Nadawca ogłoszenia zapewniał, że faktury z 23-proc. VAT może wystawić na transport, reklamę, doradztwo, poligrafię, usługi budowlane, remontowe, informatyczne, sprzęt komputerowy, oprogramowanie, artykuły biurowe i wyposażenie, części samochodowe - w tym naprawy i serwisowanie oraz inne, według "zamówienia". O skalę zjawiska i konsekwencje prawne zapytaliśmy Ministerstwo Finansów.

Zjawisko trudne do oszacowania

Zjawisko handlu kosztami w sieci internet jest przedmiotem zainteresowania Krajowej Administracji Skarbowej i podejmowane są działania mające na celu zwalczanie tego procederu. W związku z ogólnoświatowym zasięgiem sieci i łatwością dostępu, skala handlu kosztami w sieci jest trudna do oszacowania, gdyż podlega bieżącym zmianom - wskazuje resort finansów . W KAS funkcjonuje Centrum Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Środowisku Elektronicznym, które zlokalizowane jest w strukturze Opolskiego Urzędy Celno-Skarbowego – wyjaśnił nam resort finansów. To specjalne cybercentrum realizuje zadania w zakresie zwalczania przestępczości ekonomicznej, działającej w technologiach internetowych, m.in. zajmuje się monitorowaniem sieci w zakresie naruszeń przepisów prawa w obszarze właściwości zadań realizowanych przez Krajową Administrację Skarbową.

Sprawdź w LEX: Czy w świetle najnowszego orzecznictwa TSUE podatnicy są zobowiązani korygować odliczony podatek z tytułu zakupów opłaconych przy wykorzystaniu kart paliwowych? >

Centrum gromadzi, przetwarza, analizuje i ocenia zamieszczane w sieci informacje dotyczące handlu kosztami, a dokonane w tym przedmiocie ustalenia przekazuje celem służbowego wykorzystania do właściwych jednostek Krajowej Administracji Skarbowej.

 

Nie tylko na handlujących czekają surowe kary

Resort finansów zapewnia, że obecnie obowiązujące regulacje prawne pozwalają na ściganie zarówno sprzedających, jak i kupujących koszty. Proceder publikowania takich ogłoszeń jest nielegalny i, w zależności od okoliczności konkretnej sprawy, ogłoszeniodawca podlega odpowiedzialności za pomocnictwo do popełnienia przestępstwa skarbowego (art. 18 § 3 kodeksu karnego w zw. z art. 20 § 2 kodeksu karnego skarbowego) lub za nawoływanie do popełnienia przestępstwa skarbowego (kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 - art. 255 § 1 kodeksu karnego).

Sprawdź w LEX: Czy przysługuje prawo do odliczenia VAT od biletu lotniczego, jeśli lot się ostatecznie nie odbył, gdyż przewoźnik ogłosił upadłość? >

Kary za obrót nierzetelnymi fakturami

Obrót nierzetelnymi fakturami jest karany po stronie sprzedającego i kupującego. Zgodnie z art. 62 § 2 kodeksu karnego skarbowego, kto fakturę lub rachunek wystawia w sposób nierzetelny albo takim dokumentem się posługuje, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych (obecnie nawet ponad 21 mln zł) albo karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od roku, albo obu tym karom łącznie. W przypadku gdy kwota podatku wynikająca z faktury albo suma kwot podatku wynikających z faktur jest małej wartości, sprawca podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie. W sprawie mniejszej wagi, sprawca podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

Zobacz: W przyszłym roku kary za przestępstwa i wykroczenia skarbowe będą wyższe >>

Handel fakturami jest karany również przez kodeks karny, który w art. 270a § 1 stanowi, iż, kto, w celu użycia za autentyczną, podrabia lub przerabia fakturę w zakresie okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia wysokości należności publicznoprawnej lub jej zwrotu albo zwrotu innej należności o charakterze podatkowym lub takiej faktury jako autentycznej używa, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu. W przypadku gdy kwoty z faktur są większe, niż pięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości, albo z popełnienia przestępstwa sprawca uczynił sobie stałe źródło dochodu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy, niż trzy lata. W skrajnych przypadkach sprawca podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

Sprawdź w LEX: Jakie niebezpieczeństwa są związane z dwukrotnym zafakturowaniem tej samej usługi? >

Ministerstwo Finansów nie ma jednak danych na temat kar orzekanych przez sądy.

 


Takie ogłoszenie to próba oszustwa

- Ostrzegamy potencjalnych nabywców, że ogłoszenia typu sprzedam koszty, to zwyczajna próba oszustwa. Faktury wystawiane są z użyciem prawdziwych danych faktycznie istniejących podmiotów, ale bez ich wiedzy – napisał nam resort finansów. Dodał, że ponieważ w takim przypadku faktura nie jest umieszczona przez „wystawcę” w ewidencji sprzedaży JPK_VAT, próba wykorzystania takiej faktury jako kosztowej jest wychwytywana przy analizie danych z plików JPK. Informacje o rozbieżnościach są przekazywane przez departament analiz Ministerstwa Finansów bezpośrednio do urzędów skarbowych.

Sprawdź w LEX: Czy przysługuje prawo do odliczenia VAT z faktury, która zostały uznana przez organ podatkowy właściwy dla jej wystawcy jako pusta faktura? >

Same przepisy nie wystarczą

- Niewątpliwie obrót "pustymi fakturami" stanowi przestępstwo. Takie działania są zagrożone karami zarówno na mocy kodeksu karnego skarbowego, jak również kodeksu karnego. Co więcej, niedawna nowelizacja przepisów karnych wprowadziła tzw. zbrodnię vatowską, za którą grozi kara nawet 25 lat pozbawienia wolności - wskazuje Łukasz Chmielniak, adwokat, partner w kancelarii Chmielniak Adwokaci. Podkreśla jednak, że samo zagrożenie surowymi karami jest niewystarczające do ukrócenia funkcjonującego procederu, ten bowiem jest ciągle żywy, o czym świadczą chociażby liczne ogłoszenia internetowe. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce internetowej hasło "sprzedam koszty", a pojawia się wiele milionów rekordów odnoszących się do podmiotów trudniących się handlem fakturami. - Niewątpliwie konieczne jest przede wszystkim wzmocnienie działań prewencyjnych przez organy skarbowe. Tylko takie działania mogą zmniejszyć skalę zjawiska. Przestępcy publicznie pokazują swoje oblicze, co powinno znacząco ułatwić działania zapobiegające patologii handlu fakturami - dodaje Chmielniak.