Izba Dyscyplinarna SN jeszcze raz rozważy możliwość ścigania prof. Wróbla
W środę 9 lutego br. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego będzie jeszcze raz decydować w drugiej instancji o uchyleniu immunitetu sędziemu Izby Karnej SN prof. Włodzimierzowi Wróblowi. Rozpoznawane będzie zażalenie prokuratury oraz zainteresowanego na uzasadnienie. W pierwszej instancji Izba odmówiła zgody na ściganie sędziego.

Zdaniem prokuratury prof. Włodzimierz Wróbel miał doprowadzić do bezprawnego pobytu osadzonego zakładzie karnym. Ale regulamin Sądu Najwyższego nie przewiduje procedury sprawdzenia, czy oskarżony przebywa na wolności czy w zakładzie zamkniętym. Tę kwestię należy jak najszybciej uregulować - stwierdziła Izba Dyscyplinarna w uchwale z 31 maja 2021 r. (Sygn. akt I DI 19/21).Czytaj też: SN: Izba Dyscyplinarna nie uchyliła immunitetu prof. Wróbla>>
Ingerencja w sferę orzeczniczą
W uzasadnieniu napisano, że zarzut faktycznie podniesiony wobec sędziego Włodzimierza Wróbla dotyczy sfery orzeczniczej sędziego. Z tego względu mają w tej sprawie zastosowanie reguły ostrożnościowe opisane w rozważaniach ogólnych.
Sędzia Adam Tomczyński jako sprawozdawca stwierdził, że zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie uprawdopodobnił w dostatecznym stopniu popełnienia przez SSN Wróbla przestępstwa z art. 231 par. 3 kk, które nieumyślnie skutkowały pozbawieniem wolności P. F. (bez wyroku sądowego) w okresie, w którym nie powinien przebywać w zakładzie karnym.
Czytaj też: Radajewski Mateusz, Status prawny Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego oraz jej sędziów >
Sąd Najwyższy podkreśla wyraźną różnicę pomiędzy funkcjami orzeczniczymi sędziego, a funkcjami wykonawczymi pracowników administracji sądowej. Pierwsze są pochodną udziału sędziego we władzy publicznej (imperium sędziowskie, prawo sądzenia) i orzekania w imieniu RP. Drugie zaś mają charakter wyłącznie służebny względem pierwszych, i co do zasady, czynności podejmowane w ich ramach nie przybierają postaci władczych rozstrzygnięć wobec osób niepodporządkowanych im organizacyjnie.
Tym samym decyzja o pozbawieniu wolności człowieka czy uwolnienia go z zakładu karnego nie leży nigdy w gestii urzędników sądowych. Personel ten – zorganizowany m.in. w sekretariaty wydziałów – pełni swoje zadania w konkretnej sprawie rozpoznawanej w tym sądzie pod kierunkiem i nadzorem sądu / sędziów, którym sprawę tę przydzielono.
Słusznie też w sprawie II DSS 4/18 z 6.03.2019 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że „nie sekretariat korzysta z niezależnej i niezawisłej władzy sądzenia. Jest to jedynie aparat pomocniczy sądu, mający za zadanie realizację woli niezawisłych sędziów. Z władzy sądzenia korzystają składy orzekające w poszczególnych sprawach”.
Opinia "Iustitii"
- Prokuratura Krajowa pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry chce ścigać sędziego za błąd orzeczniczy, którego sędzia nie popełnił Odpowiedzialne za niego są służby sekretariatu. Prof. Wróbel znany jest z obrony niezależności SN i krytyki „reform” właśnie ministra Ziobry. Izba Dyscyplinarna na razie odmówiła zgody na ściganie sędziego, ale Prokuratura Krajowa odwołała się od tej decyzji, wnosząc zażalenie - w mediach społecznościowych napisali przedstawiciele SSP "Iustitia.
- Wszystko to wbrew orzeczeniom Trybunału Sprawiedliwości UE, przy jawnym łamaniu prawa europejskiego i za zgodą Małgorzaty Manowskiej, uczynionej z woli rządzących szefową Sądu Najwyższego - stwierdzają sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






