Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 26 lutego 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii od soboty, 27 lutego obowiązują nowe zasady dotyczące zakrywania ust i nosa. Zgodnie z zapowiedziami ministra zdrowia Adama Niedzielskiego wprowadzony został nakaz zakrywanie ust i nosa przy pomocy maseczki. Nie można więc używać już przyłbic czy innych zamienników jak chusty, kominy, szaliki. W Polsce nadal jednak jest możliwość noszenia maseczek materiałowych, choć np. w Czechach od wtorku 23 lutego w miejscach publicznych są wymagane maseczki FFP2 lub dwie chirurgiczne.

Nakaz noszenia maseczek - podstawa prawna, odwołanie>>

Sprawdź, gdzie trzeba nosić maseczkę:

    Maseczkę trzeba nosić na ulicy i na klatce schodowej

    Do 9 października ur. ust i nosa nie trzeba było zakrywać na otwartej przestrzeni w sytuacji, gdy zachowano odległość 1,5 metra. Odkąd cała Polska jest czerwoną strefą  maseczka obowiązkowa jest nawet na pustej ulicy. Jednak najnowsze rozporządzenie pozwala zachować mniejszą odległość niż 1,5 metra osobom, które noszą maseczki. A zasłanianie ust i nosa obowiązkowe jest:

    • na drogach i placach,
    • na terenie cmentarzy,
    • promenad,
    • bulwarów,
    • miejsc postoju pojazdów
    • parkingów leśnych,
    • na a terenie nieruchomości wspólnych (np. klatki schodowe, windy);
    • w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny (np. urzędy, lotniska, szkoły, poczty, porty, restauracje);
    • w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych ina targowiskach (straganach)
    • w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, w budynku użyteczności publicznej przeznaczonym na potrzeby kultu religijnego oraz na cmentarzu.

     

    Czytaj w LEX: Legalność kar nakładanych za naruszenie ograniczeń związanych ze stanem epidemii >

     

    Maseczka obowiązkowa w autobusie i w samochodzie :

    • w środkach publicznego transportu zbiorowego, z tym, że nie trzeba nosić maseczki podczas spożywania posiłków lub napojów po zajęciu miejsca siedzącego w pociągu objętym obowiązkową rezerwacją miejsc
    • na statkach pasażerskich
    • w pojazdach samochodowych, w którym przebywają lub poruszają się: co najmniej jedna osoba albo jedna osoba z co najmniej jednym dzieckiem

     

    Maseczka obowiązkowa w zakładzie pracy i budynkach użyteczności publicznej, ale z wyjątkami

    Od 28 listopada ur.  obowiązek zakrywania ust i nosa mają wszyscy w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba, chyba że pracodawca postanowi inaczej. Ponadto nakaz obowiązuje w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny,  w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach).  Z tym, że osoby wykonującej czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe w budynkach użyteczności publicznej nie muszą nosić maseczki,  chyba że zarządzający takim budynkiem postanowi inaczej, z wyjątkiem osoby wykonującej bezpośrednią obsługę interesantów lub klientów w czasie jej wykonywania.  Oczywiście podobnie jak dotychczas nie chodzi o posiadanie maseczki, a o zakrywanie nosa i ust. Nie można już tego jednak  robić przy pomocy odzieży lub jej części, przyłbicy albo kasku ochronnego.


    Chorzy i dzieci bez maseczek

    Rozporządzenie przewiduje jednak kilka wyjątków – ust i nosa nie muszą zakrywać małe dzieci i osoby z niektórymi schorzeniami.

    Maseczka nie jest obowiązkowa:

    1. w samochodzie, z wyłączeniem pojazdów samochodowych będących środkami publicznego transportu zbiorowego,
    2. u dziecka do ukończenia 5. roku życia.

    Nie musi jej także nosić osoba, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu:

    • całościowych zaburzeń rozwoju,
    • zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim,
    • trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

    W tym ostatnim przypadku trzeba jednak przedstawić zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

    Czytaj: Od soboty bez maseczki tylko z zaświadczeniem. Ale lekarz go nie wyda>>

     

    Zaświadczenia zgodnie z rozporządzeniem należy okazać na żądanie:

    • policji,
    • straży gminnej,
    • straży ochrony kolei (w pociągach i na dworcach).

     

    Obowiązku zasłaniania ust i nosa nie mają również:

    • osoby kierujące środkiem publicznego transportu zbiorowego lub pojazdem samochodowym wykonującym zarobkowy przewóz osób, jeżeli w pojeździe zapewniono oddzielenie kierującego od przewożonych osób w sposób uniemożliwiający styczność;
    • osoby kierujące statkiem oraz przebywające w kabinie pilotów na statku powietrznym
    • kierowcy wykonujący przewozy drogowe w załodze;
    • personel lotniczy przebywający w kabinie pilota
    • osoby sprawujące kult religijny podczas jego sprawowania;
    • żołnierze Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej i wojsk sojuszniczych, a także funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego, wykonujących zadania służbowe, stosujących środki ochrony osobistej odpowiednie do rodzaju wykonywanych czynności;
    • osoba, której miejscem stałego lub czasowego pobytu są budynki użyteczności publicznej przeznaczone na potrzeby wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, chyba że zarządzający takim budynkiem postanowi inaczej;
    • sędzia, trener sędziego, trener oraz osoba uprawiająca sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych

     

    Bez maseczki w parku, w lesie i na koniu

    Na początku nie wiadomo było, czy z obowiązku zasłaniania ust i nosa zwolniona jest też osoba uprawiająca sport rekreacyjnie - np. przy porannym joggingu lub jeździe na rowerze. Po nowelizacji z 16 października sprawa jest jasna - bez maseczki można uprawiać sport tylko wyczynowy. A zatem rowerzysta musi nosić maseczkę, jeżeli jedzie ulicą. Jadąc po parku, takiego obowiązku nie ma.  Dobrą wiadomość ma natomiast ustawodawca dla wielbicieli jazdy konnej – tu sprawa jest jasna, na koniu można jechać bez maseczki - nawet po ulicy.  Niestety przepisy nie wspominają nic o maseczkach podczas jazdy na nartach, a rozporządzenie nie zamyka działalności stoków.

    Spod obowiązku noszenia maseczek ustawodawca wyłączył też osoby przebywające na niektórych terenach. Maseczki nie trzeba nosić w obrębie:

    • parku,
    • zieleńca,
    • ogrodu botanicznego,
    • ogrodu zabytkowego,
    • rodzinnego ogródka działkowego
    • plaży.

    Co interesujące – nie ma tu warunku zachowania dystansu, jest tylko ogólny - poruszając się mamy obowiązek zachować odstęp 1,5 m. Maseczkę założymy zatem obowiązkowo o 5 rano na pustej ulicy, ale w zatłoczonych Łazienkach w niedzielne popołudnie całe rodziny mogą biesiadować, rozłożywszy kocyki prawie jeden na drugim. 

    Nadal też obowiązek zakrywania nosa i ust nie dotyczy uczniów i dzieci objęte wychowaniem przedszkolnym oraz osób zatrudnionych w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego, szkole lub placówce oświatowej –na ich terenie, chyba że kierujący takim podmiotem postanowi inaczej oraz pary w trakcie składania przysięgi małżeńskiej.

    Co grozi za brak maseczki

    ustawie z 28 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-191 dodano przepis, który pozwoli nakładać obowiązki na osoby zdrowe - w tym właśnie obowiązek noszenia maseczki. Od 29 listopada 2020 roku, czyli od dnia wejścia wżycie nowelizacji, nieprzestrzeganie tego przepisu będzie wykroczeniem karanym grzywną. Zgodnie z art. 54 kodeksu wykroczeń, kto nie stosuje się do przepisów porządkowych o zachowaniu się w miejscach publicznych - tu osoba niestosująca się do obowiązku zakrywania ust i nosa, może zostać ukarana mandatem do 500 zł. Dodatkowo brak maseczki w sklepie stał się uzasadnioną podstawą do odmowy sprzedaży. Warto jednak pamiętać, że część prawników uważa, że nadal problem podstawy prawnej nie jest rozwiązany kompleksowo - bo sam nakaz zasłaniania nosa i ust powinien być ujęty w ustawie.  

     


    Z grzywną można walczyć w sądzie, i to skutecznie

    Przed wejściem w życie tych przepisów skuteczne karanie obywateli możliwe było tylko wtedy, gdy posłusznie przyjmowali mandat karny od policjanta. A o nie zdarzało się często, bo robić tego nie muszą. Gdy odmówi jego przyjęcia, policja kieruje sprawę do sądu. Pierwsze sądy powszechne już uchyliły wnioski policji. Dlatego też mandatów za brak maseczki nie nakłada straż miejska, tylko poucza. Choć nie wszystkie sądy uchylają kary. Bydgoski sąd w wyroku (II SA/Bd 834/20) uznał, że gdy w grę wchodzi słuszność i moralność, hierarchia źródeł prawa schodzi na dalszy plan. I nie uchylił kary na właściciela solarium, które działało mimo zakazu.

    - Jako osoba prywatna uważam, że powinno się nosić maseczki – choć ich skuteczność nie jest jednoznaczna, to nawet jeśli mielibyśmy dzięki temu uratować komuś zdrowie lub życie, to uważam, że warto - mówiła Prawo.pl adwokat Karolina Pilawska, z Kancelarii TPZ. - Nie jest to wysiłek nadmierny. Jako prawnik muszę powtórzyć to, co wielokrotnie powtarzałam od początku wprowadzania regulacji „antykoronawirusowych” w tym zakresie – są one bezprawne. Przede wszystkim ograniczenia, na podstawie których nakładane są mandaty karne, zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji muszą zostać uregulowane w randze ustawy, a nie rozporządzenia. Rząd nie może dowolnie decydować o ograniczeniach swobód obywatelskich. Nawet jeśli mamy do czynienia z rozdźwiękiem pomiędzy prawem a zdrowym rozsądkiem, to pamiętajmy, że wolności odbiera się zawsze po kawałku  - tłumaczyła. Po wejściu w życie nowej ustawy i wydaniu nowego rozporządzenia trudniej będzie wymigać się od zapłaty grzywny. A co mówi obowiązujące rozporządzenie o obowiązku zakrywania nosa i ust?

    Polacy kpią z obowiązku noszenia maseczek, ale rząd chce surowiej karać tylko firmy>>

    Nieprzyjęcie mandatu i co dalej?>>>