Przyjęty przez rząd projekt nowelizacji prawa energetycznego przewiduje stworzenie centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE), który wymusza wyposażenie odbiorców w inteligentne liczniki. Dzięki wprowadzeniu systemu m.in. gospodarstwa domowe będą rozliczane za energię elektryczną według rzeczywistego zużycia, a nie zgodnie z prognozami oraz bez konieczności fizycznej obecności inkasenta. Ponadto projekt wprowadza zakazu zawierania umów przez sprzedawców energii i gazu w formie akwizycyjnej, tzw. „door to door”. Projekt zawiera też inne zmiany, m.in: dla magazynów energii elektrycznej.

 


Inteligentne liczniki prawie w każdym domu

Zgodnie z zapisanym w nowelizacji harmonogramem montażu przez operatorów systemu dystrybucyjnego (OSD) energii elektrycznej liczników zdalnego odczytu – tzw. inteligentnych do końca 2023 roku ma je mieć, co najmniej 15 procent odbiorców danego OSD, dwa lata później – 35 procent, na koniec 2027 roku wskaźnik ten ma wynosić co najmniej 65 procent, a do końca 2028 roku – co najmniej 80 procent. Dane z liczników o pobranej z sieci i oddanej do niej energii będą sumowane w okresach 15 minut. Gromadzone będą też dane o mocy, parametrach jakościowych i inne, których zbieranie będą przewidywać odrębne przepisy. Dane z liczników pozwolą zaś stworzyć centralny systemu informacji rynku energii (CSIRE). Jego operatorem (OIRE) będzie operator systemu przesyłowego energii elektrycznej. 

Lepsza ochrona konsumentów

Nowela przewiduje też, że notoryczne naruszanie zbiorowych interesów konsumenta energii powinno stanowić przesłankę umożliwiającą regulatorowi cofnięcie koncesji. Prezes URE będzie mógł cofnąć koncesję w przypadku wydania przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wobec przedsiębiorstwa energetycznego decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Jednocześnie nowela wprowadzi zakaz zawierania umów przez sprzedawców energii i gazu w formie akwizycyjnej, tzw. „door to door”.

 


Rozwiązania dla magazynów energii

Projekt zawiera też rozwiązania dla magazynów energii elektrycznej. Między innymi ujednolici ich definicję. Obecnie jest ona różna w różnych aktach prawnych. Magazynowanie zostanie zwolnione z obowiązków taryfowych. Magazyny o mocy do 10 MW nie będą wymagały koncesji, te o mocy powyżej 50 kW będą musiały być wpisane do rejestru magazynów odpowiedniego operatora. Projekt zakłada, że w rozliczeniach za usługę przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej dla magazynu przyjmuje się regułę salda – podstawą do rozliczeń stawki sieciowej ma być wyłącznie różnica pomiędzy ilością energii elektrycznej pobranej przez magazyn energii elektrycznej i energii ponownie wprowadzonej do sieci z tego magazynu, co określa się, jako stratę w procesie magazynowania energii elektrycznej. Uzasadnieniem jest fakt, iż energia elektryczna wprowadzona z magazynu energii elektrycznej do sieci będzie zużyta przez odbiorcę końcowego, który będzie obciążony opłatą sieciową za tę ilość zużytej energii elektrycznej. Projekt likwiduje podwójne pobieranie opłat dystrybucyjnych i przesyłowych – za energię pobraną z sieci do magazynu i oddaną z magazynu do sieci.

Prawo do odzyskiwania energii

Za sprawą nowelizacji pojawi się też podstawa dla odzyskiwania – rekuperacji – energii elektrycznej wprowadzonej do sieci trakcyjnej w czasie hamowania pociągów czy tramwajów. Rozliczanie energii dostarczanej do sieci w następstwie hamowania pojazdu kolejowego, tramwaju oraz trolejbusa będzie następowało na podstawie różnicy ilości energii elektrycznej pobranej i zwróconej przez danego odbiorcę.

Z prac rządu spadła ustawa offshore 

We wtorek rząd po raz kolejny miał się zająć się projektem ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, tzw. ustawą offshore, którego konsultacje publiczne rozpoczęły się na początku roku. Zakłada on zmiany w zakresie planów łańcucha dostaw materiałów i usług, wymagań projektowania, budowy, eksploatacji i likwidacji morskich farm wiatrowych oraz kwestii przyłączenia morskich farm wiatrowych do sieci elektroenergetycznej i jest wyczekiwany przez branżę.
W lipcu Ministerstwo Klimatu przekazało projekt do ponownych konsultacji.  28 października Rada Ministrów zleciła dodatkowe opinie projektu pod kątem bezpieczeństwa i zwalczania korupcji. Projekt miał być przyjęty we wtorek, ale z komunikatu Centrum Informacyjnego Rządu wynika, że Rada Ministrów nie zajęła się nim.