Obwieszczenie Państwowej Komisji Wyborczej z 13 lipca 2020 r. o wynikach ponownego głosowania i wyniku wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zostało opublikowano w Dzienniku Ustaw 13 lipca, a specustawa wyborcza przewiduje termin trzech dni na wniesienie protestu. Protesty przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP w 2020 r. można składać do 16 lipca 2020 r.

Sąd Najwyższy podkreśla na swojej stronie internetowej, że protest może dotyczyć naruszeń, które miały miejsce w czasie głosowania podstawowego - I tury w dniu 28 czerwca oraz w czasie ponownego głosowania w II turze – 12 lipca.

Jak podkreślił na konferencji prasowej w Sądzie Najwyższym sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Aleksander Stępkowski, trudno precyzyjnie podać, ile protestów wyborczych zostało już fizycznie złożonych.

- Do południa w czwartek zarejestrowano 164, ale wiem, że wpłynęła też pewna liczba, która czeka na rejestrację - powiedział. - To dość spora liczba, ale spodziewamy się, że do końca dnia będzie ich znacznie więcej - dodał. Połowa z nich to protesty zza granicy.

 


Termin na wniesienie protestu

Zgodnie z ustawą o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego z 2 czerwca, protest przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej wnosi się na piśmie do Sądu Najwyższego nie później niż w ciągu 3 dni od dnia podania wyniku wyborów do publicznej wiadomości przez Państwową Komisję Wyborczą. To termin skrócony w stosunku do zwykłego trybu przewidzianego zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego, według którego jest na to 14 dni.

Zobacz omówienie w LEX: Podpis na proteście wyborczym jest wymagany  >

Kto może wnieść protest wyborczy?

Prawo wniesienia protestu przysługuje przewodniczącemu właściwej komisji wyborczej, pełnomocnikowi wyborczemu oraz wyborcy, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania.

Protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną, np. wyborcę nieumieszczonego w spisie wyborców, partię polityczną, zastępcę przewodniczącego właściwej komisji wyborczej, stowarzyszenie, organizację itd., zostanie pozostawiony bez dalszego biegu.

Czytaj omówienie w LEX: Nie można już w dniu wyborów składać protestu wyborczego >

Jak złożyć protest wyborczy do Sądu Najwyższego?

W siedzibie Sądu Najwyższego utworzono specjalne stanowisko do przyjmowania protestów wyborczych, gdzie można złożyć protest osobiście od wtorku do czwartku 16 lipca 2020 r., w godz. 8-16. SN przypomina o konieczności zachowania wymagań sanitarnych, w tym w szczególności korzystania z osłony ust i nosa, zachowania stosownego dystansu oraz dezynfekcji rąk przy wejściu do budynku Sądu Najwyższego.

Protest może być także nadany w placówce Poczty Polskiej. Nadanie w tym terminie protestu w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe jest równoznaczne z wniesieniem go do Sądu Najwyższego.

W przypadku nadania pisma za pośrednictwem np. kuriera lub innego operatora pocztowego niż Poczta Polska, decydująca jest data wpływu protestu do Sądu Najwyższego, a nie data nadania przesyłki.

Czytaj omówienie w LEX: Nieuzupełnione braki formalne protestu wyborczego skutkują jego zwrotem >

Protestu nie można składać elektronicznie

Bezskuteczne będzie przesłanie protestu za pośrednictwem maila, faksem lub przez portal ePUAP.

Wyborca przebywający za granicą w ustawowym terminie powinien złożyć protest wyborczy odpowiedniemu konsulowi, natomiast wyborca przebywający na polskim statku morskim - kapitanowi statku. Składający protest ma obowiązek dołączyć do niego zawiadomienie o ustanowieniu swojego pełnomocnika zamieszkałego w kraju. Jeśli takie zaświadczenie nie zostanie załączone, protest zostanie pozostawiony bez biegu.

Protest nie może być złożony anonimowo i musi zostać podpisany.

Jakie zarzuty można podnieść w proteście wyborczym?

Wnoszący protest przeciwko wyborowi Prezydenta RP powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których je opiera.

Protest może być wniesiony z powodu:

  1. dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI kodeksu karnego, którego popełnienie ma wpływ na przebieg głosowania, na ustalenie wyników głosowania lub na wyniki wyborów lub
  2. naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, które ma wpływ na wynik wyborów.
 

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu protestu wydaje postanowienie:

  1. uznające zarzuty protestu za bezzasadne albo
  2. uznające zarzuty protestu za zasadne, lecz nie mające wpływu na wynik wyborów albo
  3. uznające zarzuty protestu za zasadne i stwierdzające, że popełnione przeciwko wyborom przestępstwo lub naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego miały wpływ na wynik wyborów.
 

Sąd Najwyższy powinien orzec o ważności wyborów 3 sierpnia

Zgodnie ze specustawą wyborczą SN, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW oraz po rozpoznaniu protestów, rozstrzyga o ważności wyboru prezydenta w ciągu 21 dni od dnia podania wyniku wyborów. Termin ten więc to 3 sierpnia. W normalnym trybie Kodeksu wyborczego SN ma na to 30 dni.

Według ekspertów największą szansę na uznanie przez Sąd Najwyższy mają te protesty wyborcze, które dotyczą pozbawienia prawa do głosowania.

Protesty już napływają, także za granicą

Jak nam mówi Magdalena Ornat, szefowa Sztabu Obywatelskiego Rafała Trzaskowskiego w Belgii, rano we wtorek konsulat w Brukseli przyjął pierwsze protesty wyborcze. - Główne problemy, z jakimi borykali się wyborcy i które teraz stanowią podstawę, by złożyć protest wyborczy to: utrudnienia z rejestracją - brak maila z potwierdzeniem, gdy system rejestracji nie działał, pakiet wyborczy nie dotarł do wyborcy lub dotarł z opóźnieniem - zaznacza. Jak dodaje, często też pakiety wyborcze były błędne: brakowało karty do głosowania, oświadczenia, lub karta nie miała pieczęci. Jej zdaniem czasu na złożenie protestów wyborczych jest bardzo mało, biorąc pod uwagę, że muszą być dostarczone do konsula osobiście.

Czytaj w LEX: Archiwizacja dokumentów wyborczych >

Komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego przygotował stronę internetową www.protestwyborczy2020.pl, na której wszyscy zamierzający złożyć protest znajdą formularze oraz pomoc prawną i logistyczną.

Przedmiotem protestu wyborczego może być nieotrzymanie pakietu wyborczego lub otrzymanie go z opóźnieniem, do czego dochodziło zwłaszcza za granicą. Mogą być to też naruszenia procedury w komisjach wyborczych czy brak pieczęci na kartach. Niemożność dopisania się do spisu wyborców i zagłosowania poza swoim miejscem zamieszkania to kolejny powód, podobnie jak brak prawa oddania głosu z powodu nieskutecznego dopisania się do spisu wyborców przez ePUAP.

Polacy za granicą masowo składają protesty

Jak nas informują Polki mieszkające w Stanach Zjednoczonych, wielu wyborców nie otrzymało tam w ogóle pakietu wyborczego. "Niestety w drugiej turze, jak można było się spodziewać, nie było lepiej. Jesteśmy na etapie masowego składania protestów. Rozżalenie jest ogromne" - pisze do redakcji pani Anna z Seattle. "Chciałam ostatecznie potwierdzić, że faktycznie nie otrzymałam w ogóle swojego pakietu wyborczego. Protest wyborczy będę składać w konsulacie w Nowym Jorku" - napisała pani Nina z Nowego Jorku.