Prokuratura wniosła o areszt dla byłego ministra Ziobro
Wniosek do sądu o zastosowanie aresztu obejmuje trzy miesiące. I wynika z obawy ucieczki lub ukrycia się podejrzanego byłego ministra sprawiedliwości, obawy bezprawnego utrudniania postępowania przez niego, a nadto z realnej groźby wymierzenia surowej kary.

W celu zabezpieczenia prawidłowego toku dalszego postępowania prokurator złożył dziś do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie wniosek o zastosowanie wobec Zbigniewa Z. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy od daty zatrzymania, albowiem spełniona jest przesłanka ogólna i przesłanki szczególne zastosowania powyższego środka.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że Zbigniew Z. popełnił zarzucane mu 26 przestępstw (przesłanka ogólna). Najważniejsze dowody w tym zakresie to wyjaśnienia współpodejrzanych Tomasza M. i Piotra W., zeznania świadków, zabezpieczona w sprawie dokumentacja, w tym dotycząca postępowań o udzielenie dotacji z Funduszu Sprawiedliwości, zapisy rozmów, a nadto dane z elektronicznych nośników informacji, w tym z komputerów i telefonów.
Przesłanki szczególne
W sprawie zachodzą trzy przesłanki szczególne zastosowania tymczasowego aresztowania: obawa ucieczki lub ukrycia, obawa bezprawnego utrudniania postępowania oraz groźba wymierzenia surowej kary.
Zgodnie z art. 258 par. 1 k.p.k. tymczasowe aresztowanie można stosować, jeżeli zachodzi:
- uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, zwłaszcza wtedy, gdy nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu;
- uzasadniona obawa, że podejrzany będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie.
Obawa ucieczki lub ukrycia
W niniejszej sprawie zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, który już obecnie przebywa na Węgrzech. Z poczynionych ustaleń, a także z oświadczeń obrońcy wynika, że Zbigniew Z. nie ma w Polsce stałego miejsca pobytu. Jest to jedna z przesłanek mogących uzasadniać konieczność zastosowania tymczasowego aresztowania (art. 258 par. 1 pkt 1 k.p.k.). Zachodzi również uzasadniona obawa, że podejrzany Zbigniew Z. nie stawi się na wezwanie w celu przeprowadzenia z jego udziałem czynności procesowych. Obawa ta wynika z oceny dotychczasowych zachowań podejmowanych przez Zbigniewa Z. (w tej i innych sprawach), w tym z jego niestawiennictwa w Sejmie podczas postępowania w sprawie uchylenia immunitetu, a także z wypowiedzi medialnych, w których sugerował, że nie wróci do kraju i będzie uznawał za bezprawne wszelkie czynności podejmowane w sprawie przez sąd i prokuraturę.
Nadto podejrzany już uprzednio wielokrotnie lekceważył obowiązki świadka w toku innego postępowania prowadzonego na podstawie ustawy (postępowania przed komisją sejmową ds. Pegasusa).
Obawa matactwa
Zdaniem prokuratora okoliczności sprawy, specyfika działalności objętej zarzutami i charakter przestępstw, w tym przede wszystkim działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, rodzą realną obawę, że podejrzany przebywając na wolności będzie bezprawnie utrudniał postępowanie, w tym poprzez ustalanie z innymi osobami treści wyjaśnień i zeznań w celu umniejszenia bądź wykluczenia swojej odpowiedzialności, uprzedzanie innych współsprawców o realizowanych czynnościach, a także poprzez niszczenie lub ukrywanie dowodów. Obawa matactwa ze strony Zbigniewa Z. jest tym bardziej realna, iż zarzuty dotyczą kierowania przez podejrzanego grupą przestępczą i polecania innym osobom, w tym obecnym współpodejrzanym, popełnienia czynów zabronionych.
Obawa ta znajduje również potwierdzenie w jego licznych wypowiedziach medialnych (wskazanych we wniosku), w których formułował groźby pod adresem przedstawicieli organów państwa, w tym funkcjonariuszy policji, urzędników, sędziów i prokuratorów.
Obawę co do skłonności Zbigniewa Z. do bezprawnego wpływania na tok postępowań karnych potwierdza również materiał dowodowy dotyczący dwóch zarzutów. Wynika z niego podejrzenie, że w przeszłości podejmował on działania zmierzające do utrudnienia lub udaremnienia postępowania karnego, w szczególności poprzez ukrywanie dokumentów.
Groźba surowej kary
Zgodnie z art. 258 par. 2 k.p.k., jeżeli podejrzanemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona grożącą podejrzanemu surową karą.
Czyny zabronione, których popełnienie zarzuca się posłowi Zbigniewowi Z., zagrożone są karą pozbawienia wolności przekraczającą 8 lat (a w przypadku niektórych zarzutów – karą do 25 lat). Potrzebę zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania uzasadnia grożąca podejrzanemu surowa kara, której wymierzenie należy ocenić jako realne (art. 258 par. 2 k.p.k.), biorąc pod uwagę wysoki stopień społecznej szkodliwości czynów, motywację i sposób działania sprawcy, stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków, a także skalę negatywnych następstw i wysokość wyrządzonej szkody. W orzecznictwie sądów wielokrotnie wskazywano, iż w przepisie art. 258 par. 2 k.p.k. ustawodawca wprowadził domniemanie, iż surowość grożącej kary rodzi obawę zakłócenia toku postępowania, a to z kolei powoduje potrzebę zabezpieczenia jego prawidłowego toku, właśnie poprzez stosowanie tymczasowego aresztowania.






