Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 7 listopada wydał kolejne już orzeczenie dotyczące nakazu zapłaty wobec konsumenta wydanego na podstawie weksla in blanco. TSUE w wyroku w połączonych sprawach  C-419/18 i C-483/18 dotyczących Profi Credit stwierdził w nim, że jeśli okoliczności związane z roszczeniem wekslowym budzą wątpliwości sądu, ma on obowiązek odmówić jego wydania i zażądać od przedsiębiorcy, by przedstawił dokumenty stwierdzające treść umowy głównej lub porozumienia wekslowego (o ile nie znalazły się one już wcześniej w aktach sprawy).

Czytaj również omówienie wyroku TSUE: Sąd z urzędu bada uczciwość roszczenie kredytodawcy wobec konsumenta >>

Działające przy Rzeczniku Praw Obywatelskich Forum Konsumenckie uważa, że wyrok TSUE  ma istotne znaczenie dla polskiego postępowania nakazowego. W opublikowanym na stronie RPO stanowisku podkreśla, że unijne orzeczenie wymaga, aby sąd w aktywny sposób doprowadził do kontroli umowy zawartej z konsumentem. Tymczasem zdaniem prawników sądy ciągle wydają nakazy z automatu, chociaż ich zdaniem już po wyroku TSUE z 18 listopada 2018 roku - również w sprawie Profi Credit - TSUE wskazał, że polski model postępowania nakazowego nie pozwala konsumentom na skuteczne kwestionowanie nakazów zapłaty.

 


Nakazem z weksla w konsumenta

Przemysław Gałązka, radca prawny w kancelarii Lecha Obary zauważa, że już w 2018 roku Trybunał  zakazał rozpoznawania spraw w postępowaniu nakazowym prowadzonym na podstawie weksla wobec konsumentów. Mimo to wielu sędziów nie respektuje orzeczenia TSUE. – Zdarza się cały czas, że sądy wydają nakaz zapłaty w stosunku do konsumenta – tłumaczy Przemysław Gałązka. – Zwykle tak się dzieje wobec poręczycieli, np. gdy żona wekslem poręczyła pożyczkę męża rolnika, sąd wydaje nakaz zapłaty wobec obydwojga, choć tu żona występuje w roli konsumenta – tłumaczy mec. Gałązka.  

Z kolei Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu w połowie października złożyło skargę o pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej sędzię Bożenę Chłopecką z Sądu Okręgowego w Warszawie za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienia godności urzędu. SSB twierdzi, że sędzia 25 września wydała nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym na podstawie art. 485 par. 3 k.p.c. z powództwa Raiffeisen. Zdaniem stowarzyszenia już na podstawie poprzednich wyroków TSUE taka sprawa nie powinna była być rozpatrzona w postępowaniu nakazowym.

Zobacz procedurę w LEX: Wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym >

Małgorzata Miś, prezes Stowarzyszenia Aquila, potwierdza, że sądy wydają nakazy zapłaty na podstawie weksla niejako z automatu. - Pomagając konsumentom prawnicy Stowarzyszenia podnosili konieczność zbadania podstawy roszczenia, tj. umowy łączącej strony oraz deklaracji wekslowej - tłumaczy Małgorzata Miś.

Zdaniem RPO, za sprawą najnowszego wyroku TSUE, taki automatyzm powinien się skończyć. TSUE bowiem pokazał, co powinny robić sądy z roszczeniem wekslowym konsumenta.

 


Stanowisko Forum Konsumenckiego przy Rzeczniku Praw Obywatelskich

Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma wątpliwości, że wyrok TSUE z 7 listopada 2019 r. (zwany Profi Credit II) uzupełnia dwa wcześniejsze orzeczenia TSUE: z 13 września 2018 r. w sprawie C 176/17 (Profi Credit I) oraz z 18 listopada 2018 r. w sprawie C-632/17 (PKO Bank Polski). Trybunał stwierdził w nich, że polski model postępowania nakazowego nie pozwala konsumentom na skuteczne kwestionowanie nakazów zapłaty – i doprowadzenie w ten sposób do badania, czy umowa nie zawiera postanowień niedozwolonych ani czy przedsiębiorca wykonał prawidłowo obowiązki informacyjne. - Orzeczenie w sprawie Profi Credit II skupia się na obowiązkach sądu krajowego i wymaga, by w aktywny sposób doprowadził on do kontroli umowy zawartej z konsumentem – czytamy w stanowisku Forum Konsumenckiego .

Sprawdź w LEX: Zarzut potrącenia po nowelizacji KPC >

Co ma zrobić sąd z roszczeniem wekslowym wobec konsumenta

Jeśli okoliczności związane z roszczeniem wekslowym budzą wątpliwości sądu, ma on obowiązek odmówić jego wydania – i zażądać od przedsiębiorcy, by przedstawił dokumenty stwierdzające treść umowy głównej lub porozumienia wekslowego (o ile nie znalazły się one już wcześniej w aktach sprawy). Co istotne według TSUE sąd polski ma obowiązek zażądania tego dokumentu z urzędu – a więc bez konieczności występowania w tej kwestii z osobnym wnioskiem przez konsumenta. - Jest to bardzo istotna zmiana w porównaniu z dotychczasowym stanem prawnym, w którym sąd nie mógł z zasady uzupełniać z urzędu materiału dowodowego sprawy, a inicjatywa w tym zakresie musiała zazwyczaj pochodzić od konsumenta - czytamy w stanowisku Forum Konsumenckiego.

Sprawdź w LEX: Koszty sądowe – najistotniejsze zagadnienia po zmianach z lipca 2019 r. >

TSUE stwierdził także, że sąd krajowy ma obowiązek kontroli z urzędu, czy także samo porozumienie wekslowe nie zawiera postanowień niedozwolonych. Także w tym zakresie orzeczenie TSUE wprowadza poważną zmianę w dotychczasowym stanie prawnym. W myśl przepisów prawa wekslowego, badanie treści stosunku podstawowego (w tym kontrola porozumienia wekslowego) mogą nastąpić jedynie na zarzut zobowiązanego do zapłaty z weksla. - Konieczność badania abuzywności porozumienia wekslowego z urzędu znacząco poprawia sytuację konsumenta, ułatwiając jego efektywną ochronę - podkreślają autorzy stanowiska.

Sprawdź w LEX: Reforma KPC 2019 - najważniejsze zmiany >