Sejm znów nie odrzucił weta ws. kryptoaktywów
Koalicji rządzącej po raz drugi nie udało się przełamać weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów – w piątek w Sejmie zabrakło do tego 20 głosów. Brak ustawy oznacza, że po 1 lipca 2026 roku krajowe podmioty utracą możliwość świadczenia usług w zakresie kryptoaktywów na podstawie przepisów przejściowych – taką interpretację przyjmuje Urząd Komisji Nadzoru Finansowego.

Za przyjęciem ustawy o rynku kryptoaktywów, mimo weta Karola Nawrockiego, głosowało 243 posłów, przeciwko było 191, trzech wstrzymało się od głosu. Do uchwalenia ustawy – i tym samym do odrzucenia prezydenckiego weta – potrzebne były 263 głosy poparcia.
Po raz drugi mamy więc sytuację, w której prezydent odmawia podpisania ustawy, a Sejm nie ma większości, która by jego weto przełamała.
„Będziemy zajmować się tym do skutku”
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, zapytany o to, jakie są pomysły na rozwiązanie tego problemu, odpowiedział: „Takie, żeby zajmować się nimi do skutku”.
Przed głosowaniem głos w Sejmie zabrał premier Donald Tusk. Odniósł się m.in. do sprawy giełdy kryptowalut Zondacrypto, która – według niego – powstała w „okolicznościach zasługujących na mocny film kryminalny”.
– Założyciel zaginął w nieznanych okolicznościach, według wszystkich przypuszczeń nie żyje – mówił premier (miał na myśli Sylwestra Suszka, prezesa giełdy BitBay będącej poprzednikiem Zondacrypto, który zaginął w 2022 r. – dop. TC).
Premier oświadczył, że „wielka kariera” Zondacrypto zaczęła się w 2022 roku z nowym szefem, za pieniądze – jak oświadczył szef rządu – rosyjskiej mafii. – Taką informacją dysponują nasze służby – powiedział.
U źródeł sukcesu finansowego tej firmy stoją nie tylko rosyjskie pieniądze powiązane z tzw. bratwą, czyli jedną z najważniejszych grup mafijnych w Rosji, ale także ze służbami rosyjskimi - dodał premier.
W ostatnim czasie media informują o problemach finansowych Zondacrypto, a politycy partii rządzącej łączą z tą firmą niektórych działaczy opozycji i tym tłumaczą ich niechęć wobec ustawy regulującej rynek. Przemysław Kral, prezes Zondacrypto, mówi zaś o „motywowanym politycznie ataku” na kierowaną przez niego giełdę.
Ustawa o krypto i weto prezydenta
Przypomnijmy, ustawa o rynku kryptoaktywów ma zapewnić stosowanie unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) dotyczącego rynku kryptoaktywów. Przewidywała środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane, w tym umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu.
Prezydent argumentował swoje weto m.in. tym, że zawarte w ustawie rozwiązania są nadmiarowe i nie uwzględniono w nich proponowanych w czasie prac legislacyjnych niezbędnych poprawek.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






