Przemysław K. Rosiak i Mariusz Kondrat najaktywniejszymi polskimi prawnikami występującymi przed TSUE do 2025 r.
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Szóstka wybrana na sędziów TK apeluje do prezydenta o termin złożenia ślubowania

Sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm 13 marca, zaapelowało do prezydenta Karola Nawrockiego o powiadomienie o możliwym terminie złożenia przez nich ślubowania w jego obecności. W piśmie wskazali, że jeżeli kalendarz prezydenta nie pozwala na spotkanie, są gotowi złożyć ślubowanie w innej formie. Ślubowanie nowych sędziów wobec prezydenta zakłada ustawa o statusie sędziów TK; zgodnie z nią od ślubowania uzależnione jest nawiązanie stosunku służbowego z nowym sędzią.

trybunal konstytucyjny
Autor: Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 2.0

Przypomnijmy, że nowymi sędziami TK wybranymi przez Sejm są: prof. Krystian Markiewicz, szef Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury i były prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia; prof. Marcin Dziurda z Katedry Postępowania Cywilnego Uniwersytetu Warszawskiego, były prezes Prokuratorii Generalnej (członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego); prof. Maciej Taborowski, członek Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, a także członek Zespołu Doradczego przy Ministrze Sprawiedliwości RP ds. Prawa Unii Europejskiej; sędzia Anna Korwin-Piotrowska, prezes Sądu Okręgowego w Opolu, członek zarządu Stowarzyszenia Sędziów THEMIS; adwokatka Magdalena Bentkowska, która m.in. reprezentowała kardiochirurga Mirosława Garlickiego, który wytoczył proces b. ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze za słowa „Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie" (kardiochirurg wygrał); oraz profesor Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek (ekspert w zakresie nowych technologii, współautor koncepcji e-sądu, pomysłodawca elektronicznego potwierdzenia odbioru).

Czytaj: Prof. Załucki: Sędzia TK nie ślubuje przed kimkolwiek, bo są wymogi ustawowe i konstytucyjne>>

 Nowi sędziowie TK wybrani; problem może być z ich ślubowaniem>>

Sejm rusza z wyborem sędziów do TK, a wyroki nadal niepublikowane>>

Sejm podkreśla uchwałą konieczność zmian w Trybunale Konstytucyjnym>>

Co wynika z przepisów?

Kwestię ślubowania reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością.". Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.". Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei w myśl art. 5: stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego.

Zgodnie z tą samą ustawą sędzia Trybunału nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Wcześniej była jednak ustawa o Trybunale Konstytucyjnym (z 25 czerwca 2015 r., uchwalona za czasów większości PO), której konstytucyjność przepisów badał w sprawie K 34/15 Trybunał Konstytucyjny w składzie sędziów: Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz, Leona Kieresa, Stanisława Rymara, Andrzeja Wróbla i Marka Zubika. Chodziło m.in. o art. 21 tejże ustawy, który przewidywał składanie przez osoby wybrane na sędziów TK ślubowania wobec prezydenta. Nie uzależniała jednak od złożenia ślubowania nawiązania stosunku służbowego. Wracając do samego wyroku, TK wskazał w nim m.in., że art. 21 tamtej ustawy rozumiany w sposób inny niż przewidujący obowiązek prezydenta „niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji". W uzasadnieniu zaznaczył równocześnie, że „zajście nadzwyczajnej, obiektywnej i niebudzącej wątpliwości sytuacji, której racjonalnie nie można było przewidzieć i zapobiec, może spowodować, że zasada ochrony nadrzędności Konstytucji wymagać będzie określonego zachowania także ze strony prezydenta i uzasadniać wydłużenie czasu na odebranie ślubowania". Dodano, że sytuacja uzasadniająca wydłużenie czasu na odebranie ślubowania musiałaby się jednak wiązać z oczywistą i niebudzącą wątpliwości okolicznością wskazującą na to, że Sejm nie podjął uchwały w rozumieniu art. 120 zdania drugiego Konstytucji, dana osoba nie ma zdolności prawnej do objęcia mandatu sędziego bądź też ujawniły się – już po dokonanym wyborze – trwałe i nieusuwalne przeszkody związane z nieznaną uprzednio sytuacją personalną sędziego.

Kancelaria Prezydenta ma wątpliwości proceduralne

Już w dniu wybrania sędziów minister sprawiedliwości Waldemar Żurek apelował do prezydenta, by „nie próbował łamać konstytucji" i odebrał ślubowanie od wybranych sędziów TK. Zapowiedział jednocześnie, że resort ma „plan B", gdyby prezydent ślubowań nie odebrał. Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki zwrócił się w ub. tyg. do marszałka Sejmu o przedstawienie prezydentowi wyjaśnień dotyczących procedowania wyboru sędziów. Chodzi m.in. o art. 30 Regulaminu Sejmu, konkretnie ust. 4, zgodnie z którym „poddanie pod głosowanie wniosków w sprawie wyboru lub powołania przez Sejm poszczególnych osób na stanowiska państwowe określone w art. 26, 27–29 (m.in. sędziów TK) nie może odbyć się wcześniej niż siódmego dnia od dnia doręczenia posłom druku zawierającego kandydatury, chyba że Sejm postanowi inaczej".

Czytaj: Bogucki do marszałka Sejmu: poważne wątpliwości po analizie procesu powołania sędziów TK>>

Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec udzielił odpowiedzi, ale Bogucki ocenił, że pismo Siwca nie odpowiadało na zasadnicze wątpliwości konstytucyjne podniesione przez prezydenta, w związku z czym ponowił swoje zapytania. Wskazał też, że dokonanie jednoczesnego wyboru sześciu sędziów Trybunału jest sprzeczne nie tylko z Konstytucją RP, lecz także z sejmową praktyką.

 

O co chodzi ze sporem wokół TK?

Konflikt wokół TK zaczął się znacznie wcześniej, bo już w 2015 roku. Wówczas, tuż przed końcem kadencji, ówczesny Sejm (z większością PO) wybrał pięciu nowych sędziów TK – choć mógł tylko trzech. Następnie, po wyborach parlamentarnych, Sejm z większością PiS uchwalił, że wybór całej piątki „nie miał mocy prawnej", i wybrał nową piątkę. TK, na czele którego stał wówczas prof. Andrzej Rzepliński, uznał, że poprzedni Sejm mógł wybrać trzech sędziów, a nowy tylko dwóch. Prezydent, którym był już Andrzej Duda, przyjął jednak ślubowanie „nowych", a nie poprzednich. To z kolei doprowadziło do tego, że w ocenie obecnego rządu, ale też dużej części prawników i konstytucjonalistów, w składzie TK znalazło się trzech „dublerów". A potem pojawiła się jeszcze kwestia następców „dublerów".

Z kolei w grudniu 2024 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą dwóch obszarów: publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Wskazała w niej, że wyroki Trybunału nie będą publikowane, ponieważ TK w aktualnym składzie jest niezdolny do wykonywania zadań określonych w art. 188 i art. 189 Konstytucji, a ogłaszanie w dziennikach urzędowych jego rozstrzygnięć mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Duża część prawników od początku podkreślała, że te wyroki powinny być publikowane. W ubiegłym roku interweniował w tej sprawie m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich - chodziło o wyrok korzystny dla wcześniejszych emerytów w sprawie SK 140/20. Sporo emocji, tym razem wśród adwokatów i radców, budzi nieopublikowanie ubiegłorocznego wyroku TK stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów dotyczących wynagrodzenia dla kuratorów, m.in. dla osób nieznanych z miejsca pobytu. Stowarzyszenie Forum Adwokatów zwróciło się nawet do premiera Donalda Tuska z petycją o niezwłoczne ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej tego wyroku. Takich spraw było znacznie więcej, a do warszawskiego sądu rejonowego trafił pozew w jednej z nich - chodzi o zobowiązanie premiera do publikacji wyroków.

Dodatkowo w Trybunale jest obecnie wniosek posłów PiS o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów regulujących procedurę wyboru sędziów do Trybunału. Chodzi m.in. o przepis nakładający na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od takich sędziów. TK odroczył jego rozpoznanie, zwracając się do prezydenta Nawrockiego, by do 17 kwietnia br. zajął stanowisko w tym zakresie.

Czytaj: TK odracza sprawę wyboru swoich sędziów - czeka na stanowisko prezydenta>>

pru/pap

Polecamy książki prawnicze