Od soboty 10 października obowiązują nowe zasady dotyczące zakrywania ust i nosa. Nakłada je opublikowane w piątek tuż przed północą w Dzienniku Ustaw rozporządzenie. Rozporządzenie powiela większość przepisów ze swoich poprzednich wersji. Nowe elementy to m.in. przywrócenie obowiązku noszenia maseczek w całym kraju w przestrzeni publicznej oraz nowe wyjątki. Nie zmieniły się zasady noszenia maseczek przez uczniów - o tym, czy w szkole trzeba ją mieć, decyduje dyrektor.

 

Czytaj:
Cały kraj żółtą strefą i zero tolerancji dla chodzenia bez maseczek>>

Od soboty bez maseczki tylko z zaświadczeniem. Ale lekarz go nie wyda>>

 

 

 

Podstawa w ustawie pod koniec października

Sejm 22 października uchwalił nowelizację ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, w poniedziałek 26 października zajmie się nią Senat. Ma to zlikwidować wątpliwości dotyczące karania za nieprzestrzeganie obostrzeń nakładanych w związku z epidemią.

 

Nowela dodaje przepis, który pozwoli nakładać obowiązki na osoby zdrowe - w tym właśnie obowiązek noszenia maseczki. Nieprzestrzeganie tego przepisu będzie wykroczeniem karanym grzywną. Sejm przyjął też propozycję posłów lewicy, by brak maseczki w sklepie był uzasadnioną podstawą do odmowy sprzedaży.

 

Do tej pory wiele osób ignorowało obowiązek noszenia maseczek i robiły to bez konsekwencji, bo sądy kwestionowały podstawę prawną rozporządzenia dotyczącego obostrzeń związanych z koronawirusem. Wspomniana ustawa pozwalała jedynie nałożyć obowiązki na osoby chore lub podejrzane o zachorowanie na chorobę zakaźną, nie zaś na ogół obywateli.

 

 


 

 

Grzywna dotychczas tylko dla posłusznych

Skuteczne karanie obywateli dotychczas możliwe było tylko wtedy, gdy posłusznie przyjmowali mandat karny od policjanta, a nie muszą. Zgodnie bowiem z art. 54 kodeksu wykroczeń, kto nie stosuje się do przepisów porządkowych o zachowaniu się w miejscach publicznych - tu osoba niestosująca się do obowiązku zakrywania ust i nosa, może zostać ukarana mandatem do 500 zł. Gdy odmówi jego przyjęcia, policja kieruje sprawę do sądu. Pierwsze sądy powszechne już uchyliły wnioski policji. Dlatego też mandatów za brak maseczki nie nakłada straż miejska, tylko poucza.

 

- Jako osoba prywatna uważam, że powinno się nosić maseczki – choć ich skuteczność nie jest jednoznaczna, to nawet jeśli mielibyśmy dzięki temu uratować komuś zdrowie lub życie, to uważam, że warto - mówiła Prawo.pl adwokat Karolina Pilawska, z Kancelarii TPZ. - Nie jest to wysiłek nadmierny. Jako prawnik muszę powtórzyć to, co wielokrotnie powtarzałam od początku wprowadzania regulacji „antykoronawirusowych” w tym zakresie – są one bezprawne. Przede wszystkim ograniczenia, na podstawie których nakładane są mandaty karne, zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji muszą zostać uregulowane w randze ustawy, a nie rozporządzenia. Rząd nie może dowolnie decydować o ograniczeniach swobód obywatelskich. Nawet jeśli mamy tutaj do czynienia z rozdźwiękiem pomiędzy prawem a zdrowym rozsądkiem, to pamiętajmy, że wolności odbiera się zawsze po kawałku  - tłumaczyła. Po wejściu w życie nowej ustawy i wydaniu nowego rozporządzenia trudniej będzie wymigać się od zapłaty grzywny, choć nie zlikwiduje to wszystkich wątpliwości, co do konstytucyjności zakazów.

 

 

 

Maseczka obowiązkowa w autobusie i w samochodzie

Oczywiście podobnie jak dotychczas nie chodzi o posiadanie maseczki, a o zakrywanie nosa i ust. Można to robić przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego m.in. w środkach publicznego transportu zbiorowego, w obiektach handlowych oraz w miejscach ogólnodostępnych.

 

Zasłanianie ust i nosa konieczne jest od 10 października:

  • w środkach publicznego transportu zbiorowego,
  • na statkach pasażerskich
  • w pojazdach samochodowych. wktórym przebywają lub poruszają się: co najmniej jedna osoba albo jedna osoba zco najmniej jednym dzieckiem

 

 

Od soboty wracają ograniczenia dla firm w całej Polsce>>

 

Maseczkę trzeba nosić na ulicy i na klatce schodowej

Dotychczas ust i nosa nie trzeba było zakrywać na otwartej przestrzeni w sytuacji, gdy zachowano odległość 1,5 metra. Chyba że chodziło o powiaty znajdujące się w czerwonej strefie, gdzie takie zwolnienie nie obowiązywało. Teraz maseczka obowiązkowa jest nawet na pustej ulicy.

 

Zasłanianie ust i nosa obowiązkowe jest:

  • na drogach i placach,
  • na terenie cmentarzy,
  • promenad,
  • bulwarów,
  • miejsc postoju pojazdów
  • parkingów leśnych,
  • na a terenie nieruchomości wspólnych (np. klatki schodowe, windy);
  • w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny (np. urzędy, lotniska, szkoły, poczty, porty, restauracje);
  • w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych ina targowiskach (straganach)
  • w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, w budynku użyteczności publicznej przeznaczonym na potrzeby kultu religijnego oraz na cmentarzu.

 

Chorzy i dzieci bez maseczek

Rozporządzenie przewiduje jednak kilka wyjątków – ust i nosa nie muszą zakrywać małe dzieci i osoby z niektórymi schorzeniami.

Maseczki nie jest obowiązkowa:

  1. w samochodzie, w którym przebywają lub poruszają się: jedna osoba albo jedna osoba z co najmniej jednym dzieckiem, albo osoby zamieszkujące lub gospodarujące wspólnie;
  2. u dziecka do ukończenia 5. roku życia.

 

Nie musi jej także nosić osoba, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu:

  • całościowych zaburzeń rozwoju,
  • zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim,
  • trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

 

W tym ostatnim przypadku trzeba jednak przedstawić zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

 

Zaświadczenia zgodnie z rozporządzeniem należy okazać na żądanie:

  • policji,
  • straży gminnej,
  • straży ochrony kolei (w pociągach i na dworcach).

 

Maseczka czasem niepotrzebna w pracy

Mimo że co do zasady maseczkę i nos trzeba zasłaniać w zakładach pracy, to ustawodawca zdecydował się wprowadzić wyjątki i pozostawić pracodawcom pewną swobodę w opracowywaniu zasad bezpieczeństwa.

 

Obowiązku zasłaniania ust i nosa nie mają również:

  • osoby wykonujące czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe w budynkach, zakładach, obiektach, placówkach i targowiskach (straganach) z wyjątkiem osoby wykonującej bezpośrednią obsługę interesantów lub klientów w czasie jej wykonywania;
  • osoby kierujące środkiem publicznego transportu zbiorowego lub pojazdem samochodowym wykonującym zarobkowy przewóz osób, jeżeli w pojeździe zapewniono oddzielenie kierującego od przewożonych osób w sposób uniemożliwiający styczność;
  • osoby kierujące statkiem oraz przebywające w kabinie pilotów na statku powietrznym
  • kierowcy wykonujący przewozy drogowe w załodze;
  • osoby sprawujące kult religijny podczas jego sprawowania;
  • żołnierze Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej i wojsk sojuszniczych, a także funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego, wykonujących zadania służbowe, stosujących środki ochrony osobistej odpowiednie do rodzaju wykonywanych czynności;
  • osoba, której miejscem stałego lub czasowego pobytu są budynki użyteczności publicznej przeznaczone na potrzeby wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, chyba że zarządzający takim budynkiem postanowi inaczej;
  • uczniowie i dzieci objęte wychowaniem przedszkolnym oraz osób zatrudnionych w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego, szkole lub placówce oświatowej –na ich terenie, chyba że kierujący takim podmiotem postanowi inaczej.
  • sędzia, trener sędziego, trener oraz osoba uprawiająca sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych
  • pary w trakcie składania przysięgi małżeńskiej.

 

Bez maseczki w parku, w lesie i na koniu

Na początku nie wiadomo było, czy z obowiązku zasłaniania ust i nosa zwolniona jest też osoba uprawiająca sport rekreacyjnie - np. przy porannym joggingu lub jeździe na rowerze. Po nowelizacji z 16 października sprawa jest jasna - bez maseczki można uprawiać sport tylko wyczynowy. A zatem rowerzysta musi nosić maseczkę, jeżeli jedzie ulicą. Jadąc po parku, takiego obowiązku nie ma.  Dobrą wiadomość ma natomiast ustawodawca dla wielbicieli jazdy konnej – tu sprawa jest jasna, na koniu można jechać bez maseczki - nawet po ulicy.

 

 

Spod obowiązku noszenia maseczek ustawodawca wyłączył też osoby przebywające na niektórych terenach. Maseczki nie trzeba nosić w obrębie:

  • parku,
  • zieleńca,
  • ogrodu botanicznego,
  • ogrodu zabytkowego,
  • rodzinnego ogródka działkowego
  • plaży.

 

Co interesujące – nie ma tu warunku zachowania dystansu, jest tylko ogólny - poruszając się mamy obowiązek zachować odstęp 1,5 m. Maseczkę założymy zatem obowiązkowo o 5 rano na pustej ulicy, ale w zatłoczonych Łazienkach w niedzielne popołudnie całe rodziny mogą biesiadować, rozłożywszy kocyki prawie jeden na drugim.

 

Policja tym razem ma pilnować przestrzegania przepisów

Jak zapowiedział rząd, policja będzie bezwzględnie egzekwować zakaz i karać nieposłusznych mandatami. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, mówiąc w piątek o bardziej restrykcyjnym egzekwowaniu obostrzeń, zaznaczył, że minął okres upominana i zwracania uwagi przez służby. Podkreślił, że kary będą nakładane nie tylko za brak maseczki, ale również za jej nieprawidłowe noszenie, czyli pod brodą czy pod nosem.

- Będziemy musieli od soboty, niemalże w każdym miejscu w Polsce w tej maseczce przebywać. Nie ma sensu tolerować maseczki właśnie pod brodą czy na czole, bo wiadomo, że nie spełnia swojej roli (...). Powinny być zakryte usta i nos. Doszliśmy do momentu, że dobre słowo nie działa, więc musieliśmy uciec się do karania za nieprzestrzeganie. Mam nadzieję, że to poprawi zdecydowanie dyscyplinę Polaków – stwierdził.

 

Polacy kpią z obowiązku noszenia maseczek, ale rząd chce surowiej karać tylko firmy>>

Nieprzyjęcie mandatu i co dalej?>>>