Powszechne uwłaszczenie miało miejsce 1 stycznia 2019 r. i  dotyczyło gruntów związanych z  budownictwem mieszkaniowym. Okazuje się jednak , że niekoniecznie. W nie każdym przypadku doszło przekształcenia prawa użytkowania wieczystego choć powinno. Bywa,  że grunt pod drogą został tylko częściowo przekształcony. Za tę samą  drogę płaci się więc jednocześnie i podatek od nieruchomości, i roczną opłatę z tytułu użytkowania wieczystego, co dla wielu właścicieli mieszkań w blokach jest zwyczajnie niezrozumiałe.  Prawnicy uważają, że taki absurd prawny bardzo łatwo wyprostować. 

Czytaj też: Jest projekt, ale masowego uwłaszczenia firm nie będzie>>
 

Uwłaszczenie, czyli dogrywka reformy

- Takich przypadków  jest najwięcej w spółdzielniach mieszkaniowych, zwłaszcza w dużych miastach, które mają dużo jeszcze niezabudowanych budynkami działek -twierdzi Zbigniew Gamdzyk, prezes spółki Condominium, administrującej budynkami wspólnot i spółdzielni w Warszawie.

Skąd  ten problem? - Wiele spółdzielni mieszkaniowych posiada działki, na których znajduje się  tylko infrastruktura towarzysząca, taka jak: drogi, parkingi, place zabaw, tereny zielone oraz  drobne formy architektoniczne. Natomiast bloki stoją nieco dalej. Dotyczy to przed wszystkim starych osiedli. Obowiązujące przepisy nie pozwalają przekształcić tego typu terenów, choć są one ściśle związane z budownictwem mieszkaniowym. Dlatego np. odcinek drogi biegnący przez działkę, na której znajduje się blok, przekształcił się a przez niezabudowaną działkę już z nie – tłumaczy dr Piotr Pałka, wspólnik w Kancelarii DERC PAŁKA.

Ułomne prawo

Winne  tej sytuacji jest ułomne prawo, a konkretnie ustawa o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (dalej: ustawa przekształceniowa). Na jej podstawie 1 stycznia 2019 r. doszło z mocy prawa do uwłaszczenia gruntów pod budynkami wielorodzinnymi oraz domami jednorodzinnymi. W praktyce jednak nie zawsze tak było. Z tego powodu ustawę kilkakrotnie poprawiano. Ale wciąż w przepisach ustawy są kwiatki.

 - Jeden z problemów dotyczył definicji infrastruktury towarzyszącej budownictwu mieszkaniowemu. Ustawa przekształceniowa  mówi o uwłaszczeniu gruntów pod budynkami wielorodzinnymi oraz pod towarzyszącą im infrastrukturą mieszkaniową. Ale  od początku wejścia w życie tych przepisów pojawiały się problemy z określeniem co zalicza się do infrastruktury towarzyszącej - wyjaśnia Piotr Pałka. 

W opinii Jacka Kosińskiego, adwokata i partnera w Kancelarii Prawnej Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni to nie jedyny problem dotyczący ustawy przekształceniowej. - Od początku była źródłem wielu problemów prawnych. Moim zdaniem wielość sytuacji faktycznych utrudnia a czasem uniemożliwia poprawne uregulowanie wszystkich przypadków za pomocą jednego uniwersalnego aktu. Doskonale to widać na przykładzie spółdzielni mieszkaniowych. Posiadają one bowiem często wiele różnych nieruchomości, z których nie wszystkie są bezpośrednio zabudowane budynkami mieszkalnymi. Często na takich nieruchomościach znajduje się infrastruktura obsługująca nieruchomości mieszkaniowe ale już nie same mieszkania. Niemniej obie nieruchomości tworzą funkcjonalną całość. Jednak w rozumieniu ustawy nie będą traktowane jednolicie. Bowiem prawo użytkowania wieczystego nieruchomości zajętej na rzecz infrastruktury nie zostanie przekształcone na własność. W związku z tym cel ustawy nie zostanie w pełni osiągnięty. Podobnych problemów jest więcej. Sądzę, że „łatanie” ustawy będzie dalej trwać - wyjaśnia. 

Był projekt, ale trafił do szuflady

Kilkukrotnie zmiany zapowiadało Ministerstwo Rozwoju i Technologii, ostatnio w maju.  Wstępna ministerialna propozycja przewidywała, że  wszystkie tereny związane z budownictwem mieszkaniowym należące do wspólnot mieszkaniowych oraz spółdzielni z mocy prawa zostaną uwłaszczone.  Dzięki temu zdaniem prawników  i zarządców nieruchomości reforma uwłaszczeniowa sprzed 3 lat zostałaby dokończona.  Co dzieje się obecnie z projektem? Nie wiadomo, żadnych informacji nie ma nawet w wykazie prac Rady Ministrów.  Tymczasem trwają prace nad projektem nowelizującym ustawę o gospodarce nieruchomościami oraz ustawę przekształceniową. Proponowane rozwiązania dotyczą przekształcenia prawa użytkowania wieczystego gruntów komercyjnych. Bez problemu można byłoby dodać jeszcze jeden przepis dotyczący gruntów mieszkaniowych.