Ministerstwo Finansów oficjalnie potwierdza , że trwają prace nad interpretacją. 

To czy komornicy mają płacić VAT, czy też nie, budziło kontrowersje od dłuższego czasu. Tuż przed końcem roku Krajowa Rada Komornicza zwróciła się do premiera Mateusza Morawieckiego z apelem o przesunięcie wejścia w życie przepisów, które zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. Chodzi o dwie ustawy - z 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych oraz z 28 marca 2018 r. o kosztach komorniczych. Prezes Krajowej Rady Komorniczej Rafał Fronczek w piśmie skierowanym do premiera wyraził wtedy "w imieniu całego środowiska komorników sądowych najwyższe zaniepokojenie". 

Czytaj: Komornicy boją się VAT - chcą przesunięcia wejścia w życie swoich ustaw >>

Wątpliwości ws. VAT mimo stanowiska MS

Do czerwca 2015 roku czynności komorników nie były opodatkowane podatkiem VAT. Problemy komorników rozpoczęły się, gdy w dniu 9 czerwca 2015 r. minister finansów wydał interpretację ogólną, w której uznał wykonywane przez komorników sądowych czynności za podlegające opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług.

 


Kwestie statusu podatkowego komornika rozstrzygały nie tylko sądy powszechne i administracyjne, ale też Naczelny Sąd Administracyjny. W lipcu 2017 r. Sąd Najwyższy orzekł, że opłat egzekucyjnych nie można podwyższać o kwotę podatku. Szansą miały być zmiany w prawie, ale w ustawie o kosztach komorniczych wskazano jednak wyłącznie, że "opłata egzekucyjna ustalona zgodnie z przepisami ustawy nie podlega podwyższeniu o jakiekolwiek dodatkowe należności". To w środowisku komorników wzbudziło wątpliwości, których nie rozwiało nawet Ministerstwo Sprawiedliwości, stając na stanowisku, że po wejściu w życie nowych przepisów, czynności komorników wykonywane w postępowaniu egzekucyjnym nie będą podlegać opodatkowaniu VAT.

- Pobierane przez komorników opłaty egzekucyjne staną się również daniną publiczną, która stanowić będzie dochód budżetu państwa. Komornik otrzyma wynagrodzenie prowizyjne, stanowiące część pobranych opłat. Procentowa wysokość wynagrodzenia będzie malała wraz z wysokością ściągniętych przez komornika opłat, od 99 do 60 proc. - poinformowano. 

Kluczowy zapis? Komornik nie jest przedsiębiorcą 

W ocenie wiceprezesa Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy sędziego Artura Grajewskiego, kluczowy jest tu art. 33 ust. 1 i 2 ustawy o komornikach sądowych. Zgodnie z nim komornik nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów regulujących podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej. Nie może prowadzić działalności gospodarczej. 

- To najdobitniej wskazuje na brak po stronie komornika podstawowej przesłanki warunkującej opodatkowanie wykonywanych przez niego czynności podatkiem VAT. Ponadto podlega on bardzo istotnym ograniczeniom w zakresie podejmowania innej działalności zarobkowej. Po wtóre, w myśl art. 2 komornik jest funkcjonariuszem publicznym działającym przy sądzie rejonowym, a nadto jest organem władzy publicznej w zakresie wykonywania czynności w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym. Po trzecie, w nowej ustawie brak odpowiednika art. 3a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji, zgodnie z którym komornik wykonywał czynności na własny rachunek - wylicza sędzia. 

Dodaje, że istotne jest też, iż w myśl nowych przepisów komornik pozostaje na służbie i nie ma dowolności w kształtowaniu swojej aktywności zawodowej i w odróżnieniu od przedsiębiorcy nie ma swobody w dysponowaniu rachunkami bankowymi, na których przechowywane są zaliczki i wyegzekwowane świadczenia oraz opłaty egzekucyjne. 

 


- Oprócz zmian statusu komornika sama opłata egzekucyjna od 1 stycznia 2019 r. całkowicie zmienia swój dotychczasowy charakter i staje się niepodatkową należnością budżetową o charakterze publicznoprawnym. Należność taka nie może być opodatkowana. Z opłaty egzekucyjnej komornik ma prawo pobrać wynagrodzenie prowizyjne według ustawowo określonych progów, ale podatek VAT nie może być pobierany od tego wynagrodzenia. Bo nie można pobierać od komornika podwójnie: podatku VAT od wynagrodzenia prowizyjnego i odprowadzać część opłat egzekucyjnych do Skarbu Państwa - mówi.