Komercjalizacja patentów: jest źle, jeśli nie tragicznie
Trzy na cztery patenty w Polsce nie znajdują żadnego gospodarczego zastosowania, co więcej, nie ma nawet planów wprowadzania na rynek większości z nich. W zgłaszaniu wynalazków, które w żaden sposób nie zaistnieją komercyjnie, przodują uczelnie. Ich statystyczny przychód z jednego prawa ochronnego to… niecałe 1700 zł. Takie dane wynikają z pionierskiego badania nad komercjalizacją patentów w Polsce.

Zaprezentowane 17 lipca badanie zostało przeprowadzone w ramach projektu „Komercjalizacja patentów udzielonych na rzecz podmiotów krajowych przez UPRP w latach 2019–2023”, realizowanego przez Urząd Patentowy RP, Główny Urząd Statystyczny oraz Szkołę Główną Handlową. To pierwsza taka inicjatywa w Polsce.
- Dotychczas wiedzieliśmy, jaka jest liczba patentów udzielonych, ale nie wiedzieliśmy, co się z nimi dzieje dalej: ile z nich trafia do gospodarki, jest wdrażanych, jakie są bariery tego wdrażania, dlaczego część z nich jest komercjalizowana, a inne trafiają na półkę – opisywała Renata Bielak, wiceprezes GUS.
Czytaj też w LEX: Prawo własności intelektualnej badaczy i naukowców zatrudnionych na umowie o pracę >
Badanie objęło ok. 11,5 tys. patentów udzielonych polskim podmiotom przez Urząd Patentowy RP w latach 2019–2023. Wykazało, że tylko co czwarty z nich (24,9 proc.) podlega komercjalizacji, natomiast 75,1 proc. ogółu patentów nie znalazło zastosowania gospodarczego. Właściciele 7,3 proc. patentów utrzymują, że ich prawa są przewidziane do komercjalizacji w przyszłości, natomiast aż 67,8 proc. wszystkich patentów nie jest przewidzianych do komercjalizacji w ogóle.
Nikła wartość patentów uczelninych
- Niestety te wyniki są, szczególnie dla uczelni, dosyć bolesne – ocenił dr hab. Mariusz-Jan Radło, prof. SGH, autor koncepcji badania.
Od lat to uczelnie zgłaszają w Polsce więcej patentów niż biznes. Badanie wykazało jednak, że ich wartość rynkowa jest niewielka. Podczas gdy w analizowanym okresie przychody z komercjalizacji patentów w sektorze przedsiębiorstw wyniosły 3,88 mld zł, w przypadku uczelni było to raptem 44,5 mln zł. Statystyczny przychód wygenerowany przez patent instytucji naukowej wynosi 1683 zł. Samo zgłoszenie patentu do UPRP kosztuje tymczasem 500 zł.
Czytaj też w LEX: Wykorzystanie ICT przy prowadzeniu korespondencji między Urzędem Patentowym RP a stroną w postępowaniu patentowym >
Wśród czynników blokujących komercjalizację patentów uczelnie najczęściej wskazywały brak popytu oraz niedostateczne zainteresowanie inwestorów.
- Ale to też wskazuje na to, że na etapie tworzenia patentu nikt nie interesował się popytem – zwrócił uwagę prof. Radło.
Dla mnie to jest dramatyczne, że polska gospodarka nie ma popytu na nowoczesne technologie – skomentowała dr hab. Ewa Skrzydło-Tefelska, prezes Urzędu Patentowego RP.
Zapowiedziała, że badanie będzie kontynuowane cyklicznie, zadeklarowała też wolę działania na rzecz łączenia nauki z biznesem. - Naszą rolą nie jest tylko udzielanie praw wyłącznych. Chcemy wspierać rozwój całego systemu innowacji – zadeklarowała.
Czytaj też w LEX: Postępowanie w sprawach własności intelektualnej a inne postępowania odrębne >
„Grantoza” odciska piętno na systemie patentowym
Dr hab. Piotr Wachowiak, rektor i profesor SGH, zwrócił uwagę na dużą liczbę patentów, które nie były planowane do komercjalizacji. Zasugerował, że potrzebne jest szczegółowe badanie nad tym, jakie to były patenty i kto je zgłaszał.
Częściową odpowiedzią może być wystąpienie prof. Radły, który zwrócił uwagę, że często w projektach grantowych realizowanych przez uczelnie patent jest wskaźnikiem realizacji celu, co w jego ocenie jest błędnym podejściem. Pierwszy sformułowany przez niego wniosek z badania dotyczy potrzeby przesunięcia punktu ciężkości w systemie wsparcia innowacji – z liczby patentów na ich wykorzystanie gospodarcze.
- Na pewno duży wpływ na sytuację na uczelniach czy w jednostkach naukowych ma sposób, w jaki skonstruowane są programy grantowe – przyznał, wspominając o zjawisku „grantozy” i „punktozy”, czyli ukierunkowaniu działań uczonych na pozyskiwanie grantów i uzyskiwanie punktów za publikacje.
Czytaj też w LEX: Nieudane spotkanie nauki i biznesu, czyli o komercjalizacji wyników działalności naukowej >
- Zidentyfikowaliśmy dosyć dużą grupę patentów pochodzących od uczelni czy należących do uczelni, które miały opłacony tylko pierwszy okres ochrony – dodał Michał Gołacki, zastępca dyrektora departamentu innowacji UPRP i kierownik projektu. Wynika z tego, że zgłaszający byli zainteresowani jedynie formalnym uzyskaniem prawa wyłącznego, nie zabiegali zaś o długotrwałą ochronę swojego pomysłu.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.









