Bezpłatny e-book CBAM: od regulacji do odpowiedzialności - obowiązki dla firm w 2026 roku
Zmień język strony
Prawo.pl

Branża TSL musi aktualizować oprogramowanie tachografów

W nawet stu tysiącach pojazdów w całej Polsce trzeba do końca sierpnia zrobić aktualizację oprogramowania stosowanych w nich tachografów. Nie wiadomo, czy koszty będą refundowane, na razie muszą je pokryć sami przewoźnicy.

ciezarowki parking naczepy
Źródło: iStock

Zgodnie z nakazem Komisji Europejskiej aktualizacja oprogramowania w tachografach najlepiej przeprowadzić do 1 września – chodzi nie tylko o polskie floty, ale problem dotyczy również branży TSL w innych państwach członkowskich UE. Urzędnicy powołują się na brzmienie art. 20 ust. 4 rozporządzenia 165/2014/UE, z którego wynika, że organy zatwierdzające typy informują KE, kiedy należy podjąć działania w celu usunięcia luk bezpieczeństwa w jednostkach pojazdów, czujnikach ruchu lub kartach tachografowych. Dlatego Bruksela opracowała specjalną tabelę, która wskazuje sprzęt wymagający aktualizacji oprogramowania. Chodzi o niektóre produkty koncernów Stoneridge Electronics AB i Continental Automotive Technologies GmbH.

- Dla każdego modelu zawarto szczegóły dotyczące podatnych wersji oprogramowania do wymiany, nowej wersji oprogramowania do zainstalowania, daty rozpoczęcia i terminu – informuje Komisja Europejska z specjalnym komunikacie „Digital Tachograph – Joint Research Centre”.

Koszty ponoszą (na razie) przewoźnicy

Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych podkreśla, że to same firmy transportowe będą musiały ponieść koszty aktualizacji i wcale nie są one małe.

Wielu przewoźników drogowych jest zirytowana tym, że ledwie kilka miesięcy temu zakończyła się akcja wyposażania pojazdów w zupełnie nowe urządzenia, które miały spełniać najnowsze i najwymyślniejsze standardy, a teraz, ze względu na błędy w zabezpieczeniach, konieczna jest aktualizacja ich oprogramowania, która ma odbywać się na koszt firm transportowych. Aktualizacja usuwająca błędy i niedoróbki producentów powinna być bezpłatna, tymczasem my jesteśmy obciążani kolejnymi kosztami – mówi Dariusz Matulewicz, prezes stowarzyszenia.

Matulewicz podkreśla, że mowa o kwotach, które w skali jednego pojazdu może nie wydają się rekordowe, ale przy wysokim obciążeniu kosztami firm sektora TSL znacząca, a skala rośnie przy większej ilości aut. Przewoźnicy drogowi zwracają uwagę także na problem systemowy – dlaczego to firmy mają być obciążane kosztami?

Okazuje się jednak, że w pośpiechu przygotowywane i wdrożone urządzenia posiadają konieczne do usunięcia błędy w zabezpieczeniach danych. Przepisy wdrożone przez Komisję Europejska wyraźnie mówią o tym, że za usunięcie błędów w zabezpieczeniach odpowiadają producenci tachografów, ale niestety nie precyzują, kto ma za takie naprawy płacić. Aktualna praktyka, jaką znamy chociażby z rynku telefonów komórkowych, jest taka, że aktualizacje w okresie wsparcia, jest bezpłatna, bo to przecież producent odpowiada za prawidłowe działanie dostarczanych urządzeń. Podobnie jest w branży automotive, gdzie krytyczne ze względów bezpieczeństwa aktualizacje oprogramowania pojazdów są finansowane w całości przez producentów zarówno w okresie gwarancji, jak i po nim. W odniesieniu do transportu jest niestety tak, że producenci tachografów chcą naprawiać i doprowadzić do zgodności z przepisami swoje produkty, ale za pieniądze przewoźników. To oburzające – mówi Matulewicz.

Aktualizacja oprogramowania tachografów jest obowiązkowa przed każdą kalibracją tachografu. Kalibracji dokonuje się co do zasady co dwa lata (albo w przypadku konieczności wykonania napraw lub na przykład zmiany rozmiaru opon w pojeździe). Kosztuje około 300 złotych netto, a nad Wisłą może dotyczyć nawet 100 tysięcy pojazdów. Dodatkowo należy doliczyć koszt wykonania samej aktualizacji, który może być wykonany przez posiadający odpowiednie uprawnienia warsztat i w zależności od marki oraz typu tachografu zajmuje od 30 minut do dwóch godzin.

Branża TSL apeluje o pomoc

Interwencję zapowiada również Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”.

W ślad za decyzją KE o obowiązkowej aktualizacji oprogramowania tachografów, jeden z wiodących na rynku producentów tych urządzeń zażądał opłaty za udostępnienie wymaganego oprogramowania za każdy zaktualizowany tachograf. Przewoźnicy nabyli tachografy, jako zgodne z prawem UE. Obowiązkowa poprawka oprogramowania usuwa podatność istniejącą w produkcie wprowadzonym na rynek przez producenta. Użytkownik (przewoźnik) nie może być zmuszany do ponownego płacenia za zachowanie zgodności, która była zasadniczą cechą kupionego urządzenia – podkreśla Wroński.

TLP wystąpiło w piątek do firmy AUMOVIO (spółki-córki koncernu Continental Automotive Technologies GmbH) o niezwłoczne udostępnienie bezpłatnej aktualizacji wszystkich urządzeń DTCO 1381 4.1, a także m.in. ustanowienie procedury zwrotu dotychczas pobranych opłat oraz poinformowanie o niej warsztatów i użytkowników. Chodzi też o pokrycie uzasadnionych, dodatkowych kosztów pracy warsztatu wynikających wyłącznie z usuwania podatności, odrębnie od zwykłego kosztu sprawdzenia okresowego oraz zapewnienia warsztatom nieograniczonej i terminowej dostępności oprogramowania, kodów, narzędzi i wsparcia technicznego.

Wrońskiemu zależy także, aby opublikowano jednolity komunikat dla wszystkich państw UE, wyjaśniającego zasady aktualizacji, rozliczania kosztów i reklamacji. Swoim członkom TLP radzi zbierać dowody na ewentualne przyszłe roszczenia o zwrot pobieranej opłaty, a także dokumentować na specjalnym formularzu obecny proceder poboru opłat. O to też apeluje Unia Międzynarodowego Transportu (IRU).

Operatorzy transportu drogowego, jako końcowi użytkownicy sprzętu, który został już zatwierdzony typowo i wprowadzony na rynek, nie powinni być zobowiązani do ponoszenia kosztów obowiązkowych aktualizacji bezpieczeństwa dotyczących wykrywania luk wykrytych po zatwierdzeniu typu – podkreśla Raluca Marian, dyrektorka ds. współpracy z UE w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej IRU.

Zdaniem Marian operatorzy już dokonują znacznych inwestycji, aby wyposażyć swoje pojazdy w obowiązkowe technologie.

Potrzebują więc pewności kosztów, aby skutecznie planować swoje działania – dodaje dyr. Marian, która wskazuje, że producenci tachografów mają różne podejścia do przerzucania kosztów na operatorów i nie wszyscy starają się je przerzucić na branżę TSL.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe