pozwalają na jej wprowadzenie. Te zobowiązania to przynależność Polski do Unii Europejskiej i do Rady Europy.
Do wypowiedzi premiera odniósł się rzecznik rządu Piotr Müller. - To było pytanie internautów i premier odpowiedział, jakie jest jego osobiste zdanie - skomentował rzecznik rządu. Zapewnił, że przywrócenie kary śmierci "nie jest w tej chwili elementem agendy programu politycznego" obozu rządzącego. Müller zwrócił uwagę, że RP jest sygnatariuszem Karty Praw Człowieka, która zakazuje kary śmierci. 

Czytaj: Kary śmierci nie ma w Polsce od blisko 35 lat, będzie bezwzględne dożywocie>>
 

Kara śmierci powinna być dopuszczalna

A odpowiadając na pytanie dotyczące kary śmierci, to stwierdził, że w jego opinii karę śmierci "należałoby przemyśleć" i nie postępować pochopnie jak współczesny świat, który szybko chce ją wyeliminować. - Moim zdaniem kara śmierci za najcięższe przestępstwa powinna być dopuszczalna. Uważam, że to był taki przedwczesny wynalazek lat 90. czy wcześniejszych. W tym względzie również nie zgadzam się z nauką kościoła, bo jestem zwolennikiem kary śmierci - wyjaśnił.

Karę śmierci przewidywał obowiązujący do 1970 r. Kodeks karny autorstwa prof. Juliusza Makarewicza z 1932 r. (w którym było też dożywocie), jak również obowiązujący od 1970 r. Kodeks karny PRL. W nim nie było dożywocia, ale były kary do 15 lat więzienia, 25 lat lub właśnie kara śmierci.

Ostatni w Polsce wyrok śmierci wykonano 21 kwietnia 1988 r. w krakowskim więzieniu na Montelupich. Skazanym był 29-letni Stanisław Czabański, który odpowiadał za brutalny gwałt i zabójstwo kobiety. Wnioskował zresztą o ułaskawienie do Przewodniczącego Rady Państwa - bezskutecznie. 

Czytaj: 
Prezydent podpisał drakoński kodeks karny>>
Kary śmierci nie ma, będzie bezwzględne dożywocie i... skargi do Strasburga>>

 

Polecamy książki prawnicze