Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Bon senioralny jednak od 75. roku życia

Projekt ustawy o bonie senioralnym czeka na rozpatrzenie przez Stały Komitet Rady Ministrów. W ostatecznej wersji projektu bon przewidziany jest od samego początku obowiązywania przepisów dla osób, które ukończyły 75 lat. Obecny projekt zakłada, że bon dostaną osoby z najniższymi emeryturami, pierwotnie zakładano, że pułap wejścia do usługi będzie wyższy. Senior korzystający ze specjalistycznych usług opiekuńczych, nie skorzysta z bonu.

Bon senioralny jednak od 75. roku życia
Źródło: iStock

- Od 15 grudnia ub.r. czekamy na rozpatrzenie projektu ustawy o bonie senioralnym przez Stały Komitet Rady Ministrów – poinformowała na sejmowej Komisji polityki senioralnej, Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM). Równocześnie podkreśliła, że trwają ustalenia z Komisją Europejską. Zaznaczyła, że w dotychczasowych konsultacjach społecznych do projektu wpływało bardzo dużo uwag, co przedłużało wypracowanie rozwiązań.

Projekt ustawy o bonie senioralnym (nr UA3) ogłoszony w październiku 2024 roku realizuje kamień milowy A70G Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności („Wdrożenie priorytetów w zakresie reformy określonych na podstawie strategicznego przeglądu opieki długoterminowej w Polsce, w oparciu o wnioski z realizacji kamienia milowego A69G”). Ustawa miała wejść w życie 1 stycznia 2026 r. Tak się nie stało. W 2026 r. o bon będzie można się starać od 1 do 30 września – tak zakłada obecny projekt.

Marzena Okła-Drewnowicz sprostowała informację, że bon ma obowiązywać przez pierwsze trzy lata dla osób od 80. r. ż. – W projekcie mamy zapis o 75 roku życia – podkreśliła.

Wartość bonu senioralnego bez zmian – 2150 zł

Bon senioralny będzie niematerialnym świadczeniem o wartości maksymalnie 2150 zł, którego ideą jest, żeby bliscy nie musieli rezygnować z pracy na rzecz opieki nad seniorami po 75 r. ż. Projekt nie przewiduje waloryzacji maksymalnej kwoty bonu. Bernadeta Skóbel, radca prawny, kierownik Działu Monitoringu Prawnego i Ekspertyz Związku Powiatów Polskich (ZPP), zwraca uwagę, że winna ona podlegać ustawowej waloryzacji w oparciu o wskaźnik wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę. - Bon, co do zasady, przyznawany będzie bezterminowo. Koszy realizacji bonu to głównie koszty pracy. Brak ustawowej waloryzacji może spowodować, że wartość bonu (w przeliczeniu na liczbę godzin) będzie opiewała na kwotę niższą niż wartość minimalnego wynagrodzenia (z narzutami), co naraża gminy na ryzyko naruszenia przepisów o minimalnym wynagrodzeniu albo ustawy o finansach publicznych – mówi prawniczka. Zgadza się z tym Grzegorz Adamowicz z Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność". W opinii organizacji konieczna jest waloryzacja wartości bonu, aby zapewnić adekwatność wsparcia w długim okresie, bez względu na kalendarz wyborczy. Polskie Forum Osób z Niepełnosprawnościami (PFON) również stoi na stanowisku, że powinien być stały mechanizm waloryzacji wartości bonu. W ustawie jest tylko możliwość podwyższenia przez rząd jego wysokości.

Pierwotnie projekt zakładał, że próg wysokości dochodu seniora, który uprawniałby go do bonu wyniesie 3500 zł brutto w 2026 roku, a w kolejnych latach miał on rosnąć aż osiągnie 5000 zł. Obecnie w projekcie kwota progu wynosi 3410 zł brutto. Koalicja na pomoc niesamodzielnym zgłosiła uwagę, aby przywrócić kwotę 5 tys. zł. Projektodawca argumentuje, że jest to podyktowane warunkami budżetowymi, a także czasem potrzebnym do przygotowania wykwalifikowanej kadry.

Zstępni dostaną bon senioralny

Osoby uprawnione do bonu dla swojego bliskiego seniora muszą pracować. Projekt ustawy określa też ich limity dochodowe. Dochód nie może być niższy niż 3500 zł oraz wyższy niż 6700 zł – w przypadku jednoosobowego gospodarstwo domowego. W przypadku wieloosobowego gospodarstwo domowego łącznie z dochodami pozostałych członków gospodarstwa nie może przekraczać 10 tys. zł. Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, zwraca uwagę, że o bon mogą starać się tylko zstępni. - Wykluczenie innych krewnych czy też samej osoby starszej jest ograniczaniem podmiotowości beneficjentów tej pomocy. Rozwiązanie zaproponowane w projekcie ustawy wyklucza ponadto z pomocy także te osoby, które nie posiadają zstępnych. OPZZ postuluje rozszerzenie katalogu osób, które mogą występować o bon senioralny - zarówno o same osoby starsze, jak i innych krewnych – apeluje organizacja. Podobnie uważa PFON.

Ustawodawca powinien stworzyć jednolity system wsparcia dla seniorów niezależnie od tego czy posiadają zstępnych czy też nie. Ustawa wprowadza podwójne standardy usług dla seniorów. Rekomenduje się przyznanie bonu wszystkim seniorom spełniającym wymagania punktowe i zastąpienie usług opiekuńczych, które w części gmin nie są realizowane - podkreśla PFON.

Od początku rozmów o ustawie o bonie senioralnym wiele organizacji podnosiło też problem, że bon powinien być instrumentem powszechnym i nie powinien wykluczać osób samotnych. – Skoro funkcja ustawy dotyczy możliwości podjęcia pracy przez osoby, na których ciąży obowiązek opieki, to w przypadku seniorów samotnych ustawa nie pełni tej funkcji, bo nie ma kogo aktywizować. Jeśli chodzi o opiekę nad seniorami samotnymi mamy ustawę o pomocy społecznej i usługi opiekuńcze – argumentował dr n. pr. Aleksander Jakubowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Senioralnej w KPRM. Projekt ustawy o bonie senioralnym zakłada, że nie otrzyma go senior, który korzysta ze specjalistycznych usług opiekuńczych w pomocy społecznej. Korzystający z usług opiekuńczych będzie mógł go dostać.

 

Niska liczba godzin wsparcia w bonie senioralnym

Organizacje zwracają także uwagę na bardzo niskie wynagrodzenie dla osób świadczących usługi wsparcia w ramach bonu senioralnego. - Obecnie wartość maksymalna bonu na poziomie 2150 zł przeliczona przez maksymalną liczbę 50 godzin wsparcia dla jednej osoby daje 43 złote brutto uśrednionej stawki godzinowej, co w wypadku realizacji usług przez osobę na umowie o pracę lub „ozusowanej” umowie zleceniu daje nieco więcej niż 25 złotych do ręki za godzinę – zwraca uwagę OPZZ.

- Wynagrodzenie tych osób może stanowić poważną barierę dla właściwego i oczekiwanego rozwoju tego programu oraz jego faktyczną jakość – podkreśla Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych. Ta organizacja zresztą, choć uważa, że konieczne jest poszerzenie instrumentów wsparcia dla osób starszych, nie popiera rozwiązań zaproponowanych w takim kształcie w obecnym projekcie. Między innymi dlatego, że zbyt rygorystyczne są progi przychodów dla seniorów, jak i zstępnych. Projekt nie uwzględnia różnic między mieszkańcami wsi i miast. Organizacja nie rozumie też mechanizmu, który wprost uzależnia możliwość uzyskania przez seniora dodatkowego wsparcia w postaci bonu od sytuacji zawodowej zstępnego. - Autor projektu nie bierze pod uwagę, że senior, który pobiera emeryturę powyżej progu uprawniającego go do otrzymania bonu może mieć większe potrzeby w zakresie celów, które bon ma spełniać, od osoby która do programu się kwalifikuje, ale jej potrzeby są bardzo niskie. FZZ sprzeciwia się stanowieniu prawa i kreowaniu polityki społecznej pod wyłączne dyktando realizacji kamieni milowych – zaznacza organizacja.

Jak wskazuje ustawodawca, liczba godzin usługi wsparcia uzależniona będzie od liczby punktów w skali niezaspokojonych potrzeb w zakresie podstawowych czynności życia codziennego określonych w toku oceny przez gminę z wykorzystaniem kwestionariusza. Liczba godzin usługi wsparcia uzależniona będzie także od wieku seniora. W tym projekcie minimalnie zwiększono liczbę godzin wsparcia dla każdej kategorii wiekowej dla seniorów z najniższą liczbą punktów (11 – 35).

 

Liczba punktów    Wiek 75–79 lat      Wiek 80–84 lata          Wiek 85 lat lub więcej

11–20                    5–7 godzin            7–10 godzin                8–12 godzin

21–35                    10–14 godzin       13–19 godzin               17–24 godzin

36–50                    15–22 godzin       20–29 godzin               25–36 godzin

51–60                    23–30 godzin       30–40 godzin               37–50 godzin

Koalicja na pomoc niesamodzielnym zwraca uwagę, że nawet maksymalna liczba 50 godzin dla seniorów wymagających największego wsparcia jest zbyt niska. - W naszej ocenie, dla wielu seniorów, szczególnie tych z większymi potrzebami opiekuńczymi, taki wymiar wsparcia może okazać się po prostu niewystarczający. W skrajnym przypadku, osoba objęta maksymalną formą pomocy będzie mogła liczyć jedynie na ok. 40 minut wsparcia dziennie (50 godz./31 dni). Projektodawca uwagi nie przyjął, argumentując, że bon jest uzupełnieniem dotychczasowych usług. - Odnotować należy jednocześnie ograniczony zasób kadrowy, mogący obecnie realizować usługi wsparcia, zaś celem ustawy jest rozwój tego sektora, bez którego wzrost popytu generowanego przez bon senioralny mógłby przerodzić się we wzrost cen usług. Przyjęte założenia eliminują te obawy. Przyjęcie podzielenia wymiaru bonu przez wszystkie dni w miesiącu nie jest uzasadnione – podaje w odpowiedzi na uwagę.

Polecamy książki z prawa pracy