Senat poparł ustawę wspierającą ubezpieczenia transakcji handlowych
Skarb Państwa przejmie na siebie części ryzyka firm ubezpieczeniowych oferujących firmom ochronę od nieopłaconych należności handlowych. Na ten cel ma przeznaczyć 2,7 mld zł. Dzięki temu ubezpieczyciele powinni utrzymać limity odszkodowań za nieopłacone faktury. Z takiej ochrony korzysta blisko 8 tys. firm.

W czwartek późnym wieczorem Senat przyjął bez poprawek do ustawy o wsparciu dla rynku ubezpieczeń należności handlowych w związku z przeciwdziałaniem skutkom gospodarczym COVID-19. Ma ona pozwolić uniknąć sytuacji, w której ubezpieczyciele znacząco obniżą lub zlikwidują limity odszkodowań w kredycie kupieckim dla przedsiębiorców, którzy nie dostaną należności za dostarczone towary lub usługi. Gdyby się tak stało, zmniejszyłaby się liczba transakcji, co zmniejszy też wpływy z tytułu CIT i VAT. Rząd szacuje, że z rządowego zabezpieczenia może skorzystać 8 tys. przedsiębiorców sprzedających towary i usługi z odroczonym terminem płatności, którzy wykupili polisy u ośmiu ubezpieczycieli oraz 200 tys. firm kupujących na kredyt kupiecki oraz około 20 firm faktoringowych.
- W sytuacji wywołanej pandemią Covid-19 pozbawienie polskich przedsiębiorców dostępu do ubezpieczeń należności handlowych oznaczałoby znaczne podniesienie ryzyka transakcji i mogłoby doprowadzić do spowolnienia wymiany handlowej i, tym samym, osłabić całą polską gospodarkę. Proponowane przez nas rozwiązanie ma temu przeciwdziałać - mówi Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju. Eksperci podkreślają też, że ubezpieczenie kredytu kupieckiego jest bardzo istotne w zabezpieczaniu się przed zatorami płatniczymi.
Czytaj również: Rejestr beneficjentów działa już oficjalnie, zgłoszenia można przesłać do 17 lipca >>
Jaki mechanizm zawiera ustawa
Przygotowana przez Ministerstwo Rozwoju ustawa umożliwia cesję ryzyka wynikającego z portfela limitów ubezpieczeniowych zakładu ubezpieczeń na rzecz Skarbu Państwa, w drodze umowy podpisanej z Ministrem Rozwoju. Umowa ma być podpisana w ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie ustawy. Z tym, że jej rozwiązania musi jeszcze notyfikować Komisja Europejska. Reasekuracją mogą być objęte umowy ubezpieczenia należności handlowych powstałe od 1 kwietnia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r.
Skarb Państwa pokryje 80 proc. szkód wypłaconych przez zakłady ubezpieczeń w zamian za 80 proc. składki brutto. Gdy kwota wypłaconych przez zakład ubezpieczeń odszkodowań objętych umową, pomniejszona o kwoty uzyskane z regresów, przekroczy 243,75 proc. składki przypisanej brutto, należnej danemu zakładowi z tytułu ubezpieczeń należności handlowych w 2019 roku, udział SP w ryzyku wyniesie 100 proc., ale nie więcej niż 375 proc. Składka brutto oznacza całą kwotę składki należną ubezpieczycielowi, niezależnie od tego, czy zostaje ona uiszczona w całości czy w ratach. Z tym, że ubezpieczyciele mają otrzymywać za zarządzanie umowami ubezpieczenia (stałe monitorowanie ryzyk ubezpieczeniowych, koszty postępowań windykacyjnych i regresowych, koszty stałe prowadzonej działalności), z których Skarb Państwa ma udział w ryzyku, stałą prowizję w wysokości 28 proc. składki należnej (co odpowiada 35 proc. składki scedowanej do Skarbu Państwa). Rząd szacuje, że na reasekurację wyda 2,7 mld zł, z tego 540 mln zł już w 2020 roku. Wypłaty pokrywane będą ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19., a po jego likwidacji z części budżetowej ministra właściwego do spraw gospodarki.
Ubezpieczyciele chwalą działania rządu
Rafał Mańkowski, ekspert-analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń uważa, że nowe przepisy przyczynią się do poprawy sytuacji kilku tysięcy polskich firm, korzystających z ubezpieczeń należności. - Ustawa może pozwolić im utrzymać sprzedaż swoich produktów lub usług mimo zawirowań gospodarczych spowodowanych pandemią COVID-19. Projekt ma wiec niewątpliwie charakter antykryzysowy ocenia Mańskowski. Sam kredyt kupiecki jest powszechnie stosowany przez firmy. W ubezpieczeniu należności, w tym kredytu kupieckiego, w przeciwieństwie do klasycznego ubezpieczenia majątkowego, nie ma stałej sumy ubezpieczenia. Limit może się zwiększać lub zmniejszać w trakcie trwania umowy. Zmniejszenie limitu następuje np. wówczas, gdy pogarsza się sytuacja finansowa kontrahentów ubezpieczonej firmy. Tak dzieje się zazwyczaj podczas kryzysów. - Ustawa pozwoli więc utrzymać limity na dzisiejszym lub zbliżonym poziomie, mimo kryzysu spowodowanego pandemią. Oznacza to, że tysiące podmiotów będzie nadal w takim samym stopniu mogło korzystać z kredytu kupieckiego i prowadzić działalność handlową - ocenia Rafał Mańkowski.
Dodatkowy przepis
Podczas prac w Sejmie do ustawy dodano jeszcze przepis mówiący, że Rada Ministrów może upoważnić ministra właściwego
do spraw finansów publicznych do zawarcia umowy o przystąpieniu Rzeczypospolitej Polskiej do funduszy, inicjatyw, mechanizmów i programów uruchamianych przez Unię Europejską i jej instytucje, w tym Grupę Europejskiego Banku Inwestycyjnego, mających na celu przeciwdziałanie COVID-19, oraz innych umów związanych z realizacją tej umowy. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta. . Ma obowiązywać od następnego dnia po ogłoszeniu jej w Dzienniku Ustaw.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





