Bezpłatny e-book CBAM: od regulacji do odpowiedzialności - obowiązki dla firm w 2026 roku
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Binance znika z Unii Europejskiej. Jakie to ma konsekwencje dla inwestorów

W środę, 1 lipca, jedna z największych giełd kryptowalut rozpoczęła proces zakończenia swojej działalności na terenie Unii Europejskiej. Założona w 2017 r. giełda nie otrzymała licencji MiCA. Użytkownicy Binance tracą wszystkie funkcjonalności giełdy. Co to dokładnie oznacza dla inwestorów z Polski - opisują prawnicy Maciej Gruchot i Olaf Woliński.

bitcoin kryptowaluty
Źródło: iStock

Rozporządzenie 2023/1114/UE (tzw. MiCA - ang. Markets in Crypto-Assets) to unijny akt prawny, którego celem jest regulacja rynku kryptowalut oraz cyfrowych aktywów finansowych. Założeniem jest zapewnienie większej ochrony inwestorom, ujednolicenie zasad działania sektora oraz zwiększenie przejrzystości giełd krypto. Zgodnie z art. 62 ust. 1 rozporządzenia „Osoby prawne lub inne przedsiębiorstwa, które zamierzają świadczyć usługi w zakresie kryptoaktywów, składają do właściwego organu swojego macierzystego państwa członkowskiego wniosek o zezwolenie na prowadzenie działalności w charakterze dostawcy usług w zakresie kryptoaktywów”. Jak z kolei wynika z art. 59 rozporządzenia „zakazane jest świadczenie w Unii usług w zakresie kryptoaktywów, chyba że osoba świadcząca takie usługi jest osobą prawną lub innym przedsiębiorstwem, które uzyskały zezwolenie na prowadzenie działalności jako dostawca usług w zakresie kryptoaktywów”.

Binance - wiodąca giełda bez zezwolenia

Binance, będąca jedną z największych giełd kryptowalut na świecie, nie otrzymała zezwolenia o którym mowa w art. 62 MiCA. Jak zostało wskazane w komunikacie przesłanym do klientów 24 czerwca „Binance Poland ani żaden inny podmiot z grupy Binance nie uzyska licencji MiCA do dnia 30 czerwca 2026 r. W związku z tym od dnia 1 lipca 2026 r. Binance Poland nie będzie mogła już przyjmować nowych użytkowników, a usługi świadczone przez Binance Poland zostaną ograniczone od dnia 1 lipca 2026 r.”. W tym samym komunikacie podkreślono jednocześnie, że giełda dąży do uzyskania zezwolenia w późniejszym terminie, po to żeby móc świadczyć usługi na terenie UE.

Zgodnie z przedstawionym przez Binance harmonogramem, od środy, 1 lipca, nie ma możliwości składać zleceń na rynku spot, Convert oraz Margin. Ponadto wszystkie aktywa cyfrowe wykorzystywane do subskrypcji Earn zostaną zwrócone na konto Spot wraz z wszystkimi naliczonymi, ale niewypłaconymi nagrodami. Użytkownicy tracą również możliwość Stakingu oraz otwierania pozycji pożyczkowych Binance Loans. Wymienione wyżej ograniczenia mają oczywiście charakter przykładowy. W rzeczywistości należy wskazać, że użytkownicy Binance tracą wszystkie funkcjonalności giełdy. 

Konsekwencje dla polskich inwestorów

Jak podkreśla sama giełda, aktywa inwestorów pozostają bezpieczne. W tym zakresie nie ma obaw, że powtórzy się sytuacja jaka miała miejsce w przypadku Zondacrypto.  Inwestorzy w kolejnych dniach mają możliwość dokonania wypłat aktywów w kryptoaktywach, jak i w złotówkach i w euro. Co istotne, giełda podkreśla, że inwestorzy nie powinni od środy dokonywać już nowych wpłat na swoje konta.

Warto więc wskazać, że w przypadku inwestora indywidualnego najbezpieczniejszym scenariuszem jest:

  • przeniesienie aktywów do zewnętrznego portfela albo
  • przeniesienie wszystkich aktywów do innego dostawcy, który uzyskał zezwolenie MiCA.

Na uwadze warto mieć również komunikat Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych z 23 czerwca, w którym wskazano na ewentualne zamykanie pozycji na krypto posiadanych u dostawców nieposiadających licencji. Takie działanie może generować straty po stronie inwestorów.

Przedstawione powyżej scenariusze zostały określone jako najbezpieczniejsze. Jest to spowodowane tym, że w wypadku, w którym dojdzie do przeniesienia kryptoaktywów na swój portfel zewnętrzny lub na portfel na innej giełdzie, inwestorzy nie będą rozpoznawać przychodu, a w konsekwencji nie powstanie obowiązek podatkowy. Inaczej wygląda jednak sytuacja, gdyby inwestor zamienił kryptowaluty na pieniądz fiducjarny i dokonał wypłaty. Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 1f ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2026 r. poz. 592)  przez  odpłatne zbycie waluty wirtualnej rozumie się wymianę waluty wirtualnej na prawny środek płatniczy, towar, usługę lub prawo majątkowe inne niż waluta wirtualna lub regulowanie innych zobowiązań walutą wirtualną.

Jeżeli więc inwestor dokona wymiany waluty wirtualnej i za pieniądz fiducjarny będzie chciał nabyć kryptoaktywa na innej giełdzie to będzie zobowiązany do rozpoznania przychodu w źródle „kapitały pieniężne” oraz do zapłaty 19 proc. podatku od nadwyżki przychodów ze zbycia kryptowaluty nad udokumentowanymi kosztami nabycia waluty wirtualnej.

Jaka przyszłość czeka rynek krypto

W tym miejscu warto krótko podsumować perspektywy rynku krypto. Rozporządzenie MiCA niesie ze sobą szereg rozwiązań, których rolą jest polepszenie pozycji inwestorów poprzez ich ochronę. Jak widać – niestety - wiązać się to może zakończeniem funkcjonowania niektórych podmiotów na rynku europejskim. Nie należy spodziewać się jednak masowego odpływu kapitału z rynku kryptowalut, a raczej jego migracji do licencjonowanych podmiotów. Pozostaje również mieć nadzieję, że Binance uzyska w przyszłości zezwolenie, dzięki czemu polski inwestor otrzyma możliwość powrotu do jednej z największych giełd kryptowalut na świecie.

Inwestorzy powinni w tym momencie dokonać przemyślanego transferu do zewnętrznych portfeli lub innych dostawców, minimalizując tym samym ewentualne ryzyko podatkowe w postaci automatycznej wymiany kryptoaktywów przez Binance za jakiś czas.

Warto mieć również na uwadze fakt, że do 1 lipca br. nie została przyjęta krajowa regulacja odnośnie rynku kryptowalut. Polscy inwestorzy zostają w swoistym klinczu. Potrójne weto prezydenta Karola Nawrockiego do rządowych projektów ustaw prowadzi do sytuacji, w której Komisja Nadzoru Finansowego nie posiada narzędzi prawnych, aby przyjmować wnioski licencyjne oraz nadzorować rynek.

Maciej Gruchot - doradca podatkowy, adwokat, partner w kancelarii Kempa Gruchot i Współpracownicy Sp. p.

Olaf Woliński - prawnik w kancelarii Kempa Gruchot i Współpracownicy Sp. p.

Polecamy książki biznesowe