Bezpłatny e-book Wdrażanie AI - system zarządzania ryzykiem zgodny z ISO i dobrymi praktykami
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

PZP: Local content – konkrety będą dopiero pod koniec marca

Do końca miesiąca mamy się dowiedzieć, jak rząd zdefiniuje local content w zamówieniach publicznych i jaką strategię jego wdrażania przyjmie na najbliższe lata. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zdecydował o przedłużeniu prac ekspertów w tej kwestii.

wiatraki makieta
Źródło: iStock

Definicję i strategie local content mieliśmy – zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) – poznać w poniedziałek 2 bm. podczas II Forum Dostawców Polskiej Energetyki Wiatrowej w Szczecinie. Local content ma być fundamentem, na którym zbudowana będzie nowa strategia wzmacniania udziału polskich firm w kluczowych inwestycjach (w tym w morskiej energetyce wiatrowej i w zbrojeniówce). Jednak cała definicja local content ma zostać opublikowana dopiero pod koniec marca. Balczun tłumaczy, że trzeba być precyzyjnym, gdyż z założenia projekt local content ma nie być tylko działaniem administracyjnym, ale elementem wspólnego ekosystemu dla gospodarki na kolejne dekady.

W tej chwili weszliśmy w etap taki, w którym mamy pieniądze, jakich nigdy w tym państwie nie było. Cała istota tego naszego działania to jest to, żeby beneficjentami tych wielkich projektów inwestycyjnych, w strategicznych dla państwa sektorach, były w jak największym stopniu polskie firmy. W naszym pojęciu mieści się również element internacjonalizacji, czyli wspierania polskich firm w ekspansji międzynarodowej – tłumaczył w poniedziałek minister Balczun.

Co już się udało, na co czekamy

Co już wiadomo? Local content będzie elementem strategii rozwoju Polski do 2035 r. Udało się do też włączyć do dokumentu Polityki Zakupowej Państwa. Minister Balczun podkreśla też, że Strategia Rozwoju Przemysłu Obronnego też wdraża local content. W ramach projektu zapisano dziesięć zadań, które już są w trakcie realizacji. To m.in. zdefiniowanie pojęcia "komponent krajowy", identyfikacja kluczowych sektorów gospodarki, określenie metodologii pomiaru komponentu krajowego, analiza aktów prawnych w zakresie dopuszczalnych środków ochrony podstawowych interesu bezpieczeństwa państwa pod kątem local content.

Żebyśmy nie dyskutowali tylko i wyłącznie o definicji, ale też o metodyce pomiaru i kalkulacji, to jest kluczowa sprawa, analizach prawno-regulacyjnych. Uważamy, że local content i jego definicja musi być powiązana z kodeksem dobrych praktyk. Bo to będą swojego rodzaju wytyczne dla wszystkich, w jaki sposób w wymiarze praktycznym stosować local content. To powinno mieć odzwierciedlenie w statystykach – podkreślał Balczun.

Ma być bardziej eko i bliżej MSP

W pracach nad local content uczestniczy też Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ), które widzi dużo obszarów, gdzie można go zastosować w praktyce.

Chociażby polityka sprzedażowa lasów państwowych uwzględnia tzw. lokalną proklimatyczność, bo przecież udział firm osadzonych tutaj na miejscu w kraju, w naszych przedsięwzięciach, przetargach, to również mniejszy ślad węglowy – tłumaczy minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Ireneusz Fąfara, prezes zarządu PKN Orlen (koncernu mocno zaangażowanego w energetykę wiatrową) pytany czy duże firmy, kluczowe dla polskiej gospodarki, są w stanie włączać lokalne, polskie firmy w łańcuchy dostaw, powiedział, że jest to wręcz koniecznością.

Bez względu na to, czy jest to łatwe, czy trudne, to trzeba to robić. Początek zmian, aby uwzględnić local content musi być w głowie menadżerów, zarówno tych, którzy kupują, jak i tych, którzy dostarczają. Z punktu widzenia tego, który kupuje, jest ważne, abyśmy my jako zarząd, menadżerowie, mieli świadomość tego, że chcemy także kupować lokalnie. Chcemy kupować polskie, ale nie tylko dlatego, że to jest polskie, tylko dlatego, że to jest i dobre i polskie. Musimy tego chcieć jako menadżerowie, a to oznacza przełożyć to na procedury, na sposób postępowania, na kształtowanie dokumentów przetargowych, na język dokumentów przetargowych, na wymagania, które stawiamy – podkreśla Fąfara.

Dużo zmian w zamówieniach publicznych

Local content nie jest jedynym gorącym tematem dotyczącym zamówień publicznych. Marzec to okres wielu zmian w ustawie z 11 września 2019 r. – Prawo zamówieniach publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1320). Od 13 bm. wchodzą w życie nowe zasady procedowania przed Krajową Izbą Odwoławczą (KIO), przez co ma być więcej zdalnych posiedzeń i elektronicznej wymiany dokumentów. Na ścieżce legislacyjnej jest również rozporządzenie dotyczące certyfikacji wykonawców startujących w przetargach (pisaliśmy o tym PZP certyfikacja wykonawców nowe przepisy).

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe