Bezpłatny e-book Rewolucja na rynku finansowym: przelewy natychmiastowe, MREL i nowe obowiązki nadzorcze
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Ustawa frankowa – jest podpis prezydenta

Prezydent podpisał ustawę frankową, która ma usprawnić rozpatrywanie dziesiątek tysięcy spraw sądowych. Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, ale będą miały także olbrzymie konsekwencje dla już toczących się dziesiątek tysięcy spraw sądowych.

frank szwajcarski panstwo
Źródło: iStock

Chodzi o ustawę z 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego - prezydent Karol Nawrocki zdecydował się ją podpisać bez dodatkowych warunków (np. skierowania w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego).

Tylko sprawy frankowe, bez eurowiczów

Ustawa ma wejść w życie już po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, co w praktyce oznacza, że będzie to w okresie wakacyjnym, nawet w początkowych dniach sierpnia. To istotne, gdyż większość jej przepisów dotyczy nie tylko nowych, napływających do sądów spraw, ale też procesów będących już w toku, także tych, które zdążyły przejść pierwszą instancję i czekają teraz na apelację, albo nawet są na etapie skargi kasacyjnej.

Z art. 1 ustawy wynika, że stosuje się ją do rozpoznawanych w sądowym postępowaniu cywilnym w trybie procesowym spraw o roszczenia związane z zawartymi z konsumentami (o ile są oni stronami takich postepowań) umowami kredytowymi denominowanymi lub indeksowanymi do franka szwajcarskiego (CHF), jak również takimi „frankowymi” pożyczkami hipotecznymi. Przepisy ustawy frankowej stosuje się też do spraw z udziałem:

  • spadkobiercy konsumenta, z którym została zawarta pierwotna umowa frankowa,
  • konsumenta, który przystąpił do długu wynikającego z umowy frankowej (lub poręczył za ten dług),
  • osoby, która ponosi odpowiedzialność rzeczową za jego spłatę.

Ustawa nie obejmuje więc kredytów i pożyczek denominowanych lub indeksowanych w innych niż CHF walutach. W praktyce chodzi głównie o eurowiczów, ale również o Polaków mających kredyty dolarowe, jenowe itp.

Z tego powodu pojawiają się już pierwsze sugestie nowelizacji.

Myślę, że przyjęcie ustawy frankowej to dobry krok w stronę usprawnienia sporów między konsumentami i bankami. Niezrozumiałe jest jednak to, że zakres zastosowania ustawy ogranicza się do kredytów waloryzowanych kursem CHF. Ogromna liczba kredytobiorców ma kredyty waloryzowane kursami innych walut obcych, m. in. euro, w których znajdują się takie same postanowienia niezgodne z prawem jak w umowach frankowych. Mam nadzieję, że w nieodległej przyszłości ustawa zostanie znowelizowana i obejmie również kredyty waloryzowane kursami innych walut niż frank szwajcarski - tak, żeby również m. in. eurowicze mogli korzystać z rozwiązań, które wprowadza - podkreśla Marcin Szołajski, radca prawny z Szołajski Legal Group.

Na czym ma polegać przyśpieszenie spraw sądowych

Głównym deklarowanym celem ustawy frankowej jest odciążenie sądów z nadmiaru załatwianych formalności. Z analizy sporządzonej przez dr. Anetę Wiewiórowską-Domagalską, pełnomocniczkę Ministra Sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta, wynika, że:

  • w sądach okręgowych sprawy frankowe to wciąż 25 proc. całej kolejki spraw cywilnych procesowych (rep. C);
  • w sądach apelacyjnych sytuacja jest skrajna – sprawy frankowe stanowią tam aż 70 proc. wszystkich oczekujących spraw (rep. ACa).

Polskie sądy II instancji stały się właściwie „sądami jednej sprawy” – 76 proc. załatwień to franki. Ustawa jest potrzebna, aby ten gigantyczny ciężar jak najszybciej zdjąć z wokand – podkreśla dr Wiewiórowska-Domagalska.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, z chwilą doręczenia bankowi pozwu wniesionego przez konsumenta-frankowicza (albo z chwilą doręczenia bankowi pozwu wzajemnego wniesionego przez takiego kredytobiorcę) obowiązek spełniania przez konsumenta świadczeń wynikających z umowy kredytu ulega wstrzymaniu z mocy prawa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Frankowicze – wnosząc powództwo (bądź powództwo wzajemne) nie będą więc teraz musieli składać wniosku o zabezpieczenie, co dotychczas wydłużało procedury, zwłaszcza gdy wniosek taki przechodził przez dwie sądowe instancje. Teraz to zabezpieczenie będzie automatyczne (jeśli wniosek o takie zabezpieczenie zostanie jednak sformułowany w piśmie procesowym, to sąd pozostawi go bez rozpoznania, co wyraźnie podkreśla art. 3 ust. 5 ustawy).

Czytaj też w LEX: Przedawnienie roszczeń kredytodawcy z nieważnej umowy kredytu frankowego. Omówienie wyroków TS z dnia 16 kwietnia 2026 r., C‑752/24 (Jangielak), C-753/24 (Rzepacz) i C-901/24 (Falucka) >

Co istotne, wstrzymanie się przez konsumenta-frankowicza ze spłatami kapitału i odsetek, nie może być uznane za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy kredytu. Z drugiej strony, kredytobiorca może nadal dobrowolnie wpłacać należności do banku. Nie będzie też obawy, że z powodu niespełnienia przez frankowicza świadczeń bank mógłby podejmować takie czynności jak rozwiązanie umowy kredytu ani zgłoszenie do Biura Informacji Kredytowej (BIK) bądź któregoś z biur informacji gospodarczej. Gdyby takie zgłoszenia miały miejsce jeszcze przed wniesieniem pozwu, to wtedy bank, przeciwko któremu takie powództwo zostanie wytoczone, miałby miesiąc od doręczenia, aby powiadomić BIK i BIG-i. Instytucje te muszą wykreślić dane o frankowiczu ze swoich zbiorów (kwestie te reguluje art. 3 ustawy).

Zmienia się też sposób rozpoznawania spraw – dotychczas były to jawne rozprawy. Zgodnie z art. 4 sąd I instancji może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym. Dotyczy to również przypadku, gdy strona złożyła wniosek o wysłuchanie jej na rozprawie (wtedy kierując sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, sąd poinformuje o tym strony i wyznaczy co najmniej dwutygodniowy termin do złożenia pism procesowych). Na posiedzeniach niejawnych będzie procedował też sąd II instancji. Te zmiany mocno chwalą prawnicy zajmujący się sprawami frankowymi.

Orzecznictwo w sprawach frankowych jest już ukształtowane, a spór sprowadza się najczęściej do oceny prawnej standardowych wzorców umownych. Wielogodzinne rozprawy bywały formalnością wydłużającą postępowanie o miesiące. Mam jednak jedno zastrzeżenie: skoro sprawa będzie mogła zostać rozpoznana na posiedzeniu niejawnym nawet wbrew żądaniu strony, trzeba pilnować, aby nie działo się to mechanicznie tam, gdzie okoliczności rzeczywiście wymagają bezpośredniego wysłuchania stron. Prawo do rzetelnego procesu musi pozostać realne, a nie iluzoryczne - podkreśla Karolina Pilawska, adwokatka z kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.

Dla frankowiczów korzystne jest również brzmienie art. 5, który przewiduje (zgodnie z duchem orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej) jak będą dokonywane rozliczenia kosztów procesowych w razie podniesienia zarzutu potrącenia przez bank. Jeśli oświadczenie banku o potrąceniu zostanie złożone po wytoczeniu powództwa przez frankowicza, a ten nie zakwestionuje jego zasadności, to bank poniesie koszty procesu także w części, w jakiej powództwo zostało oddalone wskutek uwzględnienia potrącenia (niezależnie od wyniku sprawy, a więc nawet gdy dojdzie do umorzenia postępowania na skutek cofnięcia pozwu przez frankowicza po oświadczeniu banku o potrąceniu).

Czytaj też w LEX: Koszty procesu w sprawie przeciwko frankowiczowi. Omówienie wyroku TS z dnia 27 listopada 2025 r., C‑746/24 (Gryczara) >

Sąd będzie mógł przesłuchać świadka poza salą sądową w ramach posiedzenia zdalnego (i to pomimo złożenia sprzeciwu, o którym mowa w art. 263(1) k.p.c., który normalnie blokowałby takie zdalne przesłuchanie). Strony można też przesłuchać przez złożenie zeznań na piśmie, jeżeli nie zachodzi potrzeba odebrania przyrzeczenia i sąd tak postanowi. W takim przypadku sąd doręczyłby stronie listę pytań wraz z pouczeniem, że może zostać wezwana na rozprawę.

Czytaj też w LEX: Sądowy podział majątku wspólnego a roszczenia małżonków wynikające z potencjalnej nieważności umowy kredytu frankowego >

Inne usprawnienie dotyczy postępowań, w których wniesiono powództwa wzajemne (czyli głównie spraw wytaczanych przez banki w odpowiedzi na powództwa frankowiczów). Do końca rozprawy w postępowaniu pierwszoinstancyjnym można wytoczyć powództwo wzajemne, a tylko wyjątkowo będzie można je wyłączyć do oddzielnego rozpoznania (gdyby miało to doprowadzić do nadmiernej zwłoki). Ustawa frankowa też wprost przewiduje (w art. 8 ust. 3), że sąd rozpoznający powództwo główne jest też właściwy do rozpoznania powództwa wzajemnego (bez względu na wartość przedmiotu sporu).

Część przepisów zmierza do odciążenia samych sędziów. Po pierwsze – będą mieli mniej biurokracji. W razie cofnięcia pozwu ze skutkiem prawnym przed wydaniem wyroku postanowienie o umorzeniu postępowania oraz kosztach procesu może wydać referendarz sądowy (to samo dotyczy sytuacji cofnięcia apelacji przed sądem II instancji). Po drugie – jest kilka rozwiązań, które mają przyspieszyć orzekanie, w tym uproszczone uzasadnienia wyroków frankowych. Mogłyby się one zasadniczo opierać jedynie na powołaniu się na pozew, odpowiedź na pozew lub dalsze pisma przygotowawcze, doręczone stronie przeciwnej przed zamknięciem rozprawy oraz wskazywać odpowiednie przepisy prawa. Sąd oznaczałby w uzasadnieniu pisma i twierdzenia, na które się powołuje.

Usprawnienia przewidziano również w II instancji. Orzeczenia zapadną tam, co do zasady, w składzie jednoosobowym. Tylko wyjątkowo możliwe będzie też orzekanie przez trzech sędziów, gdyż ustawa frankowa nie wyłącza stosowania art. 367(1) par. 3 k.p.c. W sądach obu instancji również wszelkie zażalenia rozpatrywane byłyby w składach jednoosobowych.

Przepisy ważne dla spraw będących w toku

Nowa ustawa frankowa – co niezwykle istotne - dotyczy też kredytobiorców, których sprawy są już w toku. Reguluje to art. 17. Zgodnie z nim, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy frankowej stosować się będzie już nowe przepisy. Jest jednak kilka znaczących wyjątków – gdy np. wyznaczono do rozpoznania sprawy skład trzech sędziów, to sąd nadal będzie ja rozpoznawał w takim składzie (zamiast jednoosobowego).

Po doręczeniu pozwu (lub pozwu wzajemnego) jeszcze przed wejściem w życie ustawy frankowej, automatyczne wstrzymanie konieczności wpłat też nastąpi (w dacie wejścia w życie ustawy). Wtedy też powstanie obowiązek banku do ewentualnego ostrzeżenia o tym BIK-u i BIG-ów.  Jednocześnie będą umorzone z mocy prawa odpowiednie postępowania zabezpieczające (bez konieczności wydawania postanowienia w tym przedmiocie), co bardzo szybko może skrócić sprawy już będące w toku.

Frankowicze, których sprawy są w toku, będą też mieli gwarancję korzystniejszego rozliczenia kosztów procesu – kredytodawcy poniosą je również w części objętej zarzutami potrącenia. Tak wynika z art. 19 ustawy.

Są też nowe zasady dotyczące skarg kasacyjnych.

Ustawa przewiduje, że w sprawach frankowych SN będzie mógł zmienić postanowienie o przyjęciu do rozpoznania skargi kasacyjnej banku i odmówić jej przyjęcia do rozpoznania, jeżeli w sprawie nie występuje już istotne zagadnienie prawne lub nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawa - podkreśla dr Wiewiórowska-Domagalska.

Ustawa frankowa ma też ułatwić zamykanie spraw wytoczonych frankowiczom przez banki oraz apelacji banków od wyroków w sprawach wytoczonych przez frankowiczów. Na przemyślenie strategii procesowej – i oszczędzenie na kosztach procesowych – bankowcy mają sześć miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy frankowej, czyli do przełomu stycznia i lutego 2027 r. Zgodnie z art. 16 sąd z urzędu zwróci w takich przypadkach 50 proc. uiszczonej opłaty:

  • powodowi od pozwu cofniętego także po rozpoczęciu posiedzenia, na które sprawa została skierowana,
  • stronie od apelacji cofniętej także po rozpoczęciu posiedzenia, na które sprawa została skierowana,
  • stronie od skargi kasacyjnej cofniętej także po jej przyjęciu do rozpoznania.

Gdy upłynie sześć miesięcy obowiązywania ustawy frankowej, to te korzyści finansowe przestaną obowiązywać.

Czytaj też w LEX: Potrącenie (ewentualne) a prawo do odsetek i rozkład kosztów procesu w sprawach kredytów waloryzowanych w świetle orzecznictwa TSUE (Herchoski, Lubrecznik i Jangielak) >

Inne rozwiązania szczególne

Warto też zwrócić uwagę na jeszcze kilka rozwiązań. Ustawy frankowej nie stosuje się natomiast do – zarówno nowych, jak i już będących w toku - spraw o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego stwierdzającego obowiązek spełnienia świadczeń z umowy kredytu frankowego oraz o uzgodnienie z rzeczywistym stanem prawnym treści księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, na której zostały zabezpieczone wierzytelności o spełnienie świadczeń z takiej umowy. Nie obejmuje ona również roszczeń dochodzonych w postępowaniu grupowym, upadłościowym oraz restrukturyzacyjnym (czyli - w przypadku frankowiczów – chodzi o kilka tzw. pozwów grupowych, które trafiły w ostatnich latach do polskich sądów, jak również osób mających swoje kredyty np. w upadłym Getin Noble Banku). Tak wynika z brzmienia art. 2 ustawy.

Czytaj też w LEX: Restrukturyzacja banku a zabezpieczenie powództw frankowiczów. Omówienie wyroku TS z dnia 8 maja 2025 r., C-324/23 (Myszak) >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe