Ministerstwo Finansów przedstawiło założenia zmian w podatku od nieruchomości, które będą dotyczyć nowej definicji budowli i budynku, ale także kwestii opodatkowania infrastruktury kolejowej, która od kilku tygodni budzi ogromne kontrowersje. Plany te zostały opublikowane w wykazanie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.  

Czytaj również: MF: Będzie katalog budowli w załączniku do ustawy >>

Zwolnienie uchylone z mocą wsteczną

Jak wyjaśnia MF, celem jest wyłączenie stosowania zwolnienia z podatku od nieruchomości dla infrastruktury kolejowej w zakresie gruntów, budynków i budowli wchodzących w skład terminala towarowego. Zwolnienie weszło w życie 1 stycznia 2024 r. Tymczasem – jak wyjaśnia MF – Polska nie uzyskała na to zgody Komisji Europejskiej. Zwolnienie notyfikowano KE w listopadzie 2022 r., jednak Komisja nie wydała decyzji w sprawie, a to oznacza, że jego stosowanie nie jest możliwe. MF zawiesiło stosowanie zwolnienia do końca 2023 r., ale nie przedłużyło zawieszenia na 2024 r. Przedsiębiorcy, którzy stosują zwolnienie, korzystają więc z niedozwolonej pomocy publicznej. 

- Mając powyższe na uwadze, jak również kierując się potrzebą jak najszybszego wyeliminowania ryzyka korzystania przez przedsiębiorców ze środka pomocy (zwolnienia), którego proces notyfikacyjny nie został zakończony, przewiduje się zniesienie zwolnienia kolejowych terminali towarowych z mocą od dnia 1 stycznia 2024 r. – poinformował resort finansów. 

Zobacz szkolenie online: Zwolnienie infrastruktury kolejowej z podatku od nieruchomości >

Wcześniej Ministerstwo Finansów chciało rozwiązać ten problem przy pomocy objaśnień podatkowych z 8 maja 2024 r. Argumentowało, że stosowanie zwolnienia oznacza dla przedsiębiorców konieczność zwrotu korzyści z tytułu tego zwolnienia wraz z odsetkami. - Pomimo wejścia w życie 1 stycznia 2024 r. przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych dotyczących zwolnienia z podatku od nieruchomości terminali towarowych, ze względu na brak wypełnienia procedury zgłoszenia określonej w art. 108 ust. 3 TFUE, zwolnienie w tym zakresie nie może być stosowane do zakończenia procesu notyfikacji - napisano w objaśnieniach.

Czytaj też w LEX: Zwolnienia z podatku od nieruchomości dotyczące linii kolejowych >

 


Z winy MF trzeba będzie dopłacić podatek

Jak zaznacza Paweł Rosiński, doradca podatkowy z Instytutu Cen Transferowych, działania resortu zasługują na krytykę

- Projektowane przepisy mają zakładać, że zwolnienie z podatku dla terminali kolejowych przestanie obowiązywać z mocą wsteczną, od 1 stycznia 2024 r. W praktyce oznacza to duże komplikacje. Przedsiębiorcy korzystający ze zwolnienia będą musieli skorygować deklaracje i dopłacić podatek za ten okres. Jednak to nie oni ponoszą winę za zaniedbania ze strony ustawodawcy. Nie byłoby problemu, gdyby pod koniec 2023 r. ustawodawca zmienił przepisy dotyczące tzw. zwolnienia kolejowego, zawężając jego zakres. Niepoprawne było też wydanie przez ministra finansów objaśnień z 8 maja br., ponieważ rolą objaśnień podatkowych jest pokazanie praktycznego zastosowania przepisów. Objaśnienia nie są źródłem prawa, nie mogą więc służyć do odroczenia stosowania przepisów - mówi Paweł Rosiński. 

Dodaje, ze planowana zmiana przepisów w zakresie opodatkowania infrastruktury kolejowej wejdzie w życie prawdopodobnie w trakcie 2024 r., z mocą wsteczną od początku roku.

- Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego nie można wprowadzać w trakcie roku podatkowego zmian niekorzystnych dla podatników. Powstaje więc pytanie, czy nowelizacja będzie w tym zakresie zgodna z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i wyprowadzoną z niej zasadą zaufania do państwa i prawaJednak z drugiej strony celem nowelizacji jest wyeliminowania ryzyka korzystania przez podatników z niezgodnej z prawem unijnym pomocy publicznej - zastanawia się Paweł Rosiński. 

Przypomnijmy, że problem dotyczy zwolnienia z podatku od nieruchomości gruntów, budynków i budowli wchodzących w skład obiektu infrastruktury usługowej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 załącznika nr 2 do ustawy z 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym – czyli terminala towarowego. Zwolnienie zostało wprowadzone nowelizacją ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, która weszła w życie 1 stycznia 2022 r., jednak stosowanie zwolnienia odroczono pierwotnie do końca 2022 r. Następnie - z powodu braku decyzji KE - zwolnienie odroczono do końca 2023 r.

 

TSUE rozstrzygnie kwestię pomocy publicznej

Jednak to nie wszystkie problemy związane z opodatkowaniem infrastruktury kolejowej i niedozwoloną pomocą publiczną.

Rafał Kran, doradca podatkowy, partner w MDDP, przypomina, że na 8 lipca 2024 r. jest zaplanowana rozprawa w TSUE (C-453/23) dotycząca zwolnienia infrastruktury kolejowej z podatku od nieruchomości w kontekście pomocy publicznej. Po kilku latach korzystnych orzeczeń w zakresie objęcia zwolnieniem prywatnych bocznic kolejowych, organy podatkowe zaczęły powoływać się na aspekt pomocy publicznej, tj. że zwolnienia nie można stosować z uwagi na ryzyko udzielenia nielegalnej pomocy publicznej (wobec braku notyfikacji zwolnienie do Komisji Europejskiej). NSA ostatecznie skierował pytania prejudycjalne do TSUE.

- Wyrok będzie mieć znaczenie dla wszystkich przedsiębiorców, którzy posiadają prywatne bocznice kolejowe, zarówno tych, którzy zdążyli zastosować zwolnienie (w tym odzyskać nadpłaty), jak i tych, którzy mają otwarte postępowania w tym zakresie (aktualnie zawieszone w oczekiwaniu na wyrok TSUE). W przypadku uznania, że polskie zwolnienie narusza zasady pomocy publicznej (w tym zwłaszcza kluczową przesłankę selektywności), to część podatników nie otrzyma nadpłat, a być może niektórzy będą musieli zwrócić podatek jako nielegalną pomoc. Wyrok pozytywny dla podatników powinien oznaczać, że pozostała część podatników otrzyma zwroty nadpłat od gminnych organów podatkowych – mówi Rafał Kran.

Wyrok dotyczy stanu prawnego w latach 2017-2021. Od 2022 r. zmieniły się bowiem przepisy i aktualnie prywatne bocznice nie mogą korzystać ze zwolnienia.

Czytaj też w LEX: Bocznica kolejowa jako element infrastruktury kolejowej - czy podlega zwolnieniu z podatku od nieruchomości >

- Nie oznacza to jednak, że wyrok nie będzie mieć znaczenia również dla bieżących obowiązków podatkowych. Nie można wykluczyć, że wyrok TSUE zahaczy o aktualne brzmienie zwolnienia. W uzasadnieniach pytań prejudycjalnych nawiązuje się zwłaszcza do kwestii zwolnienia terminali kolejowych od 2022 r. W latach 2022-2023 zakres zwolnienia dotyczący terminali był zawieszony w obowiązywaniu (przepisy nie weszły w życie) z uwagi na wszczętą procedurę notyfikacyjną (której nie było w stosunku do stanu prawnego 2017-2021). Od 2024 r. zwolnienie w zakresie terminali już obowiązuje, ale zgodnie z objaśnieniami MF, przepisów tych nie można stosować. Natomiast najnowsze założenia MF do projektu ustawy nowelizującej podatek od nieruchomości od 2025 r. zakładają, że w zakresie terminali kolejowych zwolnienia dla infrastruktury kolejowej zostanie okrojone (nie będzie zwolnienia dla terminali). Te aspekty mogą być wzięte pod uwagę przez TSUE, w tym w szczególności jako element potwierdzający skomplikowany i zmieniający się zakres „normalnego podatku”. Ten element jest kluczowy dla ustalenia systemu odniesienia pozwalającego ocenić, czy przesłanka selektywności przy pomocy publicznej jest spełniona – wyjaśnia Rafał Kran.

Wyroku TSUE można oczekiwać w ciągu kilku miesięcy po rozprawie. Wcześniej poznamy opinię rzecznika generalnego. TSUE będzie obradował w składzie Wielkiej Izby, co dowodzi wysokiej rangi problemu.