LEX Budownictwo - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

PZP: Są już kluczowe przepisy do certyfikacji wykonawców

Od stycznia ma ruszyć w praktyce certyfikacja wykonawców w zamówieniach publicznych. Ministerstwo Finansów i Gospodarki opublikowało właśnie ostatnie kluczowe rozporządzenie w tej kwestii. Na wnioski o akredytację jednostek, które mają weryfikować certyfikowanych, oczekuje także Polskie Centrum Akredytacji (PCA).

roboty drogowe znaki
Źródło: iStock

Choć odpowiednia ustawa z 5 sierpnia 2025 r. o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1235) obowiązuje formalnie od 12 lipca br., to w praktyce dotychczas jest w zasadzie martwa z powodu opóźnienia w przygotowaniu do niej aktów wykonawczych. Dlatego jeszcze w wakacje Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiedziało przesunięcie startu certyfikacji na początek 2027 r.

Ostatnie tygodnie to intensywne prace legislacyjne, aby udało się tego terminu dotrzymać. Chodzi m.in. o publikację rozporządzenia z 13 października 2026 r. w sprawie poziomów zdolności wykonawcy do wykonania zamówienia na roboty budowlane (Dz.U. z 2026 r. poz. 1393). Ten akt prawny zaczyna obowiązywać 1 stycznia 2027 r.

Od ponad dwóch miesięcy obowiązuje również rozporządzenie z 8 sierpnia 2026 r. w sprawie certyfikatu wykonawcy zamówień publicznych (Dz. U. z 2026 r. poz. 1116), które też było jednym z brakujących klocków w certyfikacyjnej układance.

Certyfikat może potwierdzać m.in. brak podstaw wykluczenia, albo zdolność wykonawcy do należytego wykonania zamówienia (w tym w zakresie sytuacji ekonomicznej lub finansowej oraz zdolności technicznej lub zawodowej). Co istotne, wzór certyfikatu przewiduje również wskazanie konkretnych podstaw wykluczenia oraz sposobu i poziomu spełnienia poszczególnych zdolności wykonawcy. Wykonawcy i zamawiający powinni przyjrzeć się temu, jak certyfikat będzie wyglądać, żeby się z nim oswoić, kiedy system certyfikacji zagości na stałe w praktyce postępowań o udzielenie zamówienia – podkreśla Kamil Furman, radca prawny specjalizujący się w zamówieniach publicznych w budownictwie.

Czas na styczniowy start

Choć sierpniowe przepisy są istotne, to jednak to październikowe rozporządzenie jest kluczowe.

Właśnie pojawił się brakujący element prawny, bez którego trudno mówić o praktycznym uruchomieniu systemu certyfikacji wykonawców zamówień publicznych. Zamiast każdorazowo opisywać od podstaw całe spektrum wymaganych kwalifikacji i doświadczenia, system certyfikacji będzie opierał się na określonych w przepisach poziomach zdolności. To rozwiązanie ma w zamyśle ustawodawcy przyspieszyć postępowania o udzielenie zamówienia publicznego – podkreśla mec. Furman.

Certyfikacja wykonawców w zamówieniach publicznych - co zmienia w pracy zamawiającego i wykonawcy? - zobacz szkolenie online w LEX >

Ekspert sygnalizuje, że załączniki do nowego rozporządzenia określają m.in. kwalifikacje zawodowe, uprawnienia i doświadczenie osób pełniących samodzielne funkcje techniczne.

W przypadku doświadczenia wykonawców obejmują np. drogi, obiekty inżynierskie, sieci wodociągowe i kanalizacyjne, torowiska tramwajowe oraz budynki. Uwzględniają takie parametry jak zakres i rodzaj robót, długość odcinka (w zakresie dróg), rozpiętość przęsła (przy obiektach mostowych) czy liczbę zrealizowanych zadań – dodaje mec. Furman.

Zdaniem mec. Furmana, o ile ustawa o certyfikacji wykonawców stworzyła podstawy prawne, to październikowe rozporządzenie uzupełnia je o konkretne poziomy zdolności. To istotny krok na drodze do uruchomienia certyfikacji, w tym przygotowania jednostek certyfikujących i procesu akredytacji.

Certyfikacja wykonawców w SWZ – jak prawidłowo opisać zasady posługiwania się certyfikatem i nie utracić kontroli nad badaniem wykonawcy - czytaj w LEX >

Ocenę tę podziela też dr Piotr Schmidt z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Halaś, Konieczny i Wspólnicy sp.k., który brał czynny udział w pracach legislacyjnych nad nowym rozporządzeniem.

Po wielu miesiącach od uchwalenia i wdrożenia ustawy minister wydał jedno z najważniejszych rozporządzeń wykonawczych do niej. Najistotniejsze są w nim właśnie tabele poziomów zdolności (zawarte w załącznikach) - podkreśla dr Schmidt.

Certyfikat w praktyce badania ofert – kiedy zamawiający może oprzeć się na certyfikacie, a kiedy powinien żądać wyjaśnień lub dokumentów - czytaj w LEX >

Na razie obiekty liniowe i budynki

Rozporządzenie nie obejmuje jednak wszystkich rodzajów inwestycji.

Minister skupił się na ustaleniu poziomów zdolności dla wykonawców w zakresie przede wszystkim obiektów liniowych i budynków. Zakres przedmiotowy rozporządzenia był szeroko omawiany w trakcie prac grupy roboczej, powołanej przez ministra finansów, w której dane było mi uczestniczyć. Przez kilka miesięcy wypracowane zostało rozwiązanie kompromisowe, w którym skupiono się na uregulowaniu kwestii, zdaniem ministra i doradców z grupy roboczej, najbardziej „popularnych” na rynku robót budowlanych, stąd też obejmuje tylko wybrane branże i przedmioty zamówienia. To koresponduje z treścią delegacji ustawowej (art. 5 ust. 4 ustawy), która pozostawiła ministrowi swobodę w tym zakresie. Czekamy zatem do przyszłego roku, by móc zacząć testować w praktyce zaproponowane rozwiązania. Z dużą ciekowością czekam na informacje zwrotne od wykonawców i zamawiających prosto z frontu stosowania tych przepisów. To może być najważniejsza wiadomość tej jesieni dla budowlanego rynku zamówień publicznych w Polsce – tłumaczy dr Schmidt.

Ostatni dzwonek na poznanie nowych przepisów

Do zakładanego startu certyfikacji pozostało niewiele ponad dwa miesiące. Wbrew pozorom, to mało czasu.

Dla wykonawców, zwłaszcza z branży budowlanej, i zamawiających to sygnał, aby już teraz analizować konsekwencje nowych rozwiązań dla przygotowania ofert, weryfikacji zdolności i organizacji postępowań. Nadchodzi czas na sprawdzenie, czy system przyniesie wykonawcom i zamawiającym uproszczenie, na które rynek czekał od miesięcy (a może nawet lat). Należy jednak pamiętać, że certyfikacja to nie jednorazowa aktywność ze strony wykonawców, musi to być proces ciągły. Nieznane są na dziś jej koszty, a te - z uwagi na liczbę realizowanych przez poszczególnych wykonawców działań i ciągłość procesu - mogą być znaczne, w szczególności dla MŚP, co może zniechęcić te podmioty do poddania się takiemu procesowi – podsumowuje mec. Furman.

Już od 14 lipca br. Polskie Centrum Akredytacji (PCA) rozszerzyło zakres swojej działalności właśnie o akredytację jednostek weryfikujących prowadzących działania w obszarze certyfikacji wykonawców zamówień publicznych. W komunikacie nr 479 PCA ogłosiło zaktualizowaną listę wymagań akredytacyjnych dla jednostek weryfikujących i walidujących (program akredytacji DAVG-01) i czeka na chętnych. Ponadto PCA zmieniło swoje wzory dokumentacji w tym zakresie.

Czytaj też w LEX: Procedura prowadzenia CRU: obowiązkowy standard, który chroni jednostki samorządu terytorialnego przed błędami, ryzykiem i chaosem przy rejestracji umów >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe