Od kilku dni media żyją budową osiedla złożonego z 15 domów w Lesie Bemowskim, tuż za zachodnią granicą Warszawy, między dwoma częściami rezerwatu przyrody Łosiowe Błota. Zgodnie z miejscowym planem teren może być zalesiony, przez co deweloper nie mógł rozpocząć inwestycji. Nieoczekiwanie umożliwiła mu to epidemia.  Za sprawą art. 12 specustawy do spraw przeciwdziałania epidemii od 8 marca do 5 września 2020 roku, czyli przez 180 dni w Polsce do projektowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych, w tym zmiany sposobu użytkowania, w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, nie stosowało  się przepisów: prawa budowlanego, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz aktów planistycznych, ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. By zacząć prace budowlane wystarczyło poinformować właściwy wydział architektury i budownictwa. I  tego przepisu skorzystała spółka Sawa Solec Residence, która na początku września rozpoczęła budowę osiedle pod nazwą "Zdrowa i Ekologiczna Zieleń - Mazowiecki Niepubliczny Kompleks Zwalczania COVID-19 oraz eliminowania skutków społeczno-gospodarczych, wywołanych COVID-19". Protestuje samorząd - teren należy do gminy Stare Babice, mieszkańcy, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie. Stanowisko w tej sprawie wydało też Ministerstwo Rozwoju, autor przepisu. 

Czytaj również: Specustawa wyłączyła prawo budowlane - "osiedle dla osób na kwarantannie" nie do zatrzymania >>

 

MR: Niedopuszczalne jest wykorzystywanie art. 12 przez nieuczciwych inwestorów

- Intencją artykułu 12 była możliwość skorzystania z niego w okolicznościach zagrożenia życia lub związanych z przeciwdziałaniem sytuacji kryzysowych związanych z COVID-19 - przekonuje Ministerstwo Rozwoju w opublikowanym stanowisku. Wirus SARS-CoV-2 był dla nas wszystkich niewiadomą i musieliśmy być przygotowani na każdą ewentualność, w tym na konieczność doraźnego i ekspresowego budowania obiektów, w których byliby ratowani ludzie. Niedopuszczalna jest jednak sytuacja, w której nieuczciwi inwestorzy wykorzystują ten zapis dla własnych korzyści - czytamy w stanowisku. Dalej MR przekonuje, że niedopuszczalne jest rozpoczęcie - na podstawie poinformowania organu administracji architektoniczno-budowlanej zgodnie z art. 12 ust. 2 budowy obiektu budowlanego, którego art. 12 ust. 1 ustawy nie dotyczy. I zapewnia, że powoływanie się na art. 12 dopuszczalne jest w wyjątkowych przypadkach, wymagających szczegółowego uzasadnienia i wskazania właściwej podstawy realizowanej inwestycji. Tyle, że jak przestrzegaliśmy w Prawo.pl na początku marca, ustawa wprost pozwala ominąć prawo budowlane, bo nie zawiera żadnych bezpieczników. Intencje resortu nie pokrywają się więc z przepisami prawa.

 

Tomasz Filipowicz, Alicja Plucińska-Filipowicz, Marek Wierzbowski

Sprawdź  
POLECAMY

Nadzór budowlany ma skontrolować sytuację osiedla w Lesie Bemowskim

Jeśli chodzi o sprawę budowy osiedla w Lesie Bemowskim, 9 września Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zlecił organom - wojewódzkiemu i powiatowemu - skontrolowanie sytuacji. Jak informuje resort, kontrolerzy nie zostali wpuszczeni na teren inwestycji, jednak za pomocą drona dokonano oględzin terenu i na tej podstawie stwierdzono, że budowa nie została rozpoczęta. MR podkreśla, że sprawa jest dogłębnie badana we współpracy z Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego oraz Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Warszawie. MR zapewnia, że w tym tygodniu będziemy mógł  przekazać więcej informacji na ten temat. Tyle, że specustawa nie daje możliwości weryfikacji prawdziwości oświadczenia i zablokowania budowy, co potwierdzają prawnicy.

Z naszych informacji wynika, że w sprawę osiedla w Lesie Bemowskim w Starych Babicach administracja zaangażowała kilka kancelarii prawnych. Tyle, że żadna póki co nie widzi skutecznej możliwości zablokowania budowy. Co więcej z naszych informacji wynika, że podobnych inwestycji może być więcej. resort nie pisze ile, ale twierdzi, że  monitoruje sytuację.

Komentarz: Zepsuli prawo, teraz prokurator ma to naprawić>>