Adwokat na etacie? Krajowy Zjazd Adwokatury ponownie wraca do umowy o pracę
Krajowy Zjazd Adwokatury (KZA) ponownie zajmie się adwokacką umową o pracę, o którą mocno walczą adwokatki i adwokaci m.in. z Warszawy. Współautorki projektu uchwały wskazują, że etat to rozwiązanie m.in. dla młodych przedstawicieli zawodu, którzy chcą się rozwijać i zdobywać doświadczenie, szczególnie w specjalistycznych, biznesowych obszarach prawa. To także szansa na zwiększenie konkurencyjności Adwokatury.

To nie pierwsze podejście do tej sprawy. Już we wrześniu 2021 r., po uchwale warszawskiego zgromadzenia, KZA zajmował się tą kwestią i podjęto wówczas decyzję o pracach nad możliwością współpracy pomiędzy adwokatem a spółką adwokacką lub kancelarią adwokacką w oparciu o tzw. adwokacką umowę o współpracy. Taki projekt pod koniec 2024 r. trafił do wewnętrznych konsultacji. Teraz ponownie Zgromadzenie Izby Adwokackiej w Warszawie przyjęło uchwałę, która wskazuje na potrzebę pilnego podjęcia działań mających na celu dokonanie zmian prawnych w zakresie umożliwienia adwokatom wykonywania zawodu na podstawie stosunku pracy – z wyłączeniem obron w sprawach karnych. Zaapelowano też do NRA o wstrzymanie prac nad adwokacką umową o współpracy w jej dotychczasowym kształcie oraz o ujęcie projektu zmian ustawowych w aktualnie opracowywanym projekcie Prawa o Adwokaturze. Pytanie jednak, jak do tego ustosunkują się pozostali delegaci. Do tych reprezentujących izbę warszawską zaapelowano o popieranie działań mających na celu wprowadzenie możliwości umowy o pracę.
Jednym z partnerów KZA jest Wolters Kluwer Polska.
Czytaj także komentarz praktyczny w LEX: Kruszyńska Michalina, Wykorzystanie prawniczych spółek kapitałowych jako innowacyjna forma wykonywania zawodu adwokata i radcy prawnego>
Co w projekcie uchwały?
Projekt uchwały dotyczącej umowy o pracę wniesiony został przez adwokatkę Dagmarę Miler w imieniu adw. Patrycji Kasicy, adw. Michała Fertaka, adw. Eweliny Zdunek, adw. Kamila Szmida, adw. Marii Sankowskiej-Borman, adw. dr Karoliny Ziemianin oraz adwokatek egzaminowanych: Karoliny Łagockiej-Zielenkiewicz, Klaudii Twardowskiej i Agaty Kwasowskiej.
Zgodnie z projektem Krajowy Zjazd Adwokatury zobowiązuje Naczelną Radę Adwokacką do wypracowania propozycji zmian legislacyjnych oraz zmian regulacji wewnętrznych Adwokatury zmierzających do:
- dopuszczenia wykonywania zawodu adwokata zatrudnionego na podstawie umowy o pracę w kancelarii adwokackiej lub zespole adwokackim;
- dopuszczenia wykonywania zawodu adwokata zatrudnionego na umowę o pracę w spółce cywilnej lub osobowej, w której wspólnikami są adwokaci, radcowie prawni, rzecznicy patentowi, doradcy podatkowi lub prawnicy zagraniczni wykonujący stałą praktykę na podstawie przepisów ustawy z dnia 5 lipca 2002 r. o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej;
- dopuszczenia wykonywania zawodu u innego pracodawcy, o ile adwokat działa dla tego pracodawcy w ramach stosunku pracy (prawnicy wewnętrzni), a na wezwanie właściwej Izby przedłoży odpis umowy o pracę, z zachowaniem zasad poufności;
- w przypadku określonym w pkt. 3) pod dodatkowym warunkiem, że umowa o pracę zawiera postanowienia, w których pracodawca zobowiązuje się do poszanowania niezależności adwokata w wykonywaniu jego obowiązków zawodowych, umożliwienia przestrzegania wszystkich zasad etyki zawodowej, w tym dotyczących tajemnicy adwokackiej i unikania konfliktów interesów oraz zapewnienia odpowiednich warunków pracy, które pozwolą adwokatowi na niezależne wykonywanie zawodu;
- w przypadku określonym w pkt. 3) pod warunkiem, że umowa o pracę dotyczy faktycznie wykonywanej działalności adwokackiej (art. 4 ustawy Prawo o adwokaturze);
- w przypadku określonym w pkt. 3) pod dodatkowym warunkiem, że adwokat zatrudniony na podstawie umowy o pracę nie może być obrońcą w sprawach karnych.
Krajowy Zjazd Adwokatury zobowiązuje Naczelną Radę Adwokacką do proponowania takich rozwiązań legislacyjnych, które zapewniają:
- gwarancje niezależności formalnej i materialnej adwokata, którymi winien kierować się w przypadku zatrudnienia;
- możliwość odmowy świadczenia pomocy prawnej w przypadku konfliktu interesów lub konfliktu etycznego bez zgody podmiotu zatrudniającego pod warunkiem uzasadnienia odmowy;
- możliwość zawierania umów o pracę z różnymi podmiotami bez konieczności uzyskiwania zgody na dalsze zatrudnienie przez wcześniejsze chronologicznie podmioty zatrudniające, chyba że strony, indywidualnie, w ramach swobody umów porozumieją się co do zakresu wyłączności;
- możliwość zawierania umów o pracę oraz jednoczesnego prowadzenia własnej działalności gospodarczej bez zgody podmiotu zatrudniającego, chyba że strony, indywidualnie, w ramach swobody umów, porozumieją się co do zakresu wyłączności.
– Zatrudnienie w Adwokaturze to nie jest jedynie kwestia macierzyństwa. Podkreślenia wymaga, że planowanie rodziny to wyłącznie jeden z aspektów przemawiających za dopuszczeniem możliwości wykonywania zawodu w formie umowy o pracę, w dodatku tak samo ważny jak chęć rozwoju zawodowego, odpowiedzi na potrzeby rynku – szczególnie w rynkowych, biznesowych specjalizacjach – a także, coraz istotniejsze w dobie zmieniającego się świata, poszukiwanie stałości, bezpieczeństwa, zabezpieczenia społecznego i możliwości zachowania work-life balance – wskazano w uzasadnieniu.
Czytaj także w LEX: Ciesielski Jarosław, Umowa spółki komandytowej, w której wykonywany jest zawód adwokata>
Adwokatki i adwokaci zmieniają barwy togi
W uzasadnieniu przedstawiono też statystyki, z których wynika, że z Adwokatury do radców prawnych jedynie w roku 2024 przeniosło się 218 adwokatów. Dane nie są jednak ostateczne, bo nie przesłało ich sześć Okręgowych Izb Radców Prawnych.
- Istnieje ogólna tendencja wzrostowa migracji; na podstawie uzyskanych danych z niemal wszystkich Okręgowych Izb Radców Prawnych (poza sześcioma) Adwokatura w 2022 roku straciła na rzecz samorządu radcowskiego 174 osoby w roku 2023 -182 osoby, a w roku 2024 – 218; tendencja ta utrzymuje się, bo do maja 2025 roku zgodnie z danymi z Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie ok. 50 osób zmieniło już samorząd z adwokackiego na radcowski. Problem migracji członków/członkiń Adwokatury do samorządu radcowskiego najbardziej zauważalny jest w Warszawie, Kielcach, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Lublinie, przy czym zestawiając liczbę członków danych Izb Adwokackich z liczbą utraconych członków/członkiń Adwokatury na rzecz samorządu radcowskiego, problem jaskrawo wskazuje tendencja procentowa – w wielu izbach utrata członków/członkiń to od 1 proc. do prawie 2 proc. - przykładowo w Warszawie (odejście 1,93 proc. członków/członkiń), w Kielcach (odejście 2,22 proc. członków/członkiń), Białymstoku (odejście 1,5 proc. członków/członkiń) czy w Opolu (odejście 1,32 proc. członków/członkiń) - dodano.
Komu w Adwokaturze potrzebny etat?
Adwokatka Dagmara Miler podkreśla, że przed Adwokaturą obecnie stoi wiele wyzwań związanych m.in. z tym, że rynek usług prawnych, otoczenie prawne i regulacje prawne zmieniają się w bardzo szybkim tempie. – Kwestia uregulowania zatrudnienia w Adwokaturze to, w mojej opinii, jeden z najistotniejszych problemów, wciąż czekających na regulację. Adwokatura stoi przed szansą pokazania, że widzi potrzeby swoich członków i członkiń oraz że wsłuchuje się w ich głos – mówi.
W jej ocenie, umowa o pracę to nie jest tylko rozwiązanie dla adwokatek planujących macierzyństwo. – To rozwiązanie dla młodych adwokatów i adwokatek, którzy chcą się rozwijać, zyskiwać doświadczenie, szczególnie gdy specjalizują się w specjalistycznych, biznesowych obszarach prawa. Nie zdziwię nikogo, gdy powiem, że to także rozwiązanie dla tych bardziej doświadczonych, którzy po latach wykonywania zawodu w kancelarii adwokackiej szukają nowych ścieżek kariery, różnorodności, a przez zmiany często walczą z wypaleniem zawodowym. Bardzo żałuję, że tak mało mówi się o adwokatach – seniorach, którzy dzięki umowie o pracę mogliby podejmować się dodatkowego zatrudnienia na rozsądnych zasadach. No i najważniejsze wydaje się podkreślenie, że potrzeba zatrudnienia wybrzmiewa nie tylko w Warszawie, bo odpływ adwokatów w innych izbach jest wykładniczo identyczny lub nawet większy niż w Warszawie. Łatwo wywnioskować z powyższego, że umowa o pracę może zmienić Adwokaturę na bardziej rynkową, konkurencyjną na rynku, a przede wszystkim bliższą członkom i członkiniom – podkreśla.
Zobacz także szkolenie w LEX: Mróz Łukasz, Start na konkurencyjnym rynku usług prawnych>
W podobnym tonie wypowiada się mec. Patrycja Kasica. – Powiem więcej — w obecnej sytuacji umowa o pracę w Adwokaturze jest po prostu niezbędna, ponieważ chcemy być konkurencyjni na rynku szeroko rozumianych usług prawnych. Mówię tutaj o in-house lawyer, o pracy jako in-house w spółkach czy w urzędach. Jesteśmy wykształceni, mamy ogromną wiedzę, specjalizujemy się w wielu dziedzinach, w których moglibyśmy z sukcesem konkurować np. z radcami prawnymi. Ale nie mamy takiej możliwości z powodu zakazu umowy o pracę. I te talenty odpływają z Adwokatury. Przykład pierwszy z brzegu — Biuro Rzecznika Praw Dziecka ogłasza nabór, ale wymóg to podpisanie umowy o pracę. Co zresztą dobrze świadczy o urzędzie. Adwokaci, adwokatki są tak naprawdę dedykowani do takiej pracy — mamy doświadczenie w zakresie prawa karnego, znamy się na prawach dziecka, występujemy w sprawach opiekuńczych, rodzinnych, wiemy, jak to wszystko powiązać — i nie możemy brać udziału w takiej rekrutacji – podkreśla.
Przyznaje, że początkowo o umowie o pracy myślała właśnie pod kątem ochrony macierzyństwa. – Ponieważ wiem z własnego doświadczenia, jak bardzo obecna sytuacja jest trudna dla adwokatek, które decydują się na macierzyństwo i pozostają w tym okresie praktycznie bez żadnej ochrony. Szczególnie jeśli prowadzą własne kancelarie. Mamy również strategię Unii Europejskiej na rzecz równości płci na lata 2025–2030. O tym nie możemy zapominać. Natomiast podczas dyskusji w ORA w Warszawie okazało się, że tak naprawdę wszyscy tego potrzebujemy — także dlatego, że nasze społeczeństwo się starzeje. Adwokaci również potrzebują tej ochrony wynikającej z konstrukcji umowy o pracę – zaznacza.
Zobacz także w LEX: Czy to się opłaca? O rentowności kancelarii i koszcie spraw mówi Hubert Sommerrey>
Niezależności nie zaszkodzi
Miler odnosi się też do kwestii adwokackiej niezależności. – To przede wszystkim kwestia niezależności wewnętrznej – wynikającej choćby z postawy, etyki i niezależności adwokata od nacisków ze strony klienta, a niekiedy także organów i stron sporów. Wielokrotnie powtarzałam już, że to ten aspekt niezależności jest dumą adwokatów i adwokatek, a nie ramy formalne, ograniczające formy wykonywania naszego zawodu. Odpowiedzialne ukształtowanie i określenie warunków zatrudnienia nie jest w stanie zaszkodzić niezależności. Za kluczową uważam możliwość odmowy świadczenia pomocy prawnej w przypadku konfliktu interesów lub konfliktu etycznego bez zgody podmiotu zatrudniającego, pod warunkiem uzasadnienia tejże odmowy. Należy również podkreślić, że adwokacka niezależność jest często interpretowana w sposób niewłaściwy, który odrywa się od jej pierwotnego celu – mówi.
I dodaje, że spoczywający na adwokacie obowiązek zachowania niezależności powinien być rozumiany nie jako brak jakichkolwiek powiązań z klientem, ale jako brak powiązań, które w oczywisty sposób ograniczają zdolność takiego prawnika do wypełniania zadań w zakresie obrony klienta w najlepszym interesie tego ostatniego. – Wydaje się, że w kontekście zatrudnienia utrzymanie niezależności adwokackiej jest całkowicie możliwe – podsumowuje.
Mec. Kasica, odnosząc się z kolei do zacierania granic pomiędzy adwokatami a radcami, wskazuje, że jest "zdumiona argumentem, że pomiędzy tymi zawodami nie będzie żadnych różnic". – Myślę, że te różnice są — ale raczej patrzyłabym na nie pozytywnie. One wynikają z historii Adwokatury — już 120-letniej, z kultywowania tej historii, z naszej niezależności, z naszego DNA adwokackiego, z tego, jak prowadzimy w izbach, również przez Naczelną Radę Adwokacką, strategię dotyczącą rozwoju Adwokatury. Tego nie można sprowadzać jedynie do podobieństw między naszymi zawodami. Różnice istnieją i są ważne — wynikają z tradycji, etosu, sposobu kształcenia, a także z podejścia do wykonywania zawodu. Wprowadzenie możliwości zatrudnienia na umowę o pracę nie zniweluje tych różnic, ale pozwoli Adwokaturze lepiej funkcjonować w zmieniającej się rzeczywistości prawnej i społecznej. To krok w stronę nowoczesności, który nie oznacza rezygnacji z wartości, ale ich dostosowanie do współczesnych potrzeb – podkreśla.
Uchwała do przyjęcia? Zależy od delegatów
Przemysław Rosati, prezes NRA, pytany, czy adwokat na etacie, np. w urzędzie, jest dobrym rozwiązaniem, podkreśla, że w jego ocenie, "z jakiegoś powodu zawód adwokata jest ukształtowany tak, a nie inaczej". – Zobaczymy jednak, jak do tego podejdzie Krajowy Zjazd Adwokatury. Przypomnę, że to będzie przestrzeń do dyskusji o umowie o pracę. Taką przestrzenią są też zgromadzenia izb adwokackich, przy czym – na co trzeba zwrócić uwagę – poza izbą warszawską ta dyskusja się nie pojawiła. Pytanie więc, co zrobią pozostali delegaci. Przypomnę, że cztery lata temu Krajowy Zjazd Adwokatury również zajmował się umową o pracę i ostatecznie podjął uchwałę zobowiązującą Naczelną Radę Adwokacką do prac nad adwokacką umową o współpracy. I te prace zostały przeprowadzone. Przygotowaliśmy projekt adwokackiej umowy o współpracę, który był konsultowany w środowisku adwokackim. Powtarzam jednak – Krajowy Zjazd Adwokatury pochyli się nad sprawą i zdecyduje, co dalej – mówi.
– Z jednej strony część koleżanek i kolegów chciałaby mieć możliwość pozostawania w stosunku pracy z podmiotami innymi niż te, które zakładają obecne formy wykonywania zawodu adwokata. Z drugiej strony trzeba zwrócić również uwagę na to, że temat umowy o pracę w Adwokaturze był przedmiotem obrad jednej z komisji sejmowych. I tam stanowisko ministerstwa było na „nie”. To jest też pytanie o filozofię wykonywania zawodu adwokata w Polsce – w kontekście artykułu 17 Konstytucji i celów oraz zadań, które państwo stawia przed Adwokaturą i adwokatami. Ale będziemy o tym dyskutować na Krajowym Zjeździe Adwokatury – podsumowuje Rosati.
Czytaj także komentarz praktyczny w LEX: Parafianowicz Joanna, Nowe zasady promowania usług prawnych przez adwokatów>
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.








