Bezpłatny e-book Wdrażanie AI - system zarządzania ryzykiem zgodny z ISO i dobrymi praktykami
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Biznes chce prawa do zawierania umów drogą elektroniczną

Firmy leasingowe zawierają każdego roku ponad pół miliona umów. Wszystkie muszą być w formie pisemnej. W obecnych czasach jest to utrudnione. Prawo autorskie też wymaga, by przeniesienie praw odbywało się w tradycyjny sposób. Dlatego Polski Związek Leasingu walczy o prawo do zdalnego zawierania kontraktów.

komputer ekran kobieta
Źródło: iStock

Chociaż Kodeks cywilny już od czterech lat umożliwia zawarcie umowy w formie dokumentowej, np. przez e-mail, sms, to nie wszyscy mogą skorzystać z tej możliwości. Zgodnie z art. 7092 Kc umowa leasingu, czy jej aneks, musi być zawarta w formie pisemnej, podobnie jak umowy przenoszące autorskie prawa majątkowe i te dotyczące licencji wyłącznej.

Forma pisemna wymaga opatrzenia dokumentu papierowego własnoręcznym podpisem lub elektronicznego kwalifikowanym e-podpisem. Złożenie tego pierwszego bywa utrudnione w stanie epidemii, a ten drugi posiada niewiele osób. Umowy też można byłoby jednak zawierać w formie dokumentowej, którą spełniają maile czy smsy. Niestety przepisy, które mają ułatwić funkcjonowanie w czasach epidemii, nie wprowadzają zmian w tym obszarze, za jednym wyjątkiem. Prawo do zawarcia umowy leasingu w formie dokumentowej będzie miała Agencja Rozwoju Przemysłu. Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, zapewnia jednak, że jest otwarty na wszelkie zmiany.

Czytaj w LEX: Umowy leasingu w rachunkowości >

 

Dobry przepis, ale dla nielicznych

W nowelizacji tarczy antykryzysowej jest długo oczekiwany przez branżę leasingową przepis usprawniający proces zawierania umów leasingu i ich późniejszego aneksowania, czyli możliwość zawierania i zmieniania umów w formie dokumentowej. Daje on jednak takie uprawnienia jedynie Agencji Rozwoju Przemysłu oraz jej spółce zależnej. - Klienci innych firm leasingowych dalej nie będą mogli zawierać czy zmieniać umowy, np. z wykorzystaniem e-maila – zwraca uwagę Andrzej Krzemiński, prezes Związek Polskiego Leasingu. 

Czytaj w LEX: Moment zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wstępnej opłaty leasingowej - omówienie orzecznictwa >

- Tego typu rozwiązanie zaburzy konkurencyjność na rynku, a dodatkowo wpłynie na to, że część klientów będzie mogła zawrzeć, czy zmienić umowę bez konieczności bezpośredniego kontaktu z firmą leasingową, a pozostała część nie będzie miała takiej możliwości, co w dzisiejszych czasach stanu epidemii nie wydaje się być najwłaściwszym rozwiązaniem – dodaje Andrzej Krzemiński.  Związek już od jakiegoś czasu postuluje umożliwienie zawierania umów on-line. Taka zmiana przydałaby się też twórcom i programistom.

 

Branża leasingu chce formy dokumentowej

Firmy leasingowe zawierają każdego roku ponad pół miliona umów leasingu. - Forma pisemna wydłuża znacznie cały proces, a w dzisiejszych warunkach stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo fizycznego kontaktu pomiędzy stronami, względnie kontaktu stron z osobami pośredniczącymi w przekazywaniu dokumentów. Wymaga bowiem złożenia podpisów przez obie strony, a następnie wymiany podpisanych dokumentów. W czasach, gdy klienci unikają bezpośredniego kontaktu, spotkania z nimi są utrudnione. Dlatego tak ważne jest umożliwienie zawierania umów leasingu w formie dokumentowej, z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej, bez konieczności posiadania podpisu elektronicznego weryfikowanego za pomocą kwalifikowanego certyfikatu. Pozwoli to zminimalizować negatywne skutki dzisiejszego kryzysu– tłumaczy Krzemiński. Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, zapewnia, że o tym, że warto szukać ułatwień dla leasingu, mówił  jeszcze w czasach przed COVID-19. - Leasing jest najtańszym źródłem pozyskania finansowania na środki trwałe. Dlatego jestem otwarty na tego typu postulaty. Wszelkie ułatwienia prawne są tu jak najbardziej na miejscu. Niektóre jednak wymagają jeszcze uzgodnień z innymi ministerstwami, ale staramy się je przekonać do dobrych rozwiązań - zapewnia wiceminister.

Czytaj w LEX: Leasing pojazdów samochodowych w działalności transportowej - skutki podatkowe >

Potrzebne są też zmiany w prawie autorskim

Z kolei Karol Wątrobiński, radca prawny w kancelarii WNLegal Wątrobiński Nartowski, zwraca uwagę, że sporo problemów powodują też przepisy w prawie autorskim, które wymagają formy pisemnej dla umów przenoszących autorskie prawa majątkowe i umów licencji wyłącznej. W przypadku braku zachowania formy takie umowy są nieważne. - Formą pisemną muszą być objęte elementy istotne umowy, a więc takie bez których strony by tej umowy nie zawarły. To znaczy, że w formie pisemnej należy wskazać m.in. utwór, do którego przenosimy autorskie prawa majątkowe. Tymczasem, w przypadku wielu umów o charakterze ciągłym, np. o świadczenie usług programistycznych na etapie umowy nie jesteśmy w stanie dokładnie określić, jakie utwory powstaną – tłumaczy mec. Wątrobiński. Dlatego jego zdaniem nie ma specjalnych powodów do utrzymywania takich restrykcyjnych przepisów i być może należałby przejść na wymóg formy dokumentowej.

Czytaj w LEX: Podpisy oraz formy oświadczeń woli składanych w ramach spółek handlowych a forma dokumentowa >

- To pozwoliłoby zawierać wygodnie umowy przenoszące i umowy licencji wyłącznych w obiegu elektronicznym np. przez wymianę plików pdf, maili, czy ostatecznie przesłanie skanu podpisanej umowy. Analogicznie należałoby rozważyć zmianę przepisów prawa własności przemysłowej, które również wymagają formy pisemnej np. przy umowie o przeniesienie patentu czy umowach licencyjnych  – podsumowuje Karol Wątrobiński.  Taką możliwość w 2018 roku dostały np. firmy telekomunikacyjne. Mogą one podpisać umowę w formie dokumentowej, jeśli klient wyrazi na to zgodę.

Jakie rodzaje umów mamy

Obecnie umowę można zawrzeć: ustnie, pisemnie (tradycyjnie na papierze lub elektronicznie) oraz w formie dokumentowej. Zapewne śród przedsiębiorców najpopularniejsza  jest forma pisemna, polegająca na własnoręcznym podpisaniu dokumentu. Taką umowę trzeba jednak wydrukować, podpisać i często wysłać. W czasie epidemii bywa to trudne. Od 2016 roku Kodeks cywilny przewiduje umowę dokumentową. Zgodnie z art. 77 kc do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. Dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Za dokument uznaje się więc nagrania rozmów telefonicznych, wiadomości e-mail czy też wiadomości sms. Dodatkowo zgodnie z art. 78 kc do zachowania elektronicznej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym. 

Oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne pod względem skutków prawnych jakie dana czynność wywołuje z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej, tj. na papierze. Forma elektroniczna dokumentu, to dokument elektroniczny opatrzony ważnym kwalifikowanym podpisem elektronicznym. - Innymi słowy, jeśli strony umowy lub przepisy prawa nakładają obowiązek zachowania formy pisemnej konkretnej czynności prawnej, wówczas zastosować możemy jedynie kwalifikowany podpis elektroniczny – tłumaczy Michał Szydłowski z firmy Autenti, która umożliwia zawieranie umów w formie dokumentowej lub elektronicznej. Bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego nie można zawrzeć umowy z zachowaniem rygoru formy elektronicznej, czyli np. leasingu czy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich.

Potrzebne są zmiany w prawie

- Skoro umowa o dzieło z przeniesieniem praw autorskich wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności, to można taką umowę wydrukować i podpisać własnoręcznym podpisem lub umowę w wersji elektronicznej podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym – potwierdza Michał Szydłowski. Forma dokumentowa nie spełnia wymogów formy pisemnej, zatem potrzebne są zmiany. Agata Kolorz, która w Autenti jest Inspektorem Ochrony Danych Osobowych, dodaje, że w polskim porządku prawnym funkcjonują również takie zwroty jak „pisemnie” lub „na piśmie”, pomimo tego, iż mamy jedynie definicję „zwykłej formy pisemnej” zawartą w art. 78 § 1 kc, co budzi nie lada wątpliwości w zakresie stosowania kwalifikowanego podpisu elektronicznego., zarówno przez osoby fizyczne jak i organy państwowe. - Wielu naszych użytkowników zadaje pytania, jak należy interpretować tego typu zwroty używane przez prawodawcę. Nie znamy jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie i rekomendujemy stosowanie podpisów kwalifikowanych, co na pewno wiąże się z większymi, czasami przekraczającymi stopień adekwatności kosztami po stronie użytkowników. Pod tym względem przepisy prawa również powinny zostać ujednolicone - podkreśla Agata Kolorz.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

 

Polecamy książki biznesowe