Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zwrot subwencji przez zwolnienia pracowników. Rząd szykuje zmiany

Przedsiębiorcy z branż poszkodowanych przez drugą falę pandemii sygnalizowali podczas spotkań w resorcie rozwoju, że mogą mieć problem ze spłatą subwencji finansowej. Nie mogą bowiem liczyć na jej umorzenie, gdy zwolnią pracowników albo zawieszą działalność. Tymczasem na skutek nowych obostrzeń nie mogą mieć innego wyjścia. W piątek premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zmiany. Jak ustaliło Prawo.pl, zawieszenie działalności nie może być premiowane.

Zwrot subwencji przez zwolnienia pracowników. Rząd szykuje zmiany
Źródło: iStock

Do 23 września 2020 roku Polski Fundusz Rozwoju wypłacił ponad 60 miliardów złotych subwencji finansowej z tarczy finansowej dla małych i średnich przedsiębiorców, z tego aż 18,7 miliarda złotych trafiło do mikroprzedsiębiorców zatrudniających mniej niż 9 osób, a 41,8 miliarda złotych do małych i średnich firm.  W ten sposób PFR pomógł ponad 345 tys. firm, w tym wielu restauracjom, zakładom fryzjerskim, kosmetycznym, siłowniom, przedsiębiorcom z branży eventowej, hotelom, itp. I te firmy teraz obawiają się, że będą musiały oddać pieniądze, których nie mają. Premier je nieco uspokoił w piątek. Pytanie, czy to, co zapowiedział wystarczy. 

 

Zasady zwrotu subwencji

Subwencja spłacana jest w 24 równych miesięcznych ratach, począwszy od 13 miesiąca kalendarzowego, licząc od daty wypłaty subwencji finansowej. Większość firm dostała pieniądze w maju, czerwcu i lipcu 2020 roku, a zatem muszą je zwrócić najwcześniej w lipcu 2021 roku. Każda firma musi zwrócić bezwarunkowo 25 proc. otrzymanej kwoty. Pozostała część może zostać umorzona, ale pod warunkiem utrzymania zatrudnienia. - To silny bodziec do utrzymywania miejsc pracy  - podkreślał premier, ogłaszając tarczę finansową.  Co więcej firma, która upadnie lub zawiesi działalność, musi zwrócić całą kwotę.  I przeciwko tym przepisom regulaminu tarczy finansowej PFR protestują przedsiębiorcy. 

Sprawdź w LEX: Kiedy spółkę można uznać za kontynuatora działalności gospodarczej w związku z otrzymaniem subwencji PFR? >

 

Branża beauty, eventowa i część turystycznej - chcą zmian regulaminu

Firmy eventowe, turystyczne, z branży beauty, w związku z brakiem popytu, nie są w stanie wypełnić warunków utrzymania zatrudnienia.
- Jeżeli firmie, mówiąc kolokwialnie, powinie się noga, czyli będzie musiała kogoś zwolnić, bądź też zawiesić działalność, będzie musiała zwrócić całą subwencję - mówi Michał Łenczyński, założyciel 36-tysięcznej inicjatywy Beauty Razem. I dodaje, że planując regulamin nikt nie przewidział, że przyjdzie druga fala. Tymczasem z badania przeprowadzonego przez Beauty Razem wynika, że salony odnotowują spadki nawet powyżej 50 proc.

Sprawdź w LEX: Jak należy zaksięgować otrzymaną subwencję z Polskiego Funduszu Rozwoju w ramach tarczy antykryzysowej  ?

Podobnie mówi mówi Bartosz Bieszyński, koordynator inicjatywy branżowej TUgether, skupiającej blisko 30 organizacji z szeroko rozumianej branży MICE (wydarzenia, konferencje, targi itp). - Oczekiwania towarzyszące wprowadzeniu PFR mówiące o kryzysie trwającym do trzech miesięcy nie dotyczy naszego przemysłu - wskazuje. - Duża cześć zatrudnionych to osoby pracujące okresowo przy realizacjach. To powoduje, że firmy z sektora Przemysłu Spotkań i Turystyki, szczególnie mocno dotknięte kryzysem, będą zmuszone oddać dodatkowo w stosunku do innych firm 18,75 proc. subwencji a nawet 37,5 proc. (to zależ od spadku zatrudnienia). Mimo, że nie zmienia wielkości zatrudnienia całorocznych pracowników, mimo utrzymania działalności i wykazania strat na sprzedaży - dodaje Bieszyński. Dlatego na spotkaniach w Ministerstwie Rozwoju, Technologii i Pracy branże postulowały zmianę regulaminu. Domagały się umorzenia subwencji dla firm dotkniętych drugim lockdownem. - Czas dostosować zasady pomocy do rzeczywistości. Czas aby pomoc była solidarna ale i sprawiedliwa - apelowała inicjatywa TUgeter.

Sprawdź w LEX: Co wykazać w kwocie przychodu we wniosku w ramach tzw. Tarczy finansowej?  >

Premier widzi potrzebę zmian zasad zwrotu subwencji

Premier Mateusz Morawiecki podczas piątkowej konferencji prasowej zapytany przez dziennikarzy, czy będą zmieniane warunki umorzenia subwencji z Tarczy Finansowej PFR , jeśli chodzi o obowiązek utrzymania zatrudniania przez 12 miesięcy, odpowiedział - tak.  Dodał jednak, że dla tych przedsiębiorców, którzy potrafią wykazać poprzez obroty, że ze względu na drugą falę  koronawirusa, te poprzednie warunki, po prostu nie są możliwe do spełniania. - Na pewno wyjdziemy im naprzeciw, ponieważ dla mnie najwyższym dobrem - w zakresie życia gospodarczego - jest ochrona miejsc pracy i ochrona przedsiębiorców przed upadłością  - powiedział Morawiecki. Co to oznacza w praktyce -  nie wiadomo.

Sprawdź w LEX: Czy subwencja otrzymana na mocy przepisów tarczy antykryzysowej z PFR jest opodatkowana?  >

Osoby zbliżone do premiera powiedziały Prawo.pl, że nie będzie premiowana upadłość, czy zawieszenie działalności. - W ten sposób bowiem byłaby karana firma, która przetrwała. Ta musiałaby zwrócić część subwencji. Lepiej traktowana byłaby więc firma, która nie przeżyła i zwolniła pracowników. Możliwe jest jednak umorzenie subwencji dla firm o określonym kodzie PKD - mówi nasz informator. Z kolei przedstawiciele branż: wydarzenia i spotkania, fitness, gastronomicznej, hotelarskiej i przewozów autokarowych domagają się umorzenie 100 proc. subwencji PFR oraz wprowadzenie możliwości ponownego naboru wniosków do PFR dla firm z sektora najbardziej poszkodowanych branż.

Sprawdź w LEX: Jak wykazać w PKPiR skumulowaną stratę gotówkową na sprzedaży, aby otrzymać umorzenie w wysokości 25% kwoty subwencji z PFR? >

 

Polecamy książki biznesowe