Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ważna zmiana dla firm. PFR przyjmuje odwołania od negatywnych decyzji do 15 kwietnia

Do Polskiego Funduszu Rozwoju wpłynęło 54 200 wniosków o subwencję z tarczy finansowej 2.0. Aż 7,7 tysiąca firm dostało jednak decyzje odmowne. Często przyczyną odmowy są rozbieżności z danymi w ZUS, CEIDG i Krajowego Rejestru Sądowego. Na szczęście rząd wydłuża termin na złożenie odwołania. Można to zrobić do 15 kwietnia. Warto, bo wiele protestów PFR uznaje. Wówczas nowy wniosek o wsparcie można złożyć do 21 czerwca.

Ważna zmiana dla firm. PFR przyjmuje odwołania od negatywnych decyzji do 15 kwietnia
Źródło: iStock

Wnioski o pomoc z tarczy finansowej 2.0 – przeznaczonej dla firm o określonym kodzie PKD - można było składać tylko do 28 lutego. Do Polskiego Funduszu Rozwoju poprzez banki wpłynęło ich 54 200. Decyzji pozytywnych zostało wydanych 46 500, czyli odmowne otrzymało aż 7700 podmiotów. Część z nich - 2,6 tysiąca - już złożyło w banku wnioski o wyjaśnienia. Blisko 60 proc. z nich zostało rozpatrzonych pozytywnie. Dlatego pozostałe firmy nie powinny zwlekać i poprosić o wyjaśnienie negatywnej decyzji, zwłaszcza że rząd wydłuża o dwa tygodnie czas na złożenie wniosku. Czas na to będzie do 15 kwietnia. Tak wynika z nowelizacji uchwały Rady Ministrów w sprawie programu, która czeka na przyjęcie przez rząd. Co ważne procedury wyjaśniającej nie można mylić z odwoławczą. Ta przysługuje tylko od decyzji częściowo pozytywnych, a można z niej skorzystać tylko do końca marca. Potem jednak można jeszcze prosić o wyjaśnienia. Jeśli PFR uwzględni wniosek, ponowny wniosek o tarczę finansową będzie można złożyć do 22 czerwca. Wypłata subwencji może zaś nastąpić do 30 czerwca.

Odwołanie tylko od pozytywnej decyzji

- Coraz częściej zgłaszają się do mojej kancelarii osoby, które nie otrzymały w ogóle wsparcia mimo złożonego wniosku lub otrzymali wsparcie w zaniżonej kwocie - mówi Maciej Wieczorkowski, adwokat z Gdańska.  Co mogą zrobić? Zgodnie z regulaminem programu Tarcza Finansowa PFR 2.0 złożenie odwołania możliwe jest tylko w przypadku, kiedy przedsiębiorca otrzymał tylko część wnioskowanej kwoty,  otrzyma całą wskazaną we wniosku kwotę, ale z okoliczności wynika, że mógł wnioskować o wyższą.  I prawnicy nie mają wątpliwości, że warto z tej ścieżki korzystać.
Dane PFR także wskazują, że należy się odwoływać.  
Do tej pory do PFR wpłynęło 1760 odwołań (po decyzji częściowo pozytywnej), z czego 858 zostało rozpatrzonych pozytywnie i przyznana została pełna kwota subwencji. -  Odwołania są analizowane w sposób automatyczny, więc są rozpatrywane na bieżąco - zapewnia Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR. 

Sprawdź w LEX: Ile czasu jest na wydatkowanie pieniędzy z tarczy PFR 2.0?  >

Odwołanie składa się za pomocą tego samego banku i systemu bankowości elektronicznej, do której składało się wniosek. - Przed złożeniem odwołania należy wyjaśnić z urzędami (urząd skarbowy/ZUS) wszelkie nieścisłości, które skutkowały obniżeniem kwoty wsparcia - radzi mec. Wieczorkowski. Jeśli jednak odwołanie nie zadziała, a można go złożyć tylko dwa razy, warto skorzystać właśnie z procedury wyjaśniającej, która co do zasady jest przewidziana dla przedsiębiorców, którzy w ogóle nie dostali wsparcia.

Decyzję negatywną można tylko wyjaśnić

W przypadku odmowy przyznania subwencji beneficjent jest uprawiony do zwrócenia się do PFR za pośrednictwem banku z wnioskiem o wyjaśnienie rozbieżności, pod warunkiem udokumentowania różnic pomiędzy treścią decyzji PFR a rzeczywistym stanem faktycznym. Odpowiedź udzielona beneficjentowi na zgłoszenie zarejestrowane w ramach postępowania wyjaśniającego przez PFR jest ostateczna i nie ma możliwości odwołania się od niej. Jak wyjaśnia nam PFR, w ramach postępowań wyjaśniających wpłynęło już 2600 wniosków, z czego rozpatrzonych zostało już ok. 1800. Ile pozytywnie? - Szczegółowe dane na ten temat będą znane tym tygodniu, ale około 60 proc. wniosków jest rozpatrywanych pozytywnie - informuje Bartosz Marczuk. 

Sprawdź w LEX: Czy korzystając z pomocy w ramach tarczy PFR 2.0 można założyć bankowe konto jako rachunek z którego będą finansowane wydatki pokryte z dotacji? >

O tym, że warto korzystać z procedury wyjaśniającej jest przekonana Małgorzata Musiał, sekretarz Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń. - Ze strony PFR padła obietnica, że żaden z takich wniosków odwoławczych nie zostanie bez rozpatrzenia. A statystyki pozytywnych rozpatrzeń wniosków dają nadzieję, że grupa podmiotów z przyznaną subwencją z „dwójki” będzie finalnie większa, zwłaszcza że na bieżąco trwa walidacja zgłoszeń w ZUS i jest szansa, że część odrzuconych wniosków doczeka się  pozytywnych rozpatrzeń - dodaje Musiał.  - Jeśli na podstawie indywidualnej analizy potwierdzi się, że przedsiębiorcy należy się subwencja, jest ona za każdym razem przyznawana - zapewnia Bartosz Marczuk.

Tyle, że zgłoszenie zostanie rozpatrzone pozytywnie  pod warunkiem udokumentowania przez beneficjenta różnic pomiędzy treścią decyzji PFR a rzeczywistym stanem faktycznym. Dlatego mec. Wieczorkowski sugeruje najpierw spróbować wyjaśnić rozbieżności w urzędach i dopiero potem wszcząć postępowanie wyjaśniające.  Z danych PFR wynika, że ok. 1500-1700 już złożonych wniosków dotyczy rozbieżności z danymi w ZUS, CEIDG, KRS (także z kodami PKD). I o ile przy rozbieżnościach dotyczących ZUS warto najpierw udać się do Zakładu, to w sprawie kodów PKD nie warto zwlekać - lepiej od razu zwrócić się do PFR.

Sprawdź w LEX: Co należy rozumieć pod pojęciem zakazu przeznaczania otrzymanych środków z subwencji PFR na płatności do właściciela? >

Brak zaległości - podstawa pozytywnej decyzji

Wymóg braku zaległości trzeba wykazać w jednym z trzech terminów: na 31 grudnia 2019 r. lub na 31 grudnia 2020 r., bądź na dzień złożenia wniosku o subwencję. - Wystarczy spełnienie warunku w jednej z tych dat – wyjaśnia Karol Wątrobiński, radca prawny i wspólnik w kancelarii WNLegal Wątrobiński Nartowski. I dodaje, że za zaległość nie jest uznawane rozłożenie płatności na raty lub ich odroczenie, a także złożenie wniosku do ZUS o zwolnienie z opłacania składek na podstawie przepisów tarczy antykryzysowej.

Tyle, że jak informuje ZUS, by nie mieć zaległości, należy mieć podpisaną umowę z zakładem o ich spłacie. Nie wystarczy zgoda ZUS. - Jeśli nie ma umowy, ZUS nie potwierdzi PFR braku zaległości - mówi Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS. - Tak więc przedsiębiorcom powinno zależeć na szybkim podpisaniu umowy o spłacie zaległości poprzez ich rozłożenie na raty czy odroczenie - dodaje.
Jeśli przedsiębiorca jest pewien, że nie ma zaległości w ZUS, ale otrzymał negatywną decyzję od PFR, powinien wystąpić do ZUS z  wnioskiem o uzyskanie informacji, jakie dane ZUS przekazał do PFR - trzeba złożyć wniosek o informację o stanie konta płatnika składek (RD-3). Należy do niego dołączyć załącznik „Potwierdzenie informacji przekazanych przez ZUS do PFR do rozpatrzenia wniosku o udzielenie subwencji finansowej w ramach projektu” (RD-PFR).  Tak uzyskana informacja może być podstawą procedury wyjaśniającej do PFR.

Czytaj w LEX: Opodatkowanie i ewidencja pomocy udzielonej w związku z koronawirusem >

Nieco inaczej należy działać w przypadku kodów PKD

Aby uzyskać wsparcie trzeba mieć jeden z 54 kodów PKD  wymienionych w regulaminie, wpisany do CEIDG lub KRS (w zależności od formy prawnej przedsiębiorcy), wpisanych w dacie 31 grudnia 2019 roku, 1 listopada 2020 roku oraz złożenia wniosku. Przy czym na każdą z tych dat może być to inny kod PKD mieszczący się w puli kodów dopuszczonych.  I jak wynika z danych PFR to właśnie kod PKD jest najczęściej powodem odrzucania wniosku. Na przykład wielu przedsiębiorców ma tzw. stare kody, bo zakładali działalność przed 2007 rokiem - w tym roku  określone rozporządzeniem z 2007 roku. Przykładowo przed 2007 roku restauracje określał kod 55.30A, a po 2007 roku 56.10A. Przedsiębiorcy powinni zaktualizować kody, ale wielu tego nie zrobiło. W efekcie dostają odmowną decyzję o wsparcie, bo nie ma już kodu 55.30A. Zatem przedsiębiorcy, którzy zakładali firmy przed 2007 roku i nie zaktualizowali kodu PKD powinni jak najszybciej złożyć wnioski o postępowanie wyjaśniające. - Wszystkim tym osobom wychodzimy na przeciw i uwzględniamy kody archiwalne - zapewnia Bartosz Marczuk. Także firmy, który jako kod dominujący wskazali cały dział, przez co ich wniosek został odrzucony, nadal mogą liczyć na wsparcie. W komunikacie z 2 lutego 2021 roku PFR wyjaśnił, że uznaje warunek posiadania kodu PKD za spełniony, gdy przedsiębiorca ujawnił kod PKD na poziomie wyższym niż podklasa. Tyle, że mimo to, zdarzały się z tego powodu odmowy. Przykładowo PFR trzykrotnie odmówił przyznania subwencji przedsiębiorcy prowadzącemu działalność w zakresie sprzedaży detalicznej odzieży w wyspecjalizowanych sklepach, bo w KRS miał ujawniony cały dział PKD. Dopiero po interwencji Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców PFR przyznał subwencję we wnioskowanej kwocie 370 tys. zł. PFR zaznacza, że ważne jest, aby przedsiębiorca złoży oświadczenie, że faktycznie prowadzi działalność w danym obszarze. Ponadto, jeśli dominujący kod PKD jest inny, ale istotna część przychodów firmy pochodzi z działalności zgodnej z kodami PKD z regulaminu tarczy, też może starać się o ponowne rozpatrzenie wniosku. 

 

 

Polecamy książki biznesowe