Zbrodnie komunistyczne nie przedawnią się
Senat przyjął w czwartek nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Wprowadza ona trwałe nieprzedawnianie się karalności zbrodni komunistycznych. Z aktualnych obecnie przepisów wynika natomiast, że część z tych zbrodni mogłaby się przedawnić 1 sierpnia 2020 roku.

Za poparciem nowelizacji głosowało 95 senatorów, nikt nie był przeciwko, jeden senator wstrzymał się od głosu.
Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, którą przygotowali posłowie PiS, wprowadza zapis, że zbrodnie komunistyczne nie będą ulegać przedawnieniu.
Zgodnie z art. 4 ust. 1a ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, bieg terminu przedawnienia zbrodni komunistycznych, niebędących zbrodniami wojennymi lub zbrodniami przeciwko ludzkości (które się nie przedawniają), rozpoczyna się od 1 sierpnia 1990 r. W ustawie zapisano, że gdy dany czyn jest zbrodnią zabójstwa, to jego karalność ustaje po 40 latach (czyli w 2030 r.), natomiast gdy czyn stanowi inną zbrodnię komunistyczną, to po 30 latach. Nastąpiłoby to właśnie 1 sierpnia 2020 r. Przyjęta przez Sejm i w czwartek poparta przez Senat nowelizacja ustawy wprowadziła uchylenie tego przepisu (art. 4 ust. 1a).
Podczas prac w senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji zgłoszono poprawki, głównie o charakterze redakcyjnym. W związku z zarekomendowaniem poprawek nowelizacja ustawy o IPN wróci jeszcze do prac Sejmu.
Zobacz również: Większość kancelarii adwokackich ponosi straty podczas pandemii >>











