W Gostyninie prawo ma być bardziej szanowane, ale wciąż nie wiadomo od kiedy
Już rok temu miał być gotowy projekt nowelizacji ustawy pozwalającej na izolowanie w ośrodkach w Gostyninie i Czersku osób mogących – z powodu zaburzonej psychiki lub preferencji seksualnych – popełnić na wolności kolejne przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej. Projektu wciąż nie ma, ale resort zdrowia przekazał już swoje propozycje. Mają dotyczyć m.in. określenia katalogu praw mieszkańców tych placówek oraz listy środków dyscyplinarnych i naruszeń, w związku z którymi można je zastosować.

Od 22 stycznia 2014 roku obowiązuje ustawa z 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, stwarzającymi zagrożenie dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. Nadała ona sądom możliwość kierowania na terapię, w utworzonym na podstawie tej ustawy Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym, sprawców groźnych przestępstw, którzy po odbyciu kary w zakładzie karnym mogliby – z powodu zaburzonej psychiki lub preferencji seksualnych – popełnić na wolności kolejne przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej. Wobec takich osób może być stosowany nadzór prewencyjny lub mogą być umieszczone w tej placówce.
Sąd cywilny zamyka człowieka w więzieniu
Decyzje o skierowaniu do KOZZD nie mają statusu kary, decyzję podejmuje sąd cywilny, a Ośrodek ten podlega ministrowi zdrowia. Ponieważ jednak problem dotyczy osób wcześniej skazanych, które są podejrzewane o możliwość popełnienia kolejnych przestępstw, współgospodarzem w opracowywaniu zmian jest Ministerstwo Sprawiedliwości. Także do obu resortów kierowane są pytania o przyszłość tej instytucji oraz kontrowersyjnej procedury prawnej, na podstawie której osoby, które nie popełniły przestępstwa, podlegają izolacji. Karnistka z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Monika Płatek twierdzi wręcz, że to są przepisy łamiące podstawowe zasady prawa karnego, standardy praw człowieka i orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. - Musimy skończyć z sytuacją, gdy bezprawnie lub na wątpliwej podstawie, pozbawia się ludzi wolności, w praktyce nawet na zawsze – stwierdza.
Czytaj: Prof. Płatek: Trynkiewicz nie żyje, ale praktyki naruszające prawo nadal obecne>>
Podobnie sytuację ocenia dr Hanna Machińska, która będąc zastępczynią Rzecznika Praw Obywatelskich zajmowała się problemem i wielokrotnie wizytowała Gostynin i filię w Czersku.
Uporządkowanie tej sytuacji jest konieczne, bo to uchwalone w 2013 roku prawo było wyjątkowo złe. To jest już ostatnia chwila, by ten błąd naprawić. Jeśli tego nie zrobimy, musimy się liczyć z niekorzystnymi dla Polski wyrokami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Bo osoby przebywające w tych ośrodkach narażamy na drastyczne nieposzanowanie minimalnego standardu praw człowieka – powiedziała serwisowi Prawo.pl. A prof. Ewa Łętowska pisała, oceniając stosowanie ustawy po kilku latach, że Gostynin to więzienie, ale bez więziennych gwarancji.
- W tym przypadku mamy do czynienia nie ze skazanymi, tylko z wolnymi ludźmi, którzy mają jakieś deficyty zdrowotne. Może nieprzyjemne, może nie aprobowane społecznie, ale to są deficyty zdrowotne, a nie zbrodnia i kara – stwierdziła.
Czytaj: Dr Machińska: Pacjenci z Gostynina czekają na przepisy zgodne z prawami człowieka>>
Prof. Ewa Łętowska: Gostynin to więzienie, ale bez więziennych gwarancji>>
Dwa lata prac i projektu nie ma
Ustawa, na podstawie której kieruje się ludzi do Gostynina lub Czerska, była krytykowana już od jej uchwalenia. Szanse na zmiany pojawiły się po wyborach wygranych przez Koalicję 15 października, której przedstawiciele dość szybko po objęciu władzy zadeklarowali zajęcie się tym problemem. Wprost zostało to zapowiedziane na początku kwietnia 2024 r. podczas konferencji zorganizowanej na Uniwersytecie Warszawskim. - Jest taka grupa osób, które ze względu na ich skłonności, po wykonaniu kary trzeba izolować, ale należy stworzyć dla nich system zgodny z zasadami praworządności. Jakiś środek postepenalny jest konieczny, ale teraz mamy coś, co nie jest ani szpitalem, ani więzieniem – mówiła wtedy wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart. – Chcemy na bieżąco rozwiązywać problemy związane z funkcjonowaniem KOZZD, ale zamierzamy też możliwie szybko zaproponować nowe rozwiązanie – zapowiedziała. A obecny na konferencji wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny zadeklarował współpracę w tym zakresie.
Czytaj: „Gostynin” po 10 latach z szansą na decyzję. To szpital czy więzienie?>>
Jednak okazało się, że jeśli to ma być nowelizacja istniejącej ustawy, to gospodarzem prac z nią związanych pozostaje Ministerstwo Zdrowia, a resort sprawiedliwości ma w tym pomagać. I rzeczywiście w maju 2024 r. powołany został międzyresortowy zespół roboczy, którego zadaniem jest przygotowanie projektu nowelizacji tej ustawy. W jego skład weszli m.in.: wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, przewodniczący Komisji Psychiatrycznej ds. Środków Zabezpieczających prof. Janusz Heitzman, członkini Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego dr Ewa Dawidziuk oraz przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości. Do udziału w pracach Zespołu zapraszana jest także Agnieszka Jędrzejczak, dyrektor Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym oraz eksperci z zakresu seksuologii i psychologii.
Czytaj też w LEX: I ty możesz zostać bestią - przegląd postanowień Sądu Najwyższego wydawanych na tle tzw. ustawy o bestiach >
Pytania o ustawę i bieżące reagowanie
Wkrótce miną dwa lata pracy zespołu, a projektu wciąż nie ma. Pewne zaniepokojenie tą sytuacją wykazuje Rzecznik Praw Obywatelskich, który co jakiś czas pyta o stan prac.
Na jakim etapie znajdują się prace legislacyjne nad nowelizacją ustawy z 22 listopada 2013 r., która reguluje działalność KOZZD – spytał w piśmie z 27 stycznia br. Ministra Zdrowia zastępca RPO Wojciech Brzozowski.
Prosił też o poinformowanie, czy i jakie działania podejmuje MS w zakresie poprawy funkcjonowania Ośrodka oraz czy rozważa powstanie drugiego oddziału zamiejscowego KOZZD. Wciąż wpływają do RPO sygnały o problemach występujących w KOZZD w Gostyninie oraz jego Oddziale Zamiejscowym w Czersku. Skargi kierują pacjenci bądź ich bliscy lub pełnomocnicy, wskazując przede wszystkim na przeludnienie, konieczność korzystania z łóżek piętrowych oraz brak w pokojach dostępu do naturalnego światła z uwagi na blendy w oknach – stwierdził.
Ostatnio docierają sygnały o pogarszającej się atmosferze w Ośrodku, a relacje między pacjentami a personelem mają być niepokojąco napięte – podkreśla Wojciech Brzozowski. I przypomina, że projekt dotyczący funkcjonowania izolacji postpenalnej w Polsce miał być gotowy z końcem marca 2025 r.
Na pytanie zastępcy RPO o stan prac na projektem ustawy odpowiedziała podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kęcka (Wojciech Konieczny już nie jest wiceministrem). - Zgodnie z ustaleniami w zakresie organizacji tych prac Ministerstwo Sprawiedliwości otrzymało 14 stycznia br. z Ministerstwa Zdrowia propozycję nowelizacji przepisów pozostających we właściwości resortu zdrowia wraz z uzasadnieniem - poinformowała.
Czytaj też w LEX: Detencja "terapeutyczna" - wątpliwości konstytucyjne i polityczno-kryminalne w kontekście ustawy o "bestiach" >
Ustawa określi prawa i obowiązki pacjenta
Nie ma jeszcze informacji, kiedy MS dołoży do projektu swoją część i kiedy może on zostać przedłożony do przyjęcia przez Radę Ministrów. Ale z wcześniejszych deklaracji obu resortów wynika, że zmienione mają być przesłanki podmiotowo-przedmiotowe stosowania ustawy, by z jej stosowania wyłączyć osoby ze zdiagnozowaną chorobą psychiczną. Rozstrzygnięte ma być też na gruncie ustawy, czy ma ona pierwszeństwo stosowania w sytuacji orzeczenia sądu karnego skazującego osobę przebywającą w KOZZD na karę pozbawienia wolności (albo zastosowania środka zabezpieczającego), które zapadło w trakcie jego pobytu w Ośrodku.
Autorzy projektu zamierzają również doprecyzować, kto ponosi koszt leczenia pacjenta Ośrodka w więziennej placówce służby zdrowia – wobec dwóch różnych zasad finansowania opieki zdrowotnej – innej w zakładzie karnym (Ministerstwo Sprawiedliwości), a innej w KOZZD (Ministerstwo Zdrowia). Określone mają być też zasady postępowania w przypadku konieczności leczenia wymagającego skomplikowanych procedur medycznych, bądź poddania pacjenta KOZZD długoterminowym badaniom w warunkach szpitalnych, bowiem ustawa nie przewiduje przerwy w pobycie w Ośrodku w związku z potrzebą długoterminowego leczenia.
Jednak najważniejszą zmianą będzie prawdopodobnie wprowadzenie do ustawy rozdziału dotyczącego praw i obowiązków pacjenta KOZZD, obejmujących poszanowanie godności osobistej i prywatności oraz uregulowanie środków przysługujących pacjentowi w przypadku naruszenia jego praw przez administrację placówki. Zdaniem zespołu przygotowującego projekt w ustawie powinny znaleźć się podstawy do korzystania z przepustek, spacerów, wykonywania praktyk religijnych oraz kontroli osobistych. Uregulowane mają zostać zasady przeprowadzania nadzoru, cenzury czy zatrzymania korespondencji oraz katalogu podmiotów, wobec których takie ograniczenia nie mogą być stosowane. Wprowadzony ma być także katalog środków dyscyplinarnych oraz określenie rodzaju naruszeń w związku z którymi można je zastosować. Jako ważną zmianę wskazuje się również wprowadzenie możliwości pokrycia przez administrację KOZZD kosztów prowadzenia korespondencji pocztowej, środków higieny osobistej, czy odzieży (w przypadkach braku własnej nadającej się do użytku), gdy pacjent nie dysponuje własnymi środkami finansowymi.





