Chodzi o dwie ustawy -  z 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych oraz z 28 marca 2018 r. o kosztach komorniczych. Prezes Krajowej Rady Komorniczej Rafał Fronczek w piśmie skierowanym do premiera, wyraża "w imieniu całego środowiska komorników sądowych najwyższe zaniepokojenie". Precyzuje, że przepisy, które maja wkrótce obowiązywać nie tylko uniemożliwią komornikom oraz organom samorządu zawodowego komorników należyte funkcjonowanie, ale spowodują nieodwracalne, negatywne skutki dla całego systemu egzekucji sądowej w Polsce i dla skuteczności prowadzonych postępowań egzekucyjnych.

 


W rozmowie z Prawo.pl prezes Fronczek nie wyklucza, że jeśli postulaty komorników nie zostaną uwzględnione dojdzie do jakiejś formy protestu. - Środowisko jest wyczerpana niepewnością jeśli chodzi o ten stan prawny i swoją przyszłości. Emocje są ogromne, trudno powiedzieć z czym będziemy mieć do czynienia w najbliższym czasie - mówi. 

Czytaj: VAT od komornika zagrożeniem dla skutecznej egzekucji>>

Przyjęte przepisy zawierają błędy i niedoróbki 

Fronczek nadmienia, że komornicy sądowi sami od dawna dostrzegali konieczność podjęcia prac zmierzających do opracowania nowych aktów prawnych regulujących działalność egzekucyjną w Polsce, a Krajowa Rada Komornicza wielokrotnie postulowała o podjęcie działań zmierzających do uchwalenia ustaw odpowiadających standardom legislacyjnym, ale i spełniających oczekiwania społeczno-gospodarcze. 

- Po trzech latach prowadzonych prac nad projektami ustaw, w zasadzie bez udziału przedstawicieli komorników sądowych i innych zainteresowanych podmiotów, opracowano i uchwalono dwie ustawy, których jakość i sposób regulacji nie tylko odbiega od oczekiwań, ale też zawiera szereg błędów, niedoróbek oraz rozwiązań prawnych, których stosowanie wywoływać będzie poważne wątpliwości - pisze. 

I dodał, że uchwalone ustawy nie rozwiązały też problemów, z którymi dotychczas mierzyli się komornicy sądowi, samorząd komorniczy, sądy i uczestnicy postępowania egzekucyjnego. - Nowe akty prawne wprowadziły rozbudowany system nadzoru oraz daleko idące obniżenie opłat służących finansowaniu działalności egzekucyjnej, powodujące niewydolność organów egzekucyjnych i w konsekwencji ich niezdolność do realizacji ustawowych zadań - ocenił. 

Najbardziej dotkliwa - kwestia VAT

Najbardziej sporna jest kwestia wysokości opłat komorniczych i podatku VAT, który miałby być od nich pobierany. Do czerwca 2015 r. czynności komorników nie były opodatkowane podatkiem VAT. Problemy komorników rozpoczęły się, gdy w dniu 9 czerwca 2015 r. minister finansów wydał interpretację ogólną, w której uznał wykonywane przez komorników sądowych czynności za podlegające opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług.

 


Kwestie statusu podatkowego komornika rozstrzygały nie tylko sądy powszechne i administracyjne ale też Naczelny Sąd Administracyjny. W lipcu 2017 r. Sąd Najwyższy orzekł, że opłat egzekucyjnych nie można podwyższać o kwotę podatku. Szansą miały być zmiany w prawie, w ustawie o kosztach komorniczych wskazano jednak wyłącznie, że "opłata egzekucyjna ustalona zgodnie z przepisami ustawy nie podlega podwyższeniu o jakiekolwiek dodatkowe należności". 

- Przepis ten odnosi się wyłącznie do opłat egzekucyjnych, podczas gdy opłaty takie stanowią tylko jeden rodzaj kosztów komorniczych, obok opłat za przeprowadzenie innego postępowania albo dokonanie innych czynności - wyjaśnia prezes KRK. 

Ministerstwo Sprawiedliwości podtrzymuje, że komornicy nie powinni być uznawani za podatników VAT od towarów i usług w nowym systemie prawnym, nie ma nadal kluczowej interpretacji resortu finansów. 

- Jeśli przyjmiemy, że komornicy będą podatnikami VAT, to trzeba pamiętać, że ten podatek będzie konsumował całą rentowność kancelarii, co oznacza brak szans na normalne funkcjonowanie. Znaczna cześć komorników nie będzie podejmować ryzyka i zacznie rezygnować z zawodu. Jesteśmy obecnie w sytuacji, w której nie wiemy z czym wchodzimy w nowy rok  – mówi prezes. 

Zagrożony samorząd komorniczy 

W ocenie KRK zagrożeniem są też zapisy ustawy o komornika sądowych odnoszące się do finansowania samorządu komorniczego. Zdaniem Rady spowodują, że organy samorządu zawodowego po wejściu w życie ustaw pozbawione zostaną środków finansowych na funkcjonowanie i wykonywania ustawowych obowiązków. 

- Pomijając, iż ustawodawca postanowił ograniczyć niezależność organów samorządu komorniczego, regulując wysokość składek na ich działalność, zamiast powierzyć decyzję w tym zakresie członkom samorządu, którzy sami winni decydować o środkach, jakie chcą przeznaczać na swój samorząd, to jeszcze przyjęte rozwiązania nie uwzględniają powstałej po styczniu 2019 r. sytuacji prawnej - wskazuje Fronczek. 

Przywołuje przy tym art. 38 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym komornicy opłacać mają, na potrzeby organów samorządu komorniczego, składki miesięczne, których wysokość nie może być niższa niż 0,3 proc. i wyższa niż 1 proc. wynagrodzenia prowizyjnego, uzyskanego w poprzednim miesiącu. - Tym samym od dnia 01 stycznia 2019 r. komornicy opłacać będą składki miesięczne liczone od wynagrodzenia prowizyjnego, którego przez dłuższy okres nie będą w ogóle uzyskiwać - dodaje.