NIK o nieprawidłowościach w nadzorze nad jakością wody w kąpieliskach
Stan kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli w Polsce poprawia się z roku na rok. Kontrola NIK ujawniła jednak sporo nieprawidłowości. Zdarzało się m.in., że wykonywano mniej badań jakości wody niż wymagają tego przepisy albo nie wykonywano ich wcale.
Ponad 30 proc. skontrolowanych gmin podejmowało działania mające na celu poprawę jakości wody w kąpieliskach i miejscach wykorzystywanych do kąpieli. Np. w Mielnie wybudowano kanalizację sanitarną, a także udzielano dotacji organizatorom kąpielisk na utrzymanie czystości i porządku na plażach. W Sopocie władze gminy zrealizowały projekt współfinansowany ze środków unijnych, w ramach którego m.in. przeprowadzono modernizację i oczyszczanie zbiorników retencyjnych, a w Siemiatyczach prowadzono zabiegi mające m.in. na celu oczyszczanie i napowietrzanie wody.
Jednocześnie kontrola NIK wykazała nieprawidłowości w zakresie nadzoru nad jakością wody: w niektórych gminach (np. gmina Miłki) w kilku miejscach wykorzystywanych do kąpieli w ogóle nie badano jakości wody, w innych gminach liczba badań jakości wody w kąpieliskach i miejscach wykorzystywanych do kąpieli była mniejsza niż wymagana przepisami. (np. w Węgorzewie) NIK zauważyła, że organizatorzy kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli ustalali liczbę badań do wykonania z państwowymi powiatowymi inspektorami sanitarnymi, którzy z kolei działali zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS), a te były sprzeczne z przepisami. Wytyczne wydane przez GIS w 2012 r. zawierały bowiem wymóg wykonywania czterech zamiast pięciu badań wody w kąpieliskach, co było niezgodne z postanowieniami ustawy - Prawo wodne.
NIK stwierdziła w kilku przypadkach (m.in. na terenie kąpieliska w Kozienicach i w 3 miejscach wykorzystywanych do kąpieli w Płaskiej), że próbkę wody do badania pobierano w jednym miejscu zamiast w dwóch. Takie postępowanie wynikało z zaleceń GIS, które w ocenie NIK były niezgodne z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie prowadzenia nadzoru nad jakością wody w kąpielisku i miejscu wykorzystywanym do kąpieli. Niepokoi również to, że organizatorzy kąpielisk z opóźnieniami przekazywali powiatowym inspektorom sanitarnym wyniki badań jakości wody (w skrajnych przypadkach po 11 dniach od pobrania próbek wody), którzy z kolei nie wydawali bieżących ocen jakości wody w kąpieliskach lub robili to ze zwłoką. W niektórych przypadkach opóźnienia sięgały 35 dni.
W ocenie NIK zaniedbania te powodują osłabienie nadzoru nad jakością wody w kąpieliskach i miejscach wykorzystywanych do kąpieli. Sprawiają one, że osoby planujące wypoczynek nad wodą nie wiedzą, jakie warunki panują na kąpielisku, co oznacza dla nich ryzyko kąpieli w zanieczyszczonej wodzie. Dlatego NIK wskazała, że Minister Środowiska powinien podjąć działania w celu nowelizacji ustawy - Prawo wodne m.in. w zakresie zobowiązania organizatorów miejsc wykorzystywanych do kąpieli do przekazywania ppis informacji o planowanych terminach wykonywania badań jakości wody w miejscach wykorzystywanych do kąpieli oraz określenia terminu, do którego organy wykonawcze gmin obowiązane są przekazywać ppis informacje o liczbie kąpielisk i przyczynach jej zmian w odniesieniu do poprzedniego sezonu kąpielowego wraz z wykazem kąpielisk.





