Kontrola realizacji centralizacji rozliczeń w VAT jest zaplanowana na trzeci i czwarty kwartał tego roku. Najwyższa Izba Kontroli chce sprawdzić, czy jednostki samorządu terytorialnego prawidłowo realizują zadania związane z centralizacją VAT. Chodzi tu przede wszystkim o realizację przepisów ustawy o szczególnych zasadach rozliczania podatku od towarów i usług przez jednostki samorządu terytorialnego oraz samej ustawy o VAT.

Poza centralizacją VAT, plan kontroli NIK obejmuje także inne zagadnienia, które również mogą dotyczyć jednostek samorządu terytorialnego. Plan wskazuje m.in.:

  • działania z zakresu kompetencji jednostek samorządu terytorialnego realizowane na podstawie prawa administracyjnego,
  • działania administracji publicznej na rzecz zaspokajania potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych o niskich dochodach,
  • wsparcie dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży,
  • audyt wewnętrzny w jednostkach samorządu terytorialnego,
  • działania wspierające i aktywizujące osoby bezdomne,
  • realizację przedsięwzięć w formie partnerstwa publiczno-prywatnego przez jednostki samorządu terytorialnego.

 


Zdaniem Agnieszki Bieńkowskiej, autorki monografii VAT w samorządach, kontrola tematyki rozliczeń VAT może paradoksalnie samorządom pomóc. Autorka podkreśla, że liczba nierozwiązanych problemów i zagadnień budzących wątpliwości jest tak duża, że nie ma chyba gminy czy powiatu, który byłby pewien, że jego rozliczenia w zakresie VAT są absolutnie poprawne. - Bo jak rozliczyć opłaty za stołówki, wycieczki szkolne, pomoc społeczną itd., skoro organy podatkowe uparcie twierdzą, że są to czynności zwolnione z VAT podczas gdy orzecznictwo NSA wyraźnie mówi, że nie podlegają VAT w ogóle? Czy dzierżawić infrastrukturę do spółek komunalnych skoro zawarcie umowy dzierżawy – mimo, że dozwolone na gruncie ustaw samorządowych i stosowane w samorządach od lat – nagle okazuje się być obejściem przepisów prawa podatkowego? Co zrobić z prewspółczynnikiem – stosować się do stanowiska ministra finansów i odzyskiwać mniej podatku, czy słuchać się orzecznictwa NSA i odliczać więcej, mając jednak świadomość ryzyka sporu z urzędem skarbowym i wymierzenia sankcji i odsetek - pyta Bieńkowska. Zwraca uwagę, że są to realne problemy samorządów. Wskazuje na brak jasnych wytycznych i wynikający stąd brak pewności co do tego, jak działać, aby nie narażać się ani na ryzyko zarzutów niewłaściwego gospodarowania środkami, ani na ryzyko zarzutów błędnego rozliczania się z podatków. - Mam nadzieję, że NIK zwróci na to uwagę. O same kalkulacje myślę, że nie się co martwić - podsumowuje.

 


Zobacz również:  NSA: Gmina zapłaci VAT od przerzuconych opłat śmieciowych >>

NSA: Odwrócony VAT nie dla energii elektrycznej >>

Centralizacja rozliczeń VAT w samorządach >>

Czy samorządowy zakład budżetowy będzie podlegał centralizacji rozliczeń VAT w samorządach? >>